Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
Jaki wpływ miały u Ciebie wpływ miekkię narkotyki ,że przeszedłeś na twarde
Duży przestały na mnie działać miękkie potrzebuje czegoś mocniejszego
14
11%
Niewielki i tak bym sięgnął kiedyś po twarde
40
31%
Biorę od min. paru lat tylko lekkie albo psychodeliki jeśli były twarde to tylko eksperymenty
77
59%

Liczba głosów: 131

ODPOWIEDZ
Posty: 62 • Strona 3 z 7
  • 630 / 3 / 0
mrBottom pisze:
Takie podejście mi się podoba.
Chociaż... czy chcesz przez to powiedzieć, że gdyby prowadzono profilaktykę uzależnień np. amfetaminowych, to mniej byłoby ludzi wjebanych?
Taki plakat:

Amfetaministo, pamiętaj
1. Nie rób ciągów dłuższych, niż 3 dniowe, potem może dopaść Cię psychoza
2. Nigdy nie wal zanieczyszczonej fuki w kanał. Kupuj tylko w punktach z atestem*
3. Pamiętaj, że Amfetamina jest tylko środkiem do celu - stosuj ją tylko w wypadkach najwyższej konieczności.
4. Staraj się zmuszać do jedzenia podczas działania f. To zmniejszy Twój zjazd.
5. Pamiętaj, nikt Cię nie śledzi

Hasła na zasadzie przeciwalkoholowych z lat 40 - 50.
No to po co wymyślasz chujowe hasła, skoro wiesz, że są chujowe?

Samo to, że o używaniu narkotyków i o sposobie ich używania można by mówić otwarcie byłoby dużym krokiem. Teraz rozmowa o narkotykach i całe zagadnienie ‘harm reduction’ wywołuje jedną reakcję – ‘trzeba zgłosić to policji’. Inaczej mówiąc – w społeczeństwie nie ma obiegu rzetelnych informacji o narkotykach, o ich używaniu, działaniu o zagrożeniach z nimi związanymi – nic. Nie można przecież publicznie doradzić uzależnionemu jak ma używać danej substancji, żeby nie przedawkować, nie umrzeć itd. Nie można, bo to byłoby jak namawianie do przestępstwa. Teraz można mówić tylko o tym, czy narkotyki doprowadzą cie szybciej do więzienia czy na dworzec. Wszyscy udają, że problemu nie ma, bo jest nielegalny. Nikt nie zażywa narkotyków (młodzież szczególnie), więc nie ma potrzeby istnienia informacji z dziedziny harm reduction. Pojebana, zakłamana sytuacja.
  • 291 / 3 / 0
John Stuart Mill pisze:
W liceum powinien być taki przedmiot, albo takie zagadnienia powinny być przerabiane na pewnym etapie biologii czy jakiegoś innego przedmiotu.
W liceum?Chyba w podstawówce.Sam jestem dzieciakiem -15 lat.Waliłem fete i mefe ale znam wielu młodszych pacjentów co się bawili w fuke itp,itd.
Ostatnio zmieniony 10 listopada 2011 przez Szczaw999, łącznie zmieniany 1 raz.
:
  • 1474 / 16 / 0
Też znałem jednego gościa poszukującego mocnych wrażeń a marihuanka, piwka i fetka mu nie starczały... Prawem wieku (13-14lat) kasy za dużo nie miał, więc na LSD, koke itd go stać nie było bo chłopak nie kradł ani nic, więc spodobał mu sie ronson. Mocno i tanio...
Od momentu kiedy zaczął minęło może z pół roku, jak chłopak był wysportowany, zabawny no fajny facet by z niego był tak po tych kilku miesiącach 'gazowania' stał sie psychicznym wrakiem... Pewnego razu na sportowym obozie szkolnym po bodajże dwóch butlach gazu był tak potwornie odurzony, że pół przytomny padł plackiem i tak go znaleziono martwego...
Utopił się we własnych wymiocinach...
To jedyny przypadek jaki znam kogoś kto zaczynał od trawki a tak tragicznie skończył

Qe/
Podobno zdrowy człowiek dałby rade odkrztusić, ale on miał po uszkadzane pęcherzyki płucne...
Ostatnio zmieniony 10 listopada 2011 przez Qlim, łącznie zmieniany 2 razy.
  • 251 / 1 / 0
@agsfd i Szczaw

Racja racja.
Tylko oczywiście powiedzą: nasze ośmioletnie niewinne dzieci chcecie instruować, jak brać piekielne narkotyki? Toż to wymysł mafii. I czego jeszcze?

Opiszę tu na przykładzie legalizacji MJ.

To jest właśnie ogromny problem w naszym kraju. Wielu ludzie apeluje o legalizację zioła, a nie myśli o konsekwencjach. Nie można tak po prostu czegoś zalegalizować. Większość ludzi jest zbyt głupia, by być RDU. Przed legalizacją powinna rozwinąć się cała infrastruktura służąca profilaktyce uzależnień, edukacji (i to nie tylko najmłodszych), oraz kontroli samego materiału. Musiałyby powstać odpowiednie systemy prawne, w miastach wyznaczone do palenia miejsca itd. Bez tego nic. Depenalizacja nie może odbywać się na zasadzie pstryk i jest. Społeczeństwo nasze jest jeszcze bardziej w kwestii dragów niedouczone, niż zachodnie, gdyż za komuny władza niewiele robiła sobie z problemu narkomanii, a wiedza stała na poziomie zerowym.

Jak wiemy, zioło czy inne dragi są tym samym, co legalne, więc warto by było analogicznie uświadamiać ludzi o ich działaniu, zaletach i zagrożeniach. Nasi politycy wybierają jednak postawę odrzucenia, odwrócenia wzroku od problemu gdyż boją się zdania zatwardziałej opinii publicznej.
Masa małolatów bierze różne rzeczy. Gdyby nie strony takie jak ta - nie mieliby skąd brać informacji na temat dawkowania, interakcji itd. Dla nas jasne - zapewne HR uratował podczas swego istnienia ładnych kilkadziesiąt osób przed nawet śmiercią, a kolejne tysiące stara się ćpać odpowiedzialnie, by przedwcześnie się nie przekręcić, bądź rezygnuje z jakiejś substancji pod wpływem lektury topicu "CośTam - uzależnienie". A HR jest stroną założoną w wyniku inicjatywy oddolnej.

Powyższe rzeczy brzmieć mogą może zbyt autorytarnie, więc pragnę zaznaczyć, nie zdziwię się, gdy ktoś zaraz napisze, aby ktoś zamknął tego jęczącego makaka w jego klatce i zabrał mu laptopa.

Pozdrawiam.

@agsfd
Tak sobie dla żartu napisałem te pięć zasad.
Zresztą z powyższego postu widzisz, że kwestia edukowania jest dla mnie równie ważna, jak dla Ciebie.
Uwaga! Użytkownik mrBottom nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 291 / 3 / 0
mrBottom święta racja.Gdzieś oglądałem film o 20tys policjantów,agentów FBI i czegoś tam jeszcze,ludzi ze służb antynarkotykowych,którzy stworzyli organizacje mającą na celu zalegalizowanie wszystkich narkotyków i kontrole nad nimi w Stanach Zjednoczonych ponieważ oni się napatrzyli na to już długo,każdy z nich przez wiele lat poznał setki narkomanów takich jak my i wiedzą co będzie dobre dla nas,dla kraju i innych ludzi i jest ich aż 20 tyś!!.Kurwa to coś znaczy ale oczywiście Stany Zjednoczone wolą nadal marnować hajsy na wojne z narkotykami.A ich żołnierze pilnują pól makowych w Afganistanie bo pewien polityk zapewne miał w tym interes ale o tym media nie powiedzą i o tym się nie mówi.Ludzie nadal myślą że amerykańskie siły niszczą plantacje maków i zapobiegają narkomanii.....
:
  • 251 / 1 / 0
Bez przesady, ja mówię o bezmyślności, zaściankowości i wąskich horyzontach, nie o teoriach spiskowych.
Uwaga! Użytkownik mrBottom nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 630 / 3 / 0
mrBottom pisze:
Bez przesady, ja mówię o bezmyślności, zaściankowości i wąskich horyzontach, nie o teoriach spiskowych.
Akurat w tym przypadku nie ma absolutnie mowy o żadnych naiwnych teoriach spiskowych.
Ta organizacja to LEAP.
http://www.leap.cc/

Tu jest wypowiedź jednego z liderów organizacji. Bardzo polecam.
http://www.youtube.com/watch?v=q90jCS9DKQw
  • 58 / / 0
Przeklęty hyperreal. Niewiarygodne ile lat życia moze odebrać młodemu człowiekowi strona internetowa > forum. %-D
Uwaga! Użytkownik Anscenic nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 251 / 1 / 0
@up
Hmm, a mógłbyś jaśniej, o co Ci chodzi?
Uwaga! Użytkownik mrBottom nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 663 / 13 / 0
Najwięcej ludzi tak na prawdę swoją przygodę z substancjami psychoaktywnymi zaczyna od alkoholu, który uważany jest za narkotyk twardy. Przeważnie potem jest mj, która to jest uważana za narkotyk miękki. W tym wszystkim chodzi tylko i wyłącznie o dostępność. Z substancji nielegalnych najłatwiej jest dostać mj, dlatego też nie licząc alkoholu większość od niej zaczyna. Dopiero potem kiedy człowiek zaczyna poznawać innych ludzi ogarniętych w temacie, posiadających dostęp do większej gamy wynalazków, zaczyna je testować lub też nie. Gdyby wszystkie narkotyki były równie łatwo dostępne co mj to sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej niż obecnie.
Uwaga! Użytkownik 78tgyvrhsbn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 62 • Strona 3 z 7
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy

Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.