Dział dotyczący roślin wykazujących działanie pobudzające, w tym: guarana, herbata, kawa, khat, yerba mate.
Tytoń ma osobny dział → >LINK<
ODPOWIEDZ
Posty: 312 • Strona 3 z 32
  • 88 / 1 / 0
John Stuart Mill pisze:
To jak to przygotować w takim układzie aby było relaksacyjne i uspokajające?
Niestety podana odpowiedź nie jest do końca trafna. A wystarczy naśladować Japończyków, po prostu odrzucić pierwsze, krótkie zaparzenie i zaparzyć drugi raz, dłużej i w chłodniejszej wodzie.
Pierwsze zaparzenie odrzucamy aby pozbyć się kofeiny i jej pochodnych, a chłodniejsza woda przy ponownym zaparzeniu ograniczy ekstrakcję garbników, cierpkich w smaku związków, które w nadmiarze powodują nudności i biegunkę.
galaxies exploding are industrial accidents
  • 1392 / 12 / 0
Opisałeś pięknie, wzorowa sielanka. Mało kto może sobie chyba pozwolić na takie poranki, zazdroszczę. Masz jakieś spodeczki do tych czarek? Pytam, bo przy zaparzaniu bardzo się przydają, herbata jest dużo mocniejsza. 2 łyżeczki chociażby Ll, 10 minut pod przykryciem i napój wykręca mordę, serio. To oczywiście nie jest dla smaku, chyba że ktoś się w skrajnie gorzkim lubuje, a dla energii - mimo codziennego picia rano yerby/kawy(rzadko, jak brak czasu) tak przygotowana filiżanka zielonej herbaty nie pozwala mi wieczorem zasnąć.
Scalono./pletz
Sam kiedyś wpadłem na taki pomysł i pożerałem zaparzone listki po opróżnieniu filiżanki. W myśl "nie zaszkodzi, a może będę zdrowszy". Ale że przyjemność dla kubków smakowych to była żadna, porzuciłem pomysł. A czy było silniejsze pobudzenie? Nie pamiętam, co by świadczyło o tym, że raczej nie. Dla pewności dziś to sprawdzę.
Ostatnio zmieniony 03 stycznia 2013 przez dsn, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 296 / 21 / 0
Czy spotkaliście się z czymś takim jak mdłości, uczucie gorąca a nawet takie jakby igiełki na skórze po wypiciu mocnego naparu? W obawie, ze to reakcje uczuleniowa porzuciłem zieloną herbatę.
Dlatego mimo druty, wieże i strażnice
tam chcemy dotrzeć gdzie nam dotrzeć zabroniono;
Bezużyteczne, śmieszne posiąść tajemnice
Byleby jeszcze raz gorączką tęsknot płonąć
  • 296 / 21 / 0
No i herbata zaczęła na mnie działać. Tak mocno, ze się zdziwiłem. Ale mogłem to sobie równie dobrze wkręcić. Parzę teraz ze sporej garści, zalewam taką wodą w której jestem w stanie przez chwilkę utrzymać palec. Dziś jeszcze doczytałem ze pierwsze zalanie się wylewa, więc wylewam, bo rzeczywiście jest gorzkie. Wcześniej tą gorycz piłem i myślałem ze o to właśnie chodzi. No ale teraz postanowiłem ostatecznie ją wyeliminować. Później zalewam 3 razy, każdy po jakieś 5 minut. Ale to raczej szacunkowo.

zauważyłem przede wszystkim poprawę nastroju, herbata daje w przeciwieństwie do kawy kopa. Właściwie to nie wiem czy ja sobie tego nie wkręcam, ale mam wrażenie ze herbata wypita w południe działa aż do wieczora. Nie mam juz negatywnych efektów żołądkowych, ale za to kofeinowe roztrzęsienie i czasami późnym wieczorem czuję się przez chwilę jak bym był przeziębiony. Chwyta mnie kaszel i przez chwilę jest mi gorąco, podobno to jedna z substancji zawartych w herbacie rozszerza oskrzela. Ale pozytywne efekty przeważają. Poczucie świeżości i naładowania, nawet mam ostatnio wrażenie ze po herbacie dostrzegam taką niebieską poświatę wokół dłoni. Pewnie mi się tylko wydaje, ale i tak fajny efekt. No a poza tym ADHD mi się włącza, czasami aż jakaś myśl staje się taka wyraźna i euforyczna. Az się mnie wszyscy w koło pytają z czego się tak w kółko śmieję. Nie mówiąc już o tym jak świetnie się po takiej mocnej herbacie rysuje. Bo ja rysuję rzeczy bardzo drobiazgowe, długopisem a herbata pozwala mi świetnie skupić moc w jednym punkcie.
Dlatego mimo druty, wieże i strażnice
tam chcemy dotrzeć gdzie nam dotrzeć zabroniono;
Bezużyteczne, śmieszne posiąść tajemnice
Byleby jeszcze raz gorączką tęsknot płonąć
  • 1321 / 18 / 0
Zielona herbata lisciasta jest świetna mimo ze troche z nia roboty jest powiedzmy. Zacząłem ją stosowac podczas mojego odchudzania, po prostu zastępuje nią wszystkie słodkie i gazowane napoje
Jego przyjaciel miał ksywe "Diabeł".
  • 3 / / 0
Zielona jest pycha!
Co do czekania aż woda ostygnie: wcale nie trzeba czekać. Woda po zawrzeniu (można tak napisać?) ma ok. 96 stopni. Po wlaniu jej do kubka, temperatura obniża się o jakieś +/- 10 stopni - nienagrzany kubek 'zabiera' ciepło. Po przelaniu wody z kubka do innego, daje wodzie idealną temperaturę. Wystarczy tylko do pierwszego-ogrzanego kubka wsypać listki i zalać wodą z drugiego kubka.
Jakby zagmatwane, ale chyba idzie rozkminić :p

Ja jedną porcję liści zalewam 3 razy. Pierwsze zalanie ok. 1,5 min (jeśli dłużej jest gorzka), drugie ponad 2 min i trzecie do 4 min :)
Uwaga! Użytkownik bucoC nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 91 / 4 / 0
I ja bardzo lubie zielona herbatke, jak pacne sobie 2 kubki takie po 2 lyzeczki czubate (robi sie pol kubka fusow) to lepiej spiduje niz kawa i przyjemniej, po kawie sie poce, mam srake, i jestem rozdrazniony a herbatka przyjemnie stymuluje.
  • 35 / / 0
smaczna, detoksykuje organizm, pobudza i na mnie działa łagodząco po jedzeniu. nie wyobrazam sobie orientalnego posiłku bez popicia zieloną herbatą, najlepiej parzoną z dmuchanym ryżem :)
  • 20 / / 0
Ryż dmuchany albo prażony, łatwo znaleźć w każdym sklepie jako przekąskę. Nigdy nie piłem takiej zielonej herbaty, trzeba spróbować. Widzę, że też sprzedają już gotowe ze zmieszanym ryżem.
Co do samej zielonej herbaty zazwyczaj pije standardową Gunpowder albo silvermoon. Najbardziej polecam jednak "oko smoka" chociaż to już jest herbata biała.
  • 12 / / 0
Piję codziennie ok.6 filiżanek. Liściastą z Bio-, jedne liście zaparzam 3 razy. Faktycznie czuję się znacznie lepiej, taki lekki, pobudzenie po zielonej jest takie delikatne, naturalne nie to co po kawie.
ODPOWIEDZ
Posty: 312 • Strona 3 z 32
Newsy
[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

[img]
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia

W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.

[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.