4-MMC, M-CAT, metyloefedron
Więcej informacji: Mefedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 33 • Strona 3 z 4
  • 18 / 1 / 0
otóż przyznalem sie do wjeby w benzodiazepiny, dlatego tez takowych nie dostalem od lekarzy. Moje ataki lekowe byly na tyle silne, ze nie moglem lapac oddechu, i wymiotowalem. Bole nerwicowe znasz, tego nie musze Ci tlumaczyc. wszystko to przez 70mg hometa po ktorym rzekomo bad tripa miec nie mozna. Jezeli ktos jest zainteresowany moge napisac na pw co sie dzialo. na moje nieszczesscie film mi sie nie urwal, zrylo mi psyche i po zabawie
  • 124 / 2 / 0
Napisz jak możesz.

I póki możesz unikaj benzodiazepin ;). Działają doskonale ale to takie zamienianie jednej choroby na drugą.
  • 1217 / 21 / 0
@Falcon
Ja również poproszę o opis zdarzeń, Także cierpię na nerwicę i jestem ciekaw jak to się u ciebie zaczęło i co do tego doprowadziło.
  • 18 / 1 / 0
ogolem zaburzenia nerwicowe zaczęły sie od wjeby w cmeth i mieszanki ziolowe (sztywny misza <3). Jest cos takiego, ze jak jest sie rok na maratonie na mieszankach (dziennie do 300 zl na to szlo) w koncu pojawia sie paranoja. Na wakacjach tripy nie byly pozytywne, mimo wszystko palilem zeby zapomniec o tym ze spierdolilem sobie zycie (nutka paradoksu). W koncu zdiagnozowano u mnie chem. zapalenie pluc, plulem na czarno, tak jakby czarnym atramentem gęstym jak galareta. Dostawalem bardzo silne antybiotyki, mimo wszystko dalej palilem, i to wiecej niz zwykle. Któregos razu obudzil mnie CZOP ze smoly w gardle. nie moglem zlapac powietrza, sprowokowalem wymioty i.. takiej ilosci JEBIĄCEJ smoły nie widzialem an oczy, rolowalo sie to kurwa w kielbaski. Stwierdzilem, ze moja przygoda moze skonczyc sie kiepsko, wiec siegnalem po super pro elo tajfuna nowej generacji. Stary tajfun nie urszal mnie w zadnym stopniu, to bylo jak śruba po porannym zapaleniu szluga za malolata. Wiec zaczalem z grubej rury, 1,4g spalone w boniu w jakies 15 minut. To nie byl dobry pomysl, zdecydowanie nie byl dobry.zasnalem, obuudzilem sie ze straszna psychozą, topiąc sie w swoich wymiocinach, w ktorych to dostrzeglem juche. Przestalem palic, wrocilem do bezpiecznej kokainy i fety. potem wjeba w mefedron, solidna wjeba. srednio raz w miesiacu bylem w szpitalu, wyplukany magnez itp itd. Po jakims czasie zator w zyle przez chujowy material, psycha byla zryta jak sam skurwysyn (lezenie z glowa pod grzejnikiem bylo standardem, czulem sie tam bezpiecznie) potem bylo 60mg hometa skurwysyn podrapal mi jezyk. w glowie widzialem potworne rzeczy (zamknieteoczy te jazdy)pogotowie, tripowanie po homecie w szpitalu pod plukanka (nie dawali kaczek sczalem pod siebie, przy grzejniku na piątke wsuniete wyro aby na zlosc) OGROMNA TRAUMA. i sie zaczelo, nerwica sie nasilala a ataki lękowe byly na tyle silne ze bylem pewien o zawal etc. psychiatrzy i neurolodzy rozlozyli ręce. Dostalem skierowanie na odwyk, zdiagnozowano u mnie nerwice.
  • 124 / 2 / 0
Wow. Bogata historia.

Miałeś robione jakieś badania poza ekg każdorazowo w szpitalu ? Jakąś biochemię, etc. ? Kiedy był pierwszy atak, kiedy odstawiłeś dragi i czy się poprawia ? ;)
  • 634 / 4 / 0
Falcon pisze:
wrocilem do bezpiecznej kokainy i fety
Pomijając to absurdalne stwierdzenie musze przyznac, ze instynktu samozachowawczego mozesz zazdroscic nawet niebieskim flamingom z depresja. Nie rozumiem majac paranoje mozna walic fete (ktora jest neurotoksyczna) czy mocniejsze stymulanty, ktore na psychice takze sie odbijaja. Piszesz to tak, jakbys mial calkowita swiadomosc tego co robisz a jednoczesnie dalej pakowal sie w to gowno, pogratulowac. Nie obraz sie, ale jestes idiota :wall: W takim stanie balbym sie nawet trawki zapalic marihuany. Zamiast tego bym bral SSRI albo inne leki przepisane od lekarza i nie siedzial na forum dla cpunow.
  • 2775 / 40 / 0
DamnFrequency pisze:
Nie obraz sie, ale jestes idiota
%-D
@Falcon: bezpieczna dla Ciebie będzie woda mineralna - nie przedawkuj tylko
Uwaga! Użytkownik BS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 18 / 1 / 0
pytaliscie, to wam odpowiedzialem (gwoli rekompensaty za otrzymana pomoc). nie twierdze ze bylo to madre zachowanie :) temat uwazam za wyczerpany. Dziękuję Wam
  • 6 / / 0
tak to jest ja sie ma duzo kasy a mały rozum pustke duchową i słabą wolei psychice smutne ale prawdziwe :-/
3podstawowe prawdy... prawda... g.o.w.n.o-prawda... uja-prawda
  • 338 / 2 / 0
BrightestStar pisze:
DamnFrequency pisze:
Nie obraz sie, ale jestes idiota
%-D
@Falcon: bezpieczna dla Ciebie będzie woda mineralna - nie przedawkuj tylko
jakim cudem obylo sie bez warna za obraze innego uzytkownika?
ODPOWIEDZ
Posty: 33 • Strona 3 z 4
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.

[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.

[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.