Ewentualnie jakiś silny ekstrakt Maconha Brava albo Serdeczników.
Tylko nie konsumuj na raz 8 orzechów (nie jeden i nie dwóch myślało, że skoro takie tanie, to pewnie dużo trzeba wszamać), bo wydzwonisz szóstą, a w najlepszym wypadku pozostaniesz tydzień na bombie i zrysuje Ci ośrodek ogaru w głowie na długi czas.
Trzy/cztery orzechy kamisa, czyli jedna paczka to są dobre 2 dni warzywniaku i czegoś co w pewien sposób faktycznie przypomina zjaranie, połączone ze zmęczeniem i lekkim delirium. Ślepia jak na zbaku. Nijakie to to. Jednak nawet gała ma swoich sympatyków, więc może Ci się spodoba.
Jeśli przyrównać by trawę do Snickersa, to gałka byłaby Grześkiem bez czekolady :-| .
PurpleHaze pisze:ide na koncert HG 17go
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy
Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
