Więcej informacji: Metylokatynon w Narkopedii [H]yperreala
Brzmi dziwnie. Wygląda to tak, że jak was cokolwiek innego zainteresuje, to już jest jest to sukces. Wczepiamy się w "to " pazurami. Jeden chuj czy to miłość czy pasja. Ważne żeby wypłynąć. Pozdrawiam.
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
Po pierwsze żeby zerwać na stałe z odurzaniem się substancjami psychoaktywnymi to trzeba zrezygnował z konta na tym forum.
Ja co z tego że nie używam narkotyków od ponad 10 miechów, jak w tym czasie używałem psychotropów, benzodiazepin, Tramalu, Acodinu, Xanaxu czy alkoholu? Trzeźwość narkotyczną zachowuję ze względu kuratora i interesują mnie legalne zamienniki substancji narkotycznych. Byłem ćpunem, jestem ćpunem, i zdechnę ćpunem. W sumie mi to nie przeszkadza i nie odczuwam już tak wielkiej potrzeby kręcenia lolków czy wciągania ścierwa. Z zastrzykami i.v miałem styczność jedynie na toksykologiach, a w psychiatryku domięśniowe leczenie też miałem. Z mojego doświadczenia zauważyłem że narkotyki pochłaniają więcej pieniędzy, a leki bardziej niszczą psychikę. NIe mam doświadczenia z morfina, oprócz fenatylu w plastrach. Nigdy się sam nie kułem w żyłę, ale wszystko przede mną ;) Chociaż wątpię żebym sam zrobił sobie zastrzyk, bo znając życie coś spierdoliłbym przy z pompką i mieszaniem krwi. Abstynecja jest chujowa jeśli nie ma się partnera/ki która wspiera przy odstawianiu używek. Zresztą jeśli panienka decyduję się na związek z byłym narkomanem czy alkoholikiem czy lekomanem to musi być zajebiście odważna i tolerancyjna. Ta chwiejność emocjonalna ćpuna potrafi spierdolić dobre przyjaźnie i dobre kontakty z rodziną.
NIe mam doświadczenia z morfina, oprócz fenatylu w plastrach
narkotyki pochłaniają więcej pieniędzy, a leki bardziej niszczą psychikę.
Po pierwsze żeby zerwać na stałe z odurzaniem się substancjami psychoaktywnymi to trzeba zrezygnował z konta na tym forum.
pozdro
EDIT:
Napisałem że z mojego doświadczenia narkotyki pochłaniają więcej pieniędzy, a leki bardziej ryją psychę. Nie napisałem że tak jest zawsze. Pisze to co mi osobiście życie dało odczuć.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.