Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
naprawdę zazdroszczę tehackowi takiego podejścia. a niby też bym mogł. świadomy skutków zawsze byłem. nie potraiłem jenak w porę odróżnić tej cienkiej granicy gdzie kończy sie przyjemność, a zaczyna psychiczny przymus przebywania jak najczęściej w takim stanie. bardzo bym chciał tej granicy nigdy nie przekroczyć. ale sie stało lata temu. nie powiem, że nie mam teraz przyjemności, bo mam. ale ten przymus i wszystko co z nim związane i w sferze psychicznej i fizycznej. to mnie dołuje. a im jestem starszy, tym mocniej. coraz bardziej wyrzuty sumienia mi się włączają. kac moralny, żem stary ćpun. ostatnio nawet już sie poddałem. ale i tak lżej mi nie jest z tego powodu. prowadzić walkę z wiatrakami można lata. człowiek wreszcie padnie ze zmeczenia. dlatego dalej heroina, fentanyl morfina itp.
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
ja zawsze mowie tak nie probowales/las nie wiesz jak to jest. heroina daje to cos czego w zyciu brakuje ci. moze pewnie osoby ktory nie mialy z nia kontaktu nawet nie sa w stanie sobie wyobrazic jak to wyglada. ale my wiemy i wiemy ze heroina warta jest sprobowania nawet mimo tego iz uzaleznia. zreszta znam takie osoby co wcale nie placza ze msuza brac. ze nie maja kasy. dalej czuja przyjemnosc z tego co robia jak zyja...
heroina jest jak czekolada. wzieles spodobalo ci sie opczywiscie ze przyjda dni ze znowu nabierzesz ochote ja zjesc...
Czuje lęk przed heroiną-może to i dobrze :-D
fajnie się wątek rozruszał no i przynajmniej wiem coś teraz jak działa heroina z opisów Waszych.Jakoś trudno znaleść trip raporty po helu
Czuje lęk przed heroiną-może to i dobrze ]
I nigdzie nie znajdziesz bo jak przyjebiesz to nie ma takich jakby filmow. Nie ten narkotyk. Chcesz tripa to zazuc kwasa badz kwasopodobne.
http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=19025
http://neurogroove.info/tagi/chemia/heroina
Wszystkie powyższe linki do TRó z heroyny.
właściwie oxan-napisał działanie
dobrze, że zapytałeś, ale jeszcze lepiej bedzie jak pomyślisz z 1000 x nim bedzie ten Twój pierwszy raz z herą. mie sie wydawało, że wiem wszystko, bo się oczytałem madrych publikacji hahahaha. a wiedziałem gówno, bo nie zapytałem kogokolwiek, kto miał z tym w praktyce do czynienia.
pozdro i duzego zasobu logiki w tym temacie :-)
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
@bandzior83r - "kto pyta nie bładzi" i "nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi"
dobrze, że zapytałeś, ale jeszcze lepiej bedzie jak pomyślisz z 1000 x nim bedzie ten Twój pierwszy raz z herą. mie sie wydawało, że wiem wszystko, bo się oczytałem madrych publikacji hahahaha. a wiedziałem gówno, bo nie zapytałem kogokolwiek, kto miał z tym w praktyce do czynienia.
pozdro i duzego zasobu logiki w tym temacie ]
dzięki.Ciesze sie że ktoś odbiera to tak jak chciałem zeby zostało to odebrane-po przeczytaniu "trip-raportow"chyba wiecej na temat działania heroiny moge wywnioskować z kawałka twojej wypowiedzi:
@tehacek bardzo fajnie to ująłeś w swojej wypowiedzi. dobry opis. czysta, biała hera to bardzo . delikatne ciepłe wejście. bez jakiegoś kopa, czy wyjebania w kosmos. kop to głównie kwestia syfu, lub jak w przypadku morfiny, wyrzutu histaminy i innych autakoidów. a potem jest to, co najlepsze. ciepło, miło, pięknie. sen, jawa, a najlepszy jest stan tego zewieszenia na granicy obu tych faz. dla mnie to rozkosz porównywalna z ogazmem. a trwa długo dłużej. mógłbym tak leżeć caly czas i przespać życie. jest mi wtedy ciepło i dobrze. trudno to porównać do czegokolwiek. takiego uczucia czasem doświadczałem w dzieciństwie, jak nie mogłem się dobudzić. i tak sobie podsypiałem, jeszcze troszkę, jeszcze troszkę. człowiek jest wtedy tki bardzo przyjemnie ociężały, niby śpi, ale i czuwa. po heroinie czy innych silnych opio w odpowiednich dawkach ten stan jest 100 x bardziej nasilony, a uczucie przyjemności z tym związanej dużo, dużo większe. nigdy nie chce mi się budzić jak faza schodzi. i wtedy zwykle jest to co gubi 99%- następna działka.
DZIEKI ZA ZROZUMIENIE-pozdro
tak zastanawiam sie tylko czy stan po helu w jakims stopniu przypomina stan po morfinie
@tehacek bardzo fajnie to ująłeś w swojej wypowiedzi. dobry opis. czysta, biała hera to bardzo . delikatne ciepłe wejście. bez jakiegoś kopa, czy wyjebania w kosmos. kop to głównie kwestia syfu, lub jak w przypadku morfiny, wyrzutu histaminy i innych autakoidów. a potem jest to, co najlepsze. ciepło, miło, pięknie. sen, jawa, a najlepszy jest stan tego zewieszenia na granicy obu tych faz. dla mnie to rozkosz porównywalna z ogazmem. a trwa długo dłużej. mógłbym tak leżeć caly czas i przespać życie. jest mi wtedy ciepło i dobrze. trudno to porównać do czegokolwiek. takiego uczucia czasem doświadczałem w dzieciństwie, jak nie mogłem się dobudzić. i tak sobie podsypiałem, jeszcze troszkę, jeszcze troszkę. człowiek jest wtedy tki bardzo przyjemnie ociężały, niby śpi, ale i czuwa. po heroinie czy innych silnych opio w odpowiednich dawkach ten stan jest 100 x bardziej nasilony, a uczucie przyjemności z tym związanej dużo, dużo większe. nigdy nie chce mi się budzić jak faza schodzi. i wtedy zwykle jest to co gubi 99%- następna działka.
http://www.youtube.com/watch?v=Ds9JN1XaBRA
" Taka iluzja pomaga opadać emocjom. "
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
