Robi ta osoba juz wystarczajaco duzo: rzuca sie, wyzywa wszystkich wokol, niedawno pol pokoju zmasakrowala i wyniosla po tym jak wylalem piwo. Tak wiec wystarczy zdobyc dowody, poczekac na dogodny moment, zadzwonic na odpowiednie sluzby porzadkowe i problem zakonczony.
Scierwo, bo dziala jak dziala, jest zwyczajnie trucizna (choc teoretycznie to wszystko jest trucizna). Nie wiem, ale wydaje mi sie, ze jezeli cos po kontakcie z otwarta rana wywoluje straszny bol, to musi wypalac wnetrze podczas picia. Dlatego to scierwo. Wypala mozg.
2C-B! 2C-C: 2C-I, 2C-E! 2C-T-2 - 2C-P!
Kładzenie ćpuna spać na trzeźwo to jak kładzenie żywego do trumny.
~ Lilia1
GG: 450537
e-Mail: FriendlyToker@gmail.com
gynoid pisze: Super. Normalnie super. Całe szczęście, że tak polubiłeś alkohol. Moje gratulacje.
gynoid pisze: Nigdy nie widziałeś człowieka, z którego po alkoholu wychodzą smutki, agresja, schizy?
gynoid pisze: Jak zdefiniujesz "narkotyki"?
nie trzeba się ze mną zgadzać to jest tylko mój sposób odróżniania środków odurzających.
gynoid pisze: To miłe, drogi Haniu, że wciąż go szanujesz. Ale skoro nawywijałeś po nim tyle chorych akcji, których się wstydzisz, zastanów się, czy on szanuje Ciebie.
on nie szanuje mnie ,po prostu mnie niszczy ale wciąż wierze ze zacznie
gynoid pisze: Nie. Zupełnie nieawangardowa śmierć. Mógł się bardziej postarać, bo zapewne nawet nie dostał nagrody Darwina.
Sam przyznałeś, że alkohol leczy smutki- wniosek z tego taki, że jesteś alkoholikiem, wjebałeś się w alkoholizm. I nie karz mi się na ten temat rozpisywać, wystarczające jest to:
tak alkohol potrafi zniszczyć człowieka silniej niż niektóre narkotyki ,ale jest lekarstwem na wszystkie bóle i smutki
a śmierć spowodowana piciem występuje tylko naprawdę w ciężkich przypadkach alkoholizmu ,morze są wyjątki ze ktoś zamarznie lub udławi się rzygami
mogę podać przykład całkiem miłego gościa którego znałem który poświecił swoje życie piciu umarł pięknie w swoim domu mając 7,5 promila w krwi zapijając się na śmierć czy to nie piękna śmierć odejść z tego świata pobijając swój osobisty rekord w piciu. pozostał w mojej pamięci na zawsze.
ludzie na wschodzie pija go w bardzo dużych ilościach i co żyją nawet 100 lat .
a ludzie którzy pija mocno są chorzy i dlatego gdy widzę kogoś zachlanego śpiącego na ulicy próbuje mu pomoc się podnieść, zapytać czy mu nic nie jest bo wiem ze mnie może to kiedyś to samo spotkać .
Sam przyznałeś, że alkohol leczy smutki- wniosek z tego taki, że jesteś alkoholikiem, wjebałeś się w alkoholizm. I nie karz mi się na ten temat rozpisywać, wystarczające jest to]
Dobra kończę pierdolić ,jestem alkoholikiem przyznaje otwarcie :-/ ale przynajmniej się do tego potrafię przyznać ,próbuje kontrolować nałóg ale to nie jest wcale łatwe jak by się miało wydawać nie alko to leki lub to i to razem tak jest najlepiej ,bo wtedy niczego mi nie brakuje.To się nazywa blednę kolo.
Toker pisze:
Alkohol to po prostu scierwo.
Nadal nie wiem, co dzieje się w psychice osoby silnie uzależnionej, bliskiej śmierci.
2C-B! 2C-C: 2C-I, 2C-E! 2C-T-2 - 2C-P!
Kładzenie ćpuna spać na trzeźwo to jak kładzenie żywego do trumny.
~ Lilia1
GG: 450537
e-Mail: FriendlyToker@gmail.com
Hanka pisze:oj widziałem dużo ,mogę podać ci najłatwiejszy przykład Ja ,tak płakałem ,krzyczałem ,świrowałem bywa co tu poradzić.gynoid pisze: Nigdy nie widziałeś człowieka, z którego po alkoholu wychodzą smutki, agresja, schizy?
Toker pisze: Nadal nie wiem, co dzieje się w psychice osoby silnie uzależnionej, bliskiej śmierci.
Ludzie tak boją się osób chorych psychicznie czy uzależnionych, ponieważ są nieprzewidywalne. Reszta jest mniej lub bardziej przewidywalna. Mniej i bardziej skomplikowane roboty ;-)
PS. A może przy rejestracji, oprócz vericoda, przydałby się test IQ?
Gynoid : A kogo Ty się spodziewałaś na forum dla ćpunów ? połowa ludzi z hyperreal to okazy różnych psychoz, zaburzeń charakteru, woli, intelektu( i czego tam jeszcze chcesz) którrzy wierzą uparcie że oporowe picie i ćpanie rozwiąże ich problemy i sprawi że staną się czymś ponad tym szarym motłochem.
Toker pisze: Niestety, ta osoba jest osobą bardzo nieuświadomioną...że tak ujmę. Po uświadomieniu o fakcie, że herbata jest również narkotykiem, przestała pić herbatę bo nie chce ćpać. (...)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
