baska_157 pisze: czasami bywa tak, ze chmura boli...
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
no właśnie i tak to jest z tym bólem na mj. Z reguly zmniejsza ale jak sobie wkręcicie to jest koniec...
Głownie u osób ktore dopiero zaczynaja popalać trawke sami sobie wkręcają ból. Nic im nie jest mimo tego jednak boli. Tak też zrobił mój znajomek :nuts:
tez przyznaje racje temu, co wyzej napisano ...
o bolu zęba cos akurat moge napisac, bo swego czasu ujawnial mi sie po dluzszych meetingach z buhem, teraz jakby spokoj ... nie byl to jakis straszny bol, ale wkurwiajacy, i o dziwo, bedac zrobionym nieraz sie na nim skupialem a potrafilem sie nie wkrecac ... w ogole to jakis tik na tle psychicznym, bo swego czasu tez u brata jarunek powodowal bole zebow, a i slyszalem o typku ktory mial podobny problem, wyrywal zeby, jeden za drugim, az dopiero psychiatra pomogl ... jednak u mnie jest to chyba na zasadzie wyciagania na wierzch tego bolu, cos jak ze schizofrenią, bo w przeciwienstwie do nich, mnie nie bolaly calkiem zdrowe zęby
wampirek pisze: mnie łagodzi bóle menstruacyjne :cheesy:
im wiekszy staż w paleniu tym wieksza odpornosc na tego typu wkretki, przy mnie tez nie jeden swiezak wkrecal sie w bole, czesto wyimaginowane
wampirek pisze: mnie łagodzi bóle menstruacyjne :cheesy:
Pan Jah pisze: choć trzeba przyznać iż takowe są najfajniejsze, dużo śmiechu i zapada w pamięć
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.