Wg mnie Beedies są spoko raz na jakiś czas. Przywiozłem tego trochę z Indii, gdzie kosztują grosze, około 5 INR za paczkę.
W Indiach są to fajki miejscowych żuli i plebsu, żaden szanujący się obywatel po to nie sięgnie. Oczywiście o jakimkolwiek filtrze można zapomnieć. Dla turystów są lokalną ciekawostką i ze względu na interesujący wygląd stały się popularne, głównie wśród hippisów. Ja preferuje jedynie klasyczne naturalne beedies, kiedyś można było kupić takie w Katowicach. Co do beedies smakowych to praktycznie zawsze są one sztucznie aromatyzowane i walą chemią na kilometr. Klasyczne beedies są dosyć mocne i wolno się palą. Dym ma bardzo ciekawy orientalny zapach, gdy ktoś miał styczność z beedies od razu go rozpozna, nawet w silnie zadymionych pomieszczeniach jest wyczuwalny. Nieraz zdarzyło mi się z tego powodu zagadywać ludzi palących Beedies na imprezach;)
Co do beedies beztytoniowych nie polecam. Miałem styczność z produktami SOEX i Nirdosh.
Te pierwsze są paskudnie sztucznie aromatyzowane, co niszczy cały klimat tych fajek, są robione typowo na export, elegancko pakowane i dosyć drogie.
Beedies nirdosh są typowo ziołowe, bez sztucznych aromatów, teoretycznie mają służyć do rzucania palenia.
Jeśłi ktoś będzie miał okazję spróbować lub kupić beedies to polecam, jest to bardzo ciekawa alternatywa dla klasycznych fajek.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.