ODPOWIEDZ
Posty: 22 • Strona 3 z 3
  • 42 / 2 / 0
Odkopię temat bo mam coś do dodania;)

Wg mnie Beedies są spoko raz na jakiś czas. Przywiozłem tego trochę z Indii, gdzie kosztują grosze, około 5 INR za paczkę.
W Indiach są to fajki miejscowych żuli i plebsu, żaden szanujący się obywatel po to nie sięgnie. Oczywiście o jakimkolwiek filtrze można zapomnieć. Dla turystów są lokalną ciekawostką i ze względu na interesujący wygląd stały się popularne, głównie wśród hippisów. Ja preferuje jedynie klasyczne naturalne beedies, kiedyś można było kupić takie w Katowicach. Co do beedies smakowych to praktycznie zawsze są one sztucznie aromatyzowane i walą chemią na kilometr. Klasyczne beedies są dosyć mocne i wolno się palą. Dym ma bardzo ciekawy orientalny zapach, gdy ktoś miał styczność z beedies od razu go rozpozna, nawet w silnie zadymionych pomieszczeniach jest wyczuwalny. Nieraz zdarzyło mi się z tego powodu zagadywać ludzi palących Beedies na imprezach;)

Co do beedies beztytoniowych nie polecam. Miałem styczność z produktami SOEX i Nirdosh.
Te pierwsze są paskudnie sztucznie aromatyzowane, co niszczy cały klimat tych fajek, są robione typowo na export, elegancko pakowane i dosyć drogie.
Beedies nirdosh są typowo ziołowe, bez sztucznych aromatów, teoretycznie mają służyć do rzucania palenia.

Jeśłi ktoś będzie miał okazję spróbować lub kupić beedies to polecam, jest to bardzo ciekawa alternatywa dla klasycznych fajek.
  • 44 / 5 / 0
Lubię beedi, więc też odkopię, z anegdotką. Stoimy sobie w kilka osób pod pewnym klubem w pewnym polskim mieście i palimy właśnie beedi. Podbija jakichś dwóch typów, z wyglądu styl sportowy, i jeden z nich łapie mnie za rękę z fajką i coś pierdoli że musi powąchać tego papierosa. Tak gdzieś przy trzecim powtórzeniu dotarło do mnie że portfel którym do mnie macha to rzeczywiście legitymacja policyjna, dresik jest policjantem po tajniaku, i jest przekonany że dziwny zapach z naszych niecodziennych fajek to zioło. Byli bardzo rozczarowani kiedy po dokładnym obwąchaniu beedisów życzyliśmy im powodzenia i dobrej nocy... (absurdu całej sytuacji dodaje fakt że 10 min później i 500 m dalej w kierunku którym udali się panowie psowie dostawaliśmy darmowe sample jakichś RCkowych gówien).
ODPOWIEDZ
Posty: 22 • Strona 3 z 3
Newsy
[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych

14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).