Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
ODPOWIEDZ
Posty: 3828 • Strona 197 z 383
  • 742 / 9 / 0
Żeby nie było OT: też zauważyłem dziwne zjawisko, że gdy jestem w ciągu, to nie imają się mnie różne choroby górnych dróg oddechowych, grypa, angina itp. I nie jest to maskowanie objawów chorobowych przez opiaty, bo kataru, spuchnięcia migdałków, temperatury opiaty nie redukują.
Ale w ogóle nie masz objawów żadnych czy zdarza się leciutka temp? Ja mam coś takiego, że nie rozkładam się w ogóle. Jak gdzieś wyjdę do ludzi chorych, czy ktoś w domu chory czy się mocno przeziębię to lekki ból gardłą, lekko cieplejszy przez max 1 dzień i następnego dnia nic. Tak jakbym się po prostu "nie rozkładał" na ostro. No ale zawsze miałem dużą odporność, chorować dłużej niż 2 dni to mi się zdarzyło 2 razy przy zapaleniu ucha jak byłem mały i raz jak jakiś pokurwiony wirus na gardło siadł, że picie wody bolało jak skurwysyn.
  • 2538 / 215 / 0
stary dziad pisze:
Nie macie szczęścia do lekarzy i aptek. Mnie zawsze bez problemu wypisywali w PLB to, co trzeba. Tylko jedna lekarka, czasowo pracująca w PLB miała misję, by wyjaśniać, jakie to opio są złe i niedobre, ale po półgodzinnej przemowie i tak wypisywała, to, co należy.
Jeśli chodzi o apteki, też nie miałem problemów.
,
Weź pod uwagę swój wiek oraz styrany kręgosłup. Co innego jak do poradni przychodzi ktoś koło 20 jeszcze bez jakiś specjalnych wskazań medycznych, a Ty nawet jeśli byłeś młodszy i koło 40 + chory kręgosłup zdecydowanie większa szansa że przepiszą co Ci potrzeba. Chociaż kartotekę medyczną też mam ciekawą to mi kurwa ostatnio w szpitalu lekarz odmówił tramca bo : ,,Nie potrzebuje Pan, na to szybko rośnie tolerancja, uzależnia i jak pan nie weźmie to bd pana głowa bolała". Chyba kurwa ja wiem czy potrzebuję i jak mnie boli a nie on. Nienawidzę takiego kurwa zbawiania na siłę, to jest moja sprawa czy się wpierdolę i czy mnie głowa będzie bolała.
  • 192 / 20 / 0
Wiek bywa problemem (poniżej 30tki here) jednak jeśli wyglądasz normalnie, na kogoś z niższej klasy średniej to rzeczy typu tramadol/DHC na piękne oczy (a raczej ból kręgosłupa [najlepiej korzonkowy]) dostaniesz bez problemu. Jeśli potrzebuję takiej pierdoły, jak DHC i jakiegoś benzo, to nie biorę nawet żadnych wyników, wystarczy jakiś w miarę ładny płaszczyk, buty, marynarka, schludny wygląd i dobry zapach na sobie i oczywiście przednia kultura osobista :) We względnie dobrym ubraniu, jeszcze nikt nie dał mi mniej, niż 30 lat, co dodatkowo ułatwia sprawę, chociaż nie wiem, jak Wy to robicie, że Wam się nie udaje, ja tramadolem i DHC to się zajadałem mając ledwie 18 lat skończone i to w ciągu na dość dużych dawkach i skręta nie pamiętam...
  • 1550 / 214 / 0
Ja nigdy nie wyglądałem na styranego życiem dziada :-) , Tramal to mi sama lekarka rejonowa wciskała, niedługo po operacji kręgosłupa. Wówczas jeszcze chodziłem o kuli, aż nie odbudowały się mięśnie po kilkumiesięcznym nieużywaniu. Teraz nikt nie jest w stanie zorientować się, że miałem cięty kręgosłup, normalnie chodzę, biegam. I tylko dokumentacja medyczna pozwoliła mi coś ugrać w PLB.
Natomiast gdy chciałem na rejonie receptę na DHC, to moja lekarka stanęła okoniem i podała znany wszystkim tekst "ja nie mogę takiego leku wypisać". Dobrze, że nie marudziła, gdy dostała zalecenie z PLB by wypisać mi MST. Ona ma, jak większosć lekarzy fobię na tle opiatów. Ważniejsze jest, żeby pacjent się nie uzależnił, niż to, żeby przestało boleć. Dla mnie to wysublimowany rodzaj sadyzmu.
Je ne regrette rien.
God Fuck USA
Prawica jest bardziej odrażająca od obrzyganej :kotz: , psiej kupy leżącej na trotuarze.
PiS-ory brudne liżą wory, a Kukizowcy i narodowcy pałają miłością do cipy owcy.
KORWiN vs. Nowoczesna: bitwa dwóch gówien w sedesie.
  • 927 / 5 / 0
Jest taki etap w ćpaniu opio że przestają przynosić przyjemność i euforię, za tymi emocjami chowa się zwykła ulga w cierpieniu gdy narkotyku nie ma we krwii. Ja już doszedłem do tego etapu głody mam coraz słabsze, czy z uzależnienia się wyrasta??
SkręciłemZapaliłemTakJakPanBógPrzykazał
PotemSłowaDoZiomkaWOparachZeSkrętówByUważał
NaCoNaWszystkichKonfidentów
NaKurewskąRasęPrzyczajonychAgentów
PozdrawiamWszystkichZielonychKonsumentów
  • 192 / 20 / 0
Była wysunięta kiedyś hipoteza, że zależność od opioidów może z czasem słabnąć, że się z niej "wyrasta". Nie dam teraz źródła bo nie mam czasu, ale podobno - Tak - jest to możliwe.
  • 192 / 20 / 0
@ununquadium
Błagam Cię Koleżanko, odstaw tramadol, przejdź choćby na DHC, ale nie T. Sam dość długo go brałem, bardzo dobrze na mnie działał, wręcz fenomenalnie, jednak to taki okrutnik, który min. jest kardiotoksyczny, może Ci zafundować padaczkę post lekową, która może Cię do końca życia prześladować, do tego jego mieszanie w serotoninie i noradrenalinie uczyni z Ciebie wraka emocjonalnego i zdrowotnego X razy szybciej, niż inne opioidy. Nie potrafię ocenić, które opio bardziej niszczy Petydyna, czy Tramadol, o ile w przypadku Petydyny jest jeszcze mały bezpiecznik w postaci NorPetydyny(metabolit) wywołujący mało przyjemny stan przy dłuższym stosowaniu, o tyle Tramcia można brać naprawdę długo i obstawiam, że podobnie, jak ja - skutki uboczne poczujesz dopiero po kilku latach. Sama sobie dopisz, jak wiele zmian w Twym mózgu uczyni komponenta serotoninowa i noradrenalinowa. Ponawiam apel, wszystkie opio (najlepiej DHC/Majka do zabijania skręta) tylko NIE Tramadol i Petydyna, proszę Ciebie i innych, którzy to przeczytają, żeby poważnie zastanowili się nad substytucją tramadolu innym opioidem. Nawet mamy dość prężny temat o szkodliwości i skutkach ubocznych post factum Tramadolu, polecam jego lekturę każdemu w ciągu tramadolowym.
Przeniesiono do odpowiedniego wątku./pletz
  • 292 / 31 / 18
@Medyk_
Wiem. Ja o tym wszystkim doskonale wiem.
W tym jednak jest problem, że mimo tej wiedzy nie potrafię się zdobyć na zupełne odstawienie tego. Już na mnie nawet nie "działa". Biorę tylko po to, by móc w stanie normalnie funkcjonować. Nie czuję się lepiej gdy wezmę, jedyna różnica jest dopiero wtedy, gdy nie wezmę. Myślałam nie raz, by z tym skończyć. Mając dostęp do kodeiny czy też maku - brałam kodeinę lub płukałam mak. Teraz nie mam po prostu skąd wziąć większych ilości morfiny czy też oksykodonu. Zostaje tylko tramadol.
Zgadzam się z tym wszystkim, o czym napisałeś. Ja zresztą pisałam zupełnie to samo w tramadolowym wątku. Żadna inna substancja jeśli chodzi o opioidy nie niszczy tak bardzo psychicznie (i fizycznie zresztą też, mam zupełnie rozj*baną termoregulację) jak tramadol. Nie wiem jak to wygląda z fentanylami, ale w każdym razie z wszystkiego czego spróbowałam - tramadol jest najgorszy.
Podpisuję się rękami i nogami pod Twoimi słowami. Jednak ja osobiście, uważam że na mnie jest już nieco za późno. Chyba że będę miała dostęp do czegoś innego, skończyłabym wtedy z tramalem bez zastanowienia.
Pozdrawiam.
Przeniesiono do odpowiedniego wątku./pletz
"Nie wierzę w to, że miłość ma tysiące obcych imion.
I że dziś są uświęceni, którzy chcieli za nią ginąć.
Jest tak wiele powodów do życia z heroiną,
Ale żaden nie prowadzi nas do upojenia chwilą."
  • 192 / 20 / 0
Kochana, natychmiast marsz do POZ/jakiegokolwiek lekarza (zakładam, że to Twe źródło Tdlu) i zmień na DHCki, ta sama półka, co tramadol, po prostu powiesz, że lepiej tolerujesz ten lek i że Cię tramadol wyniszcza.
Przeniesiono do odpowiedniego wątku./pletz
  • 1550 / 214 / 0
Medyk_ pisze:
i że Cię tramadol wyniszcza.
Niestety, tramadol to faktycznie bardzo toksyczne gówno, dluższy ciąg jest cholernie szkodliwy, nie można tego porownywac z naturalnymi opioidami.
P.S. Medyk, jesteś o ile pamiętam z Łodzi, odezwij sie do mnie, jeśli łaska. Normalnie, mail przez "Kontakt".
Przeniesiono do odpowiedniego wątku./pletz
Je ne regrette rien.
God Fuck USA
Prawica jest bardziej odrażająca od obrzyganej :kotz: , psiej kupy leżącej na trotuarze.
PiS-ory brudne liżą wory, a Kukizowcy i narodowcy pałają miłością do cipy owcy.
KORWiN vs. Nowoczesna: bitwa dwóch gówien w sedesie.
ODPOWIEDZ
Posty: 3828 • Strona 197 z 383
Newsy
[img]
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"

Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.

[img]
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę

Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.