Uwaga!
Dyskusje w działach Psychofarmakologia i Syntezy winny mieć charakter możliwie jak najbardziej ścisły i naukowy. W trosce o realizację tego celu posty wszystkich użytkowników muszą zostać zaakceptowane przez moderację.
Moderacja zastrzega sobie prawo do usuwania/nieakceptowania postów, które nie spełniają powyższych założeń, nawet jeżeli są zgodne z regulaminem!
1. minimalnie zen-szen - bez tolerancji
2. kofeina
:)
Aktaulnie testuje cholinę. Przyjmuję w dawkach 400mg 3x dziennie.
Działanie zauważalne. w większych dawkach działa wręcz stymulująco (uwaga, aby nie przesadzić!).
Świetnie tonizuje uklad nerwowy - pomaga przy problemach nerwicowych, zauwazylem zwiekszona wydajnosc (glownie koncentracja) w grach komputerowych wymagajacych zrecznosci i myslenia.
Moim zdaniem znacznie lepsza jest czysta cholina od np. Acetylo-l-karnityny. To tylko wstępne odczucia, ACL jeszcze do konca nie przetestowalem. Lykanie duzych dawek lecytyny nie daje takch efektow jak sama cholina.
Znalazlem aukcje z opisu których wynika, że stosowanie tyrozyny i tryptofanu wzajemnie się nakład i już teraz sam nie wiem.
l-tryprofan w malych dawkach cos tam daje ale chyba lepiej zainwestowac w l-teanine.
l-tyrozyny nie polecam.
Moim zdaniem najlepszy latwodostepny i niegrozny srodek na doping to ashwangadha - podstawa.
Cały czas nie mogę zrozumieć różnicy między serotoniną i dopaminą skoro i jedna i druga odpowiada za pamięć, chroniczne zmęcznie, koncentracje itd - przynajmniej tak wynika z opisów leków/suplementów skierowanych na te neurotrasmitory. Ktoś mi może wyjaśnić?
Dopamina, Gaba, Sertotonina, Acetylocholina etc.
Liczy sie odpowiednia proporcja miedzy nimi, oddzialywanie na odpowiedni typ receptora umieszczony w danym obszarze mozgu.
Psychofarmakologia jest skomplikowana, nie ma nic do konca czarno na bialym typu - to pomaga a to nie.
Podobnie jest z calym ludzkim organizmem, choc jak wiemy, to wlasnie mozg jest najbardziej skomplikowany i niepojety.
W takim razie sprobuj roslinnych wynalazkow takich jak Brahmi, gotu kola, ashwangadha i obowiazkowo omega-3 minimum 2g dziennie.
Pizarro pisze:akurat pije sporo zielonej herbaty, tak do 5 szklanek dość sporo sypanych, wiec kupowanie l-teaniny chyba nie ma sensu.
Cały czas nie mogę zrozumieć różnicy między serotoniną i dopaminą skoro i jedna i druga odpowiada za pamięć, chroniczne zmęcznie, koncentracje itd - przynajmniej tak wynika z opisów leków/suplementów skierowanych na te neurotrasmitory. Ktoś mi może wyjaśnić?
dopamina: aktywizacja, energia, chec do dzialania, poczucie szczescia, pobudzenie intelektualne, motywacja
serotonina: spokój, brak lękow, sytość(biernosc), w duzych dawkach (ssri): spłycenie emocji, spadek energii do działania, senność
generalnie to dwa odmienne neuroprzekazniki
masz malo dopaminy - jestes senny, zamulony, przytępiony, nic ci sie nie chce, nie masz zainteresowan, brak potrzeb towarzyskich
masz mało serotoniny - czujesz sie niepewnie, masz lęki, fobie itd.
Najwazniejszy jest odpowiedni balans miedzy nimi.
Osobiscie lubię srednio-slabe podbicie noradrenaliny, mocne podbicie dopaminy oraz ewentualnie delikatne mizniecie serotonina aby zniwelowac niektore ze skutkow stymulacji (choc i tak zdecydowana wiekszosc swietnie zbija dopamina).
Nie bez powodu na ogol uzywa sie fety do nauki - acetylocholina, dopamina, noradrenalina. Problem w tym, ze jest kurewsko toksyczna i dzialanie dopaminy wydaje sie wygasac najszybciej pozostawiajac stan zejscia a nawet psychozy.
Ashwangadha dziala (podobno) glownie w oparciu o serotonine ale nie blokuje jej wychwytu zwrotnego, zwieksza wrazliwosc jej receptorow.
Powoduje to jednoczesna stymulacje, dobre funkcje kognitywne i spokoj. Nie wiem, czy nie dziala ona rowniez na inne neuroprzekazniki - na ten temat nie znalazlem jakis szczegolnie obszernych badan, na ogol tylko prace powielajace te same schematy.
Gdbysy ktos cos wiecej o niej wiedzial, bylbym wdzieczny za informacje.
"Warto pamiętać"
Ciekawe kto wymyślił tą nazwe, mało kto umie ją płynnie wymówić. I jak taki dziadek z alzajmerem ma zapamiętać to?
Breslau jest niemieckie!
5-htp na funkcje kognitywne specjalnie nie dziala.
Jest po nim milo ale mnie osobiscie zamule, spada po tym libido i dopamina.
Poczytaj troche zanim sobie zaszkodzisz.
Polecam:
Mucuna Pruriens - l-dopa - libido, energia i przede wszystkim - motywacja i pewnosc siebie
Ashwangadha - seks, stres, energia - po prostu zajebiste ziolko
zen-szen - troche energii i swietnie po nim pala staje, czasem az trudno opanowac mega-wzwody, przy regularnym uzytkowaniu organizm sie czesciowo przyzwyczaja
Ja sobie nie wyobrazam teraz funkcjonowac bez tych ziolek.
Ladnych pare stowek co miesiac na to przeznaczam ale warto, juz lepiej nawet odpuscic troche jedzenia i zaoszczedzic na nie.
Pomaga takze kwas foliowy - niedobor tej witaminy jest bardzo powszechny. Stymuluje elengacko apetyt, podnosi nieco nastroj i dodaje energii (w zaleznosci czy masz jej niedobor czy nie)
Mucuna Prurien
i Ashwangadha ze swansona, 100kapsx400mg
do tego pójdzie żeń szen, witaminy, mineraly i zobaczymy co to da :)
Jak długo stosować suplementacje? robić cykle on/off? jakie są skutki uboczne po zaprzestaniu kuracji?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.