Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Ale podejrzewam, że były to skutki częstego brania. Jeden czy dwa ciągi, względnie krótkie przerwy. Po wydłużeniu przerw problem sam zniknął, a wątroba ( o którą się trochę bałam), jak wyszło na badaniach - jest czysta. O wiele czystsza niż kiedy nadużywałam alko.
Teraz czekam aż minie miesiąc od ostatniej dawki i przywitam się ponownie z dexem. Może zrobię łagodne 450 dla dobrego tripa. A może 600, jeżeli będę chciała przepracować jakiś problem. Czas pokaże.
Pisałem o tym wiele razy, ale powtórzę się. Mixy DXM z psychodelikami to były najlepsze psycho/dyso doświadczenia jakie przeżyłem. Pierwsza próba dexa z miprocyną to do dzisiaj chyba najpiękniejszy trip w moim życiu. Z 2C-B było spoko, z lizergamidami różnie, wtedy brałem mniej dexa a więcej LSD. Zauważyłem też, że przez jego dexowe działanie na serotoninę zmniejsza się ryzyko bad tripa, przynajmniej u mnie. Nawet mała ilośc DXM fajnie współgra. Nigdy nie zapomnę euforii po 300 mg DXM i 20 mg miprocyny, a także śmiechaw, rozkmin i błogostanu po 200 mg DXM i 400 mcg LSD. To po prostu trzeba przeżyć.
U mnie pierwszy efekt jaki czuje (po około 20-40 minutach gdy biorę na totalnie pusty żołądek) to takie specyficzne oddalenie od problemów i smutku i wszystkiego co danego dnia/miesiąca/roku lub jeszcze dłuższego czasu mnie męczyło, spowolnienie wzroku i zmiana w sposobie odbioru muzyki. Ale to oddalenie od problemów itp. jest jako pierwsze, te kolejne następują wraz z upływem kilku max 10 minut więc to jest mój taki pierwszy efekt. Jak jest u was ? Co jest tym początkiem początkiem ?
Ja, jeszcze pokażę im swoją lepszą wersję
Niech no wezmę coś - szczęście ląduje w przełyku
Dragi to lekarstwa, tylko w innym języku"
W ogóle tak się zapytam, ale nie wiem czy to dobry temat, bo spodobały mi się dysocjanty i myślę by kiedyś spróbować ketaminę. Czy ketamina jest silniejsza niż DXM? Czy po niej wchodzi się w jeszcze jakieś wyższe stany świadomości? Czy raczej są sobie równe, tyle że DXM jest bez porównania łatwiejsze do zdobycia.
Wgl łączył ktoś DXM z baklofenem? Jakie proporcje i kolejność?
Chce wziąść 150-240mg DXM także 1-2plateau
Ale ogólnie jak chcesz dexa z ziołem łączyć to polecam raczej palić jak DXM się załaduje już.Chyba,że paliłeś wcześniej i tylko tak pytasz.
Na następny raz przypierdolę chyba 750 mg na strzała. 750, nie 600, bo jednak fajnie weszło, no i te 100 kilo ważę. Tylko tym razem kumpel się transformuje pierwszy, żeby on mnie niańczył przy przepoczwarzaniu, o które pytasz, a nie odwrotnie. Albo w ogóle niech nie przyjmuje i ogląda sobie TV w drugim pokoju. Albo po prostu zarzucę sam, ale trochę się boję, nie uważam, że powinno się większe dawki psychodelików brać samemu. Nie wiem, nie zdecydowałem się jeszcze.
Ile czekać, żeby tolerka się wyzerowała, po jednorazowym wyskoku? Można po paru dniach i będę czysty jak moje konto bankowe?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
