Heterocykliczne substancje psychoaktywne, m.in. fenmetrazyna i metylofenidat.
Zablokowany
Posty: 4290 • Strona 181 z 429
  • 9707 / 1918 / 2
16 kwietnia 2020mAxXx1019 pisze:
16 kwietnia 2020Gotenks pisze:
jak się ma metylofenidat do benzo? dokładnie chodzi mi o rolki
czy jak wezmę metylo to zmniejszy działanie rolek?
Zmniejszy na pewno. Ja brałem alpra jak nie mogłem zasnąć po 5 tabletkach i mocno uspokaja ale nie tak jakbym brał samą
Pamietajcie, ze benzo obniza poziom i katecholamin i serotoniny + rozpierdala w mak GABA.
Wszystko to do kupy skladajac + opcja, ze przy uwalnianiu dopy uwalniany jest tez glutaminian daje nam w najlepszym wypadku wzajemne oslabienie dzialania w najgorszym skonczy sie dramatem w ktorym najzejsza opcja to depresja, najmocniejsza to komulacja objawow z chadem/nerwica/depresja na czele.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 522 / 64 / 0
U mnie miksowanie 4f-MPH (też fenidat, mocniejszy) z benzo (Klonazolam, potem Flubromazepam) ostro zryło mi banię i z osoby z potencjałem na coś więcej stałem się wrakiem człowieka.

Teraz staram się zregenerować i radzę uważać na miksy benzo ze stymulatami. Na dłuższą metę, to bardzo zły pomysł.
Uwaga! Użytkownik GL HF nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1472 / 197 / 0
17 kwietnia 2020Obrazoburca pisze:
16 kwietnia 2020KapitanAizen pisze:
Nie placebo, raczej jakaś nadwarażliwość na fenyloetyloaminy.
U mnie podobnie, ogólnie podwyższona wrażliwość na stymulanty. Na samym początku stosowania, 5 mg MPH o natychmiastowym uwalnianiu dawało fenomenalne efekty. Przy 10 mg już odczuwałem lekkie "przedawkowanie", wzmożenie objawów pobudzenia fizycznego - co ciekawe, nigdy nie nosiło to znamion typowego ućpania, czy jakiejkolwiek utraty kontroli nad zachowaniem - jeżeli już to przeciwnie.
nCuX pisał o placebo względem czasu działania, nie dawek. Ja się z nim zgodzę, że niskie dawki MPH mogą klepać i pomóc we wdrożeniu się w daną czynność, po czym ta koncentracja i flow zostaje nawet, kiedy MPH już zejdzie. Dopóki się siedzi nad daną czynnością to jest OK, ale jak się od niej odejdzie (np. zrobić sobie coś do picia / jedzenia) to po chwili efekt braku działania MPH jest zauważalny.
Sama wrażliwość na stimy to dobra rzecz. Mnie też klepało od początku nawet 5 mg. Na samym początku dawka dobowa 18 mg to była moc. 36 mg to było już zbyt mocne pobudzenie.
Tyle, że dużo zależy od biodostępności. Tolerka w układzie pokarmowym robi się i na Concertę i na szybki Medikinet po jakimś czasie już. Biodostępność jest dużo gorsza. Trzeba robić przerwy / zmieniać marki lub nawet formę podania (przy czym podjęzykowo MPH nie działa, ale między dziąsła a policzki już owszem).
Swoją drogą szkoda, że w Polsce nie ma plastrów z MPH. To byłoby super.
Analogicznie jest z kofeiną - gdybym nie wyrobił na nią dużej tolerancji (jak to się ma na chwilę obecną), to wyraźny, zauważalny efekt psychiczny (wzrost motywacji, koncentracji i poprawa nastroju) pojawiał się już przy dawkach rzędu 40-50 mg, czyli 1 czarna herbata albo pół puszki energetyka. Oczywiście MPH razem z kofeiną wzajemnie się wspierają - i najlepszym systemem spożywania jest w moim przypadku synergizowanie małych dawek obu tych substancji.
Nie ośmieszajcie się ciągle z tą kofeiną z herbaty. Przecież wiadomo, że kofeina z herbaty nie działa - jest związana kwasami, biodostępność jest super niska, niemal zerowa. Jak kogoś pobudza "kofeina" z herbaty, to dopiero jest placebo %-D
Podając mnie jako login polecający ekspertowi JohnyHa, otrzymujecie zniżki na konsultacje :)
  • 77 / 8 / 0
Analogicznie jest z kofeiną - gdybym nie wyrobił na nią dużej tolerancji (jak to się ma na chwilę obecną), to wyraźny, zauważalny efekt psychiczny (wzrost motywacji, koncentracji i poprawa nastroju) pojawiał się już przy dawkach rzędu 40-50 mg, czyli 1 czarna herbata albo pół puszki energetyka. Oczywiście MPH razem z kofeiną wzajemnie się wspierają - i najlepszym systemem spożywania jest w moim przypadku synergizowanie małych dawek obu tych substancji.
Nie ośmieszajcie się ciągle z tą kofeiną z herbaty. Przecież wiadomo, że kofeina z herbaty nie działa - jest związana kwasami, biodostępność jest super niska, niemal zerowa. Jak kogoś pobudza "kofeina" z herbaty, to dopiero jest placebo %-D

Do kryminału się czaju lyknij ;-)

U mnie podjezykowo działa MPH.
  • 9707 / 1918 / 2
21 kwietnia 2020SteroidKing pisze:
Do kryminału się czaju lyknij ;-)
On sie odniosl do samej kofeiny a nie do 50 innych substancji jakie ma herbata
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 342 / 122 / 0
20 kwietnia 2020Tyler Durden pisze:
Nie ośmieszajcie się ciągle z tą kofeiną z herbaty. Przecież wiadomo, że kofeina z herbaty nie działa - jest związana kwasami, biodostępność jest super niska, niemal zerowa. Jak kogoś pobudza "kofeina" z herbaty, to dopiero jest placebo %-D
Nie zgodzę się. Zapewne nigdy nie próbowałeś czaju, czyli herbaty tak mocnej, że przybiera kolor kawy. Oczywiście profil działania jest inny z racji wielu innych substancji zawartych w herbacie, jak np. teofilina, teobromina czy garbniki. Nie ma w herbacie żadnej substancji (poza kofeiną), która mogłaby wywołać podobnie wzmożone efekty stymulacyjne. Im dłużej parzymy herbatę, tym więcej jest tych pozostałych substancji, które łagodzą i wydłużają stymulujące efekty kofeinowe. Za to im herbata parzona jest krócej, tym bardziej będzie przypominać w działaniu kawę - o ile oczywiście będzie odpowiedniej mocy. Gdyby pobudzające i podnoszące nastrój działanie teiny w herbacie było placebem, to byłoby w moim przypadku chyba najdoskonalsze placebo na świecie %-D Zauważyłem też, że mocna herbata bardziej wzmaga bezsenność, jeśli jest wypita zbyt późno, w porównaniu do kawy.
  • 2284 / 286 / 0
17 kwietnia 2020Stteetart pisze:
16 kwietnia 2020mAxXx1019 pisze:
16 kwietnia 2020Gotenks pisze:
jak się ma metylofenidat do benzo? dokładnie chodzi mi o rolki
czy jak wezmę metylo to zmniejszy działanie rolek?
Zmniejszy na pewno. Ja brałem alpra jak nie mogłem zasnąć po 5 tabletkach i mocno uspokaja ale nie tak jakbym brał samą
Pamietajcie, ze benzo obniza poziom i katecholamin i serotoniny + rozpierdala w mak GABA.
Wszystko to do kupy skladajac + opcja, ze przy uwalnianiu dopy uwalniany jest tez glutaminian daje nam w najlepszym wypadku wzajemne oslabienie dzialania w najgorszym skonczy sie dramatem w ktorym najzejsza opcja to depresja, najmocniejsza to komulacja objawow z chadem/nerwica/depresja na czele.
MPH u mnie podbija stres mamy kilka rodzajów neustres dystres i jeszcze 2 inne %-D
Jak zejdzie MPH czasami pracy lubię sobie po pracy walnąć jakieś dobre piwko tym że dalej mi kotłuje w glowie praca w wtedy z pomocą przydzi Xanax.
Jak w wrzucacie benzo to jakie krótko działające !!!!
Ps.
Na weekend zdarza nam się ze starą zajebać po Xanaxie wypić drinka i po roz5kminiać ale wtedy nie biorę MPH
Ps
Jako ex-cpun MPH likwiduje mi głody na stimy o jakieś o 80% tak że jest naprawdę ok.
  • 9707 / 1918 / 2
21 kwietnia 2020nCuX pisze:
Na weekend zdarza nam się ze starą zajebać po Xanaxie wypić drinka i po roz5kminiać ale wtedy nie biorę MPH
To jest nieco bardziej skomplikowane.
W dużym skrócie - chcesz to bierz, ale licz się z tym, że docelowo może być niemiło.
Na tym forum przewinęło sie bardzo dużo ludzi którzy tak zaczynali a kończyli na tym, że w cięzszym okresie życia wrzucali przez jakis czas mix spidow z benzo i potem była lipa zejść.
Bardzo duża lipa bo w tym momencie dostajesz leki:
- bardzo długofalowe
- dorazne
Jedne sie troche gryzą z drugimi i potem wychodzi z tego kocioł.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 408 / 145 / 0
@nCuX
Czasem może by warto było zrobić sobie przerwę od brania albo poszukać czegoś zmniejszającego skutki uboczne. Maskowanie objawów nic nie da.

Potencjalnie pomocne substancje. Można pewnie znaleźć wiele więcej. Nie mówię o łączeniu.
Fasoracetam, Pycnogenol lub Ginko Biloba.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12142861
http://www.bioscience.org/2019/v24/af/4720/2.htm
  • 9707 / 1918 / 2
On teraz leci na DXM i urosepcie.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Zablokowany
Posty: 4290 • Strona 181 z 429
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób

Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.

[img]
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty

Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.

[img]
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG

Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.