Podejście do narkotyków w innych krajach.
ODPOWIEDZ
Posty: 239 • Strona 19 z 24
  • 853 / 58 / 0
Faktycznie, nadal wyjebka. Wsadziłem wszystkie leki i te na receptę i te bez, do jednego pudła, nikt nawet tego nie otwierał, na płyny w zasadzie też wyjebka. Ogólnie wszystko sprawnie i przyjemnie.
  • 6 / / 0
Właśnie wróciłem z wyjazdu na Maltę z Modlina. W planie było opalanie na balkonie, żeby nie było trzeba za daleko wystawiać nosa z łóżka, a poza tym tylko intensywnie zajmować się seksem. No i żeby sobie go umilić, zabrałem tak z 10 g mefu i amfy. W tamtą stronę trochę się obawiałem, więc jak na filmowego kuriera przystało przewiozłem w odbycie. Z powrotem było już dużo mniej, ale i tak szkoda wyrzucać, to machnąłem ręką i po prostu była samarka w kosmetyczce z lekami. Uznałem że z gramem czy ile tam na własny użytek ewentualny wymiar sprawiedliwości najwyżej pomacha palcem i udzieli nagany czy grzywny.

I co? Pełen sukces, w obie strony nikt się niczym nie zainteresował. Ponieważ z innych powodów muszę przechodzić poza bramkami bo zawsze piszczę, niejako z urzędu byłem traktowany indywidualnie i te paski którymi sprawdzają dłonie albo są nacelowane tylko ma materiały wybuchowe, albo mało czułe. Pomysł bardzo fajnie zadziałał i będę powtarzać.
  • 11 / / 0
Czy da radę wyjąć blistry z alpragenem (kupionego nielegalnie) i przełożyć do opakowania po leku np. na alergię dostępnego bez recepty i w ten sposób przejść kontrolę bez żadnego przypału? Robił ktoś tak? Oni jakoś wiedzą jaka substancja znajduje się w blistrach? Mogą go np. prześwietlić i zobaczyć, że coś się nie zgada?
  • 1570 / 411 / 13
Ładujesz sie na minę. Możesz zabrać ze sobą na pokład samolotu lekarstwa pod warunkiem, ze są w oryginalnym opakowaniu. W przypadku kontroli możesz zostać poproszony o okazanie paragonu albo recepty. Na twoim miejscu nie kombinowałbym z podmianą opakowań bo w najgorszym razie będzie multum pytań skąd i po co a po wszystkim i tak to zabiorą do utylizacji. Miej tez na uwadze, ze posiadanie owej substancji w kraju docelowej podróży nie musi być dozwolone.
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 327 / 68 / 0
Ja zawsze mialem leki w oryginalnym opakowaniu, raz pełne opakowanie, raz juz napoczete. Nigdy nie chowałem, zawsze dawałem do bagażu rejestrowanego i nigdy nie mialem problemu. Przewoziłem prege, tramadol, różne benzo i bylo Ok. Nawet generyki z egzotycznych krajów gdzies ewidentnie nie mialem tego od lekarza w Europie. Latałem tak do Polski i z powrotem. Jak nie masz tego za duzo zawsze łatwiej sie ewentualnie wytłumaczyć. Mojemu koledze raz zabrali butelkę Tramalu krople i puścili dalej (mial w podręcznym i nie mial tego w plastikowej torbie dlatego sie przyczepili).
czas zwolnić
  • 853 / 58 / 0
Na leki nadal nie zwracają w ogóle uwagi(no chyba że jakiś hurt). Ze 20 lotów odbyłem w ostatnim półroczu i totalna wyjebka.
  • 48 / 4 / 0
Wydaje mi się, ze przy kontroli bezpieczeństwa na lotnisku największa uwaga skupia się na rzeczach zabronionych i wykryciu ewentualnych materiałów wybuchowych w śladowych ilościach co pobierane jest tym plasterkiem i skanowane. Podobny skaner występuje również dla narkotyków, ale nie jest to stosowane raczej przy odprawie. Stawiałbym ze moze takich używać np SG lub służba skarbowa ale mogę się mylić.
Jak już cos się wnieść na pokład to na przylocie jest już bez przypału raczej
  • 2011 / 124 / 0
15 sierpnia 2023gbu pisze:
Na leki nadal nie zwracają w ogóle uwagi(no chyba że jakiś hurt). Ze 20 lotów odbyłem w ostatnim półroczu i totalna wyjebka.
Wewnątrz Schengen możesz mieć leków na miesiąc terapii, powinno się mieć papier od lekarza.

Generalnie na kontroli przy wejściu tego nie sprawdzają, to raczej wyrywkowa kontrola SG może być problemem. Najbezpieczniej wsadzić wszystko do foliowej torebki, tak jak płyny, razem z papierem od lekarza. Legalne i nielegalne razem. Trzeba mieć wyjątkowego pecha żeby ktoś się tym zainteresował. A nawet wtedy duża szansa uniknięcia większego przypału,
  • 4489 / 712 / 2198
@gbu póki nie będziesz sprawiał wrażenia zestresowanego. Bo też może trafić się typ, który pozna po mimice twarzy i ruchach, że jesteś zdenerwowany. A wtedy prawdopodobieństwo zatrzymania wprost proporcjonalnie do tego, co odpierdalasz (drgania, nerwowy wzrok, zimne poty, natarczywe rozglądanie się).
— https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 2302 / 399 / 0
Chodzi o to, że widzą co przewozisz i się nie przypierdalaja
Uwaga! Użytkownik mietowy3 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 239 • Strona 19 z 24
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie

Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.