I jeszcze jedno : nie warto znowu dramatycznie walczyć o każdą siewkę kaktusa , słabe powinny zdechnąć bo później i tak będą wolniej rosły od innych .
Lophophora dosyć długo się przyjmuje, i zanim zacznie rosnąć pełną parą minie trochę czasu.
A tego typu lophophorkę (2-3 cm) kupisz za grosze.
Jesienią to będą nawet po 3 złote, bo wszyscy kaktusiarze to sadzą na handel.
[ external image ] [ external image ] [ external image ] [ external image ]
powiedzcie bo jestem ciekawy czy sie nim zaczac opiekowac, ma juz ma pare ladnych lat a jest zdecydowanie niedopieszczony wiec jakby sie nim zajac to moze by cos wyszlo [wys. ok. 35m śr ok. 5cm]
coern pisze: Ja mam takie male pytanko, generalnie to mnie kaktusy nie zajmowaly bo myslalem ze to egzotyka ale sie tak patrze na moj parapecik i nie moglem wytrzymac powiedzcie tylko][ external image ][/url] [ external image ] [ external image ] [ external image ]
powiedzcie bo jestem ciekawy czy sie nim zaczac opiekowac, ma juz ma pare ladnych lat a jest zdecydowanie niedopieszczony wiec jakby sie nim zajac to moze by cos wyszlo [wys. ok. 35m śr ok. 5cm]
Bez wątpienia to trichocereus - więc warto się o niego zatroszczyć. Na oko, to coś w rejonach terscheckii albo brisgesii - ale niech mnie sprostują fachowcy. Inna kwestia, że w obrębie tego rodzaju jest zatrzęsienie różnych gatunków, odmian i krzyżówek, więc z całą pewnością nie da się ustalić, co to dokładnie jest.
Na pewno dobrze mu zrobi dużo słońca w sezonie. Warto pomyśleć o zimowaniu. Doświetlanie na jesieni i wczesną wiosną też bardzo pomaga. Ziemia raczej dość bogata w substancję orgniczną (relatywnie, jak na kaktusowe potrzeby). Nad konsumpcją osobiście bym się zastanowił - lepiej potrzymać go jeszcze trochę w sprzyjających warunkach. Kaktus jest duży, więc można obciąć szczyt i spróbować go ukorzenić. Pozostała część powinna wydać boczne odrosty. Możesz też podzielić go na trzy częsci - dół zostaje, szczyt ukorzeniasz a środek... ;)
To ludzie stworzyli sobie boga.
Z góry dziękuję za podpowiedzi :-)
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
