Więcej informacji: Kannabinoidy w Narkopedii [H]yperreala
Otóż jak wiemy otwieramy nowy wątek o syntetycznym kanabinoidzie. Z nikąd informacji o związku. Nie ma nic od vendora. Tylko substancja i tyle. Teraz my mamy zamówić paki i pisać recki. Jak robi i czy wogóle robi.
Osobiście bardzo zawiodłam się na syntetycznych kanabinoidach. Gdy obejrzałam reportaż o Spice i jego skutkach uboczno-uzaleznieniowych w UK.
O ile wiem został wprowadzony do obrotu w taki sam sposób jak wszystkie syntetyczne kanabinoidy, czyli tak samo jak my teraz otworzyliśmy wątek.
Teraz otwieramy nowy wątek o nowym syntetycznym kanabioidzie, który może być następcą Spice, albo nawet gorszą jego wersją. I mamy pisać recki o jego możliwościach, gdy tak naprawdę może tak, jak Spice mieć wiele skutków ubocznych?
Dlatego włączył mi się tu zdrowy rozsądek i wiele wątpliwości, co do rozbudowy tego wątku.
Czy my przypadkiem nie za bardzo ufamy vendorom robiąc dla nich tą forumową robotę? I testujemy te syntetyczne kanabinoidy, dając o nich opinię, co do działania, a później bierzemy na siebie ich skutki uboczne, które nie ograniczają się przecież tylko do kaca?
Pytam, bo po wprowadzeniu Spice i po tym, jakie przyniósł skutki uboczne nie ufam już syntetycznym kanabinoidom.
Jestem już bardziej za legalizacją THC!
Przeniesiono. | STR88
Nic odkrywczego.
Sam jako użytkownik rzeczy aptecznych i "klasycznych narkotyków" używam RC, nowości również.
Decydując się na RC decydujesz się na przyjęcie ryzyka związanego z ich przyjmowaniem.
A co do zdania o THC to nie jest to na miejscu w roku pańskim 2018, THC jedyne co ma wspólnego z syntetycznymi kanna, to to, że jest to kannabinoid.
06 maja 2018STR88 pisze: No to jest właśnie rynek RC, pełno rzeczy to nieprzebadane nowości robione u chińczyka w piwnicy.....
Decydując się na RC decydujesz się na przyjęcie ryzyka związanego z ich przyjmowaniem....
I czy nie powinniśmy poruszać tematu naszego ryzyka związanego ze skutkami ubocznymi przyjmowania syntetycznych kanabinoidów? Szczególnie po relacjach o Spice?
Oczywiście, że powinniśmy poruszać temat niebezpieczeństw płynących z zażywania substancji psychoaktywnych, nie tylko kannabinoidów. Nic nie stoi na przeszkodzie. Po to między innymi jest to forum.
Jak i o innych syntetycznych kanabinoidów, bo myślę o tym cały czas, po obejrzeniu tego reportażu o Spice.
Cały czas myślę, o co w tym wszystkim be?
Może Ci się przyda ten wątek, powodzenia
A ja zastanawiam się ile jeszcze takich Spice przed nami? I czy warto po takim Spice jeszcze ufać sztucznym kanabinoidom? Po takich skutkach ubocznych jakie widać w Spice, czuję się jak po zimnym prysznicu.
Zacznę palić "niewinne" zioło na relax do piwka po robocie, a trafię na syntetyka, przez którego uboki trafię na ulicę.
Teraz weź coś na badania i traf na następcę Spice.... THC nigdy nikogo tak nie pokarało i nigdy nie widziano, żeby miało jakieś uboki, a tylu badaczy na całym świecie....
Ale my w Polsce mamy/mieliśmy Sztywnego Miszę, Haze, Czochracze, Chujnię, K.O., słynnego Mocarza i wiele, wiele innych. Wystarczy wpisać nazwę w duckduckgo, wyskoczą opinie. Mamy też na rynku opisane substancje... Opisane w sensie podana nazwa, tutaj i tak trzeba ufać vendorowi, że sprzedaje to co sprzedaje. Rodziny ADB, AKB, MDMB i co tam jeszcze...
Czy warto ufać? Pewnie, że nie, przecież te substancje mogą po małej dawce zostawić rysy na psychice, ale mogą też zapewnić frajdę miłośnikom synt. kanna.
Ale nie jestem z tych co są za zakazywaniem takich rzeczy, bardziej popieram świadomą edukację, informowanie o możliwych szkodach, dawkach, efektach, instrukcje jak to robić bezpiecznie. Niestety przy obecnej narkopolityce takie informacje mogą się pojawiać jedynie na szlakach przetartych przez kogoś innego.
Są też gorsze rzeczy niż Spice, no niestety. Wierzę też, że doświadczony palacz rozpozna maczanę (w przeciwieństwie do nowych konsumentów marihuany...), tylko nie podoba mi się, że musi to rozpoznawać on, a nie instytucja odpowiedzialna za bezpieczeństwo ćpania :rolleyes:
Co do karania po THC - mnie niestety psychicznie kara, jeśli jest brane solo (i solo jako substancja, i solo jako brak towarzystwa) :scared: Ale w miksach z psychodelikami czy w dobrym towarzystwie jest świetne :-)
Mam nadzieję, że nie zboczyłem nazbyt z tematu (jestem nietrzeźwy;p)
Pzdr
O ile wiem Sin bada substancje i daje pełny obraz ich składu.
Ale skład nie daje Ci pewnego jej obrazu, gwarancji dobrego lub złego działania.
No edukacja napewno i oto mi chodzi. Tylko jak to pokazać ludziom?
Mnie przekonał reportaż Spice do odstawienia synt kanna. Jaram już tylko THC.
A co z innymi? Pozwolić im przekonać się na własnej skórze, czy walczyć o ich świadomość?
A jak walczyć, to jaką obrać strategię by zwyciężyć?
Bo między wiedzą o substancjach, a ich używaniem jest szerokie spektrum naszej wolnej woli.
Ty mówisz, że nic na siłę, no w sumie ja też nie.
Ale tu wciąż chodzi o pewną siłę.
Siłę mówienia nie, siłę dobra i zła oraz siłę uboków.
Pij eter, będziesz wielki
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą
Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.
