"Rutyna to rzecz zgubna "
01 listopada 2019crash700 pisze: uważam że gadasz trochę głupoty i gadasz tak jak wszyscy "mądrzy" pseudokołcze.
Swoje jednak przeżyłem, byłem bardzo blisko miejsca, w którym to co uważam za normalne życie byłoby już nie do uratowania, a jednak z tego wyszedłem, bez niczyjej pomocy. Dlatego czasami tu jeszcze piszę, piszę bo chcę i wcale nie trzeba się ze mną zgadzać - nie oczekuję tego, wystarczy mi, jeśli osoby, na których posty odpowiadam zastanowią się nad moim punktem widzenia, może to cokolwiek wniesie w pozytywnym kierunku, ale tego też nie oczekuję, nie mam jakiegoś poczucia misji, bo dobrze wiem, że na końcu i tak każdy podejmuje swoją własną decyzję.
A trzeźwe życie to po prostu decyzja, którą się podejmuje lub nie, to sprawa osobista i w gruncie rzeczy banalna :)
Nie cytujemy posta bezpośrednio nad swoim. taurinnn
Jestem na tyle zmotywowana i silna psychicznie, że dwa dni temu gotowałam przyjaciółce dawkę, pomagałam się wkłuć, bo ona już żył nie ma. Jeszcze jej na rano zrobiłam, a sama nie miałam żadnego ciśnienia żeby zajebać z nią. A miałam to dosłownie na talerzu
Więc liczę że teraz będzie już coraz lepiej. I że jestem na właściwej drodze.
@Jaylin pewien znany psychoterapeuta powtarza, że ćpanie to droga na skróty, dla leniwych. Z tym można skończyć, tylko trzeba ćwiczyć mięsień siły woli :)
A ja też miałem takie okresy, że mnie wręcz odrzucało od tego co robiłem.
Ćpanie jednak zapewnia mi to, co nić ani nikt mi nie zapewni. I niestety. Jak z tym kończę to zaczynam coraz bardziej tęsknić, no niestety za tą pierdoloną strzykawką. I życie nie jest już tak komfortowe jak podczas ućpania.
Po prostu jak jestem trzeźwy to pogarsza się jakość mojego życia. I chyba wole wcześniej zdechnąć niż żyć w tym pierdolonym trzeźwym życiu. Nie widzę sensu i mam wyjebane na wszystko. Ot cały ja.
A tobie życzę więcej wiary w siebie, ty w końcu znajdziesz tą motywację. Tego ci z całego serca życzę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
