Źródło:
http://www.nerwica.com/fenibut-phenibut-t56400.html
Edit:
Tutaj natomiast piszą, że przy odstawianiu benzo, któremu towarzyszy depresja, może być z powodzeniem stosowany phenibut. Moje spostrzeżenie: jednak to dla ćpuna tylko nowa substancja do ćpania.
http://socialphobiaguide.blogspot.nl/
zapytał czy wody chce. :nuts:
Jedyne sensowne rozwiązanie to brać to maks raz na tydzień wtedy zejście jest prawie, że nie odczuwalne a kac minimalny.
A no i jeszcze jedna sprawa przy odstawce po np. tygodniu brania warto schodzić stopniowo.
Jeżeli np. brałem po 2-4g dziennie przez tydzień.
Ja to robię tak pierwszy dzien odsawki 200mg z rana, drugi dzien odstawki 100mg z rana. Już takie dawki w miarę skutecznie usuwają depresję i rozbicie. Nie wiem czy to placebo, raczej faktycznie działa.
randomowytypek pisze:@Bover93, a jak sprawa faso ma się do codziennego stosowania GHB? Idąc twoim tropem, jeśliw dzień działam na GHB, to faso powinienem zarzucac na noc? Jeśli tak, to ile i co w ten sposób mogę ugrać? tylko to, że G zawsze będzie działać jak powinno, czy może dodatkowo skutki absty będą jeszcze łagodniejsze? mega mnie zaciekawiłeś, pozdro :D
SpalamTo pisze:proszę o scalenie.
Podsumowując: te 3g to jednak zbyt dużo. Następnym razem przyjmę 1g.
.
Firefly999 pisze: A jest sens zarzucać przed imprezą bardzo wysokie dawki fenibutu np. 6 gram ;-) będzie po tym jakaś wyjątkowo zajebista faza xD?
hydroksy pisze: Czy fenibut działa na receptor GHB? Mam małe doświadczenie z obiema substancjami więc ciężko mi to stwierdzić.
Jak to wychodzi cenowo? Opłaca się w porównaniu do GBL? Bo 1 dawka wychodzi drożej, ale za to dorzutki są rzadsze.
janko55 pisze:Sytuacja podobna jak do GBL z tym pierwszym zajebistym stanem, odczujemy go przy pierwszych 2-3 razach potem magia znika. Tydzień odstawki na niewiele się zda. Może kilka miesięcy by pomogło... potem odczuwa się jedynie subtelne działanie, wyluzowanie, poprawa nastroju, no i oczywiście maks 3 dni brania bo po tym czasie kompletnie nic się nie odczuwa, po za tym, że trzeba brać by czuć się normalnie. To też taka trochę obusieczna droga 3 dni bierzesz czujesz się lepiej itd. a następnie 3 dni odstawki i w tym czasie czujesz się chujowo... skórka za wyprawkę. Ciągów nie polecam, bo w ciągach bierzesz jedynie po to by czuć się normalnie, a odstawka przejebana... zresztą ciężko z tym w ciąg popaść, tolerka rośnie z godziny na godzinę.
Jedyne sensowne rozwiązanie to brać to maks raz na tydzień wtedy zejście jest prawie, że nie odczuwalne a kac minimalny.
666 pisze:Oczywiście, że fenibut nada się na odstawkę benzo. Nawet bardzo dobrze.
boozer86 pisze: Czy fenibut działa na receptor ghb? Tego nie wiadomo, ale profil działania substancji jest ciągle niejasny. Na pewno ma działanie dopaminergiczne podobne do gbl. Na pewno na to działanie tak jak przy gbl najszybciej rośnie tolerancja i najszybciej znika ta dopaninowa magia, którą tak samo jak w przypadku gbl w jakimś stopniu, po wyrobieniu tolerancji, są w stanie 'przywrócić' dopaminergiczne stimy.
Po downregulacji receptorów ghb z działania gbl znika 'magia' euforia itp. a zostają głównie te funkcje relaksacyjne, uspokajające, zmulające itd.
Dlatego stimy działające na dopa/noradr. są w pewnym stopniu przywrócić odczucie magii.
Warto też dodać antagonistów gaba-a.
Do tego wpływa na dopaminke więc IMO warto dorzucić voacange africane lub czystą ibogaine w mikro dawkach, ale ja tego nie robię a i tak po wielu miesiacąch nie wykończył mnie fenibut :D. I nie radze jechać 24/7 bez przerwy na nim. Będzie bezsenność :D. Podobno i to dalo by sie zrobić ale drogi temat.
janko55 pisze:@Bover93 to jakie znasz sensowne rozwiązanie niż stosować feni maks 1-2 razy w tygodniu, żeby jako tako to działało? (Poza zwiększaniem dawek itp.)
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Jazda pod wpływem to nie tylko alkohol
USA: Kierowanie pojazdami pod wpływem środków odurzających – w tym marihuany i leków na receptę – staje się jednym z najpoważniejszych zagrożeń na drogach, choć problem ten wciąż pozostaje w cieniu jazdy po alkoholu.
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.