...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 3658 • Strona 167 z 366
  • 537 / 35 / 0
Polecam WOTU w Rzeszowie, brak dtx szpitalnego ale psychiatra dobry i konkretny.
Jest kilku psychologów.
Obecnie chodzę na terapie indywidualna i jest ok.
Wiadomo bez motywacji nic to nie da.
Jest ciężko ale arbeit macht frei, i coś w tym jest, szczególnie przy F11.2
  • 88 / 2 / 0
monaroka pisze:
Wielu uzależnionym wydaje się że są wyjątkowi i ich zasady nie powinny dotyczyć , lub nie dotyczyć w części ( najlepiej żeby sami mogli zdecydować których będą przestrzegać).
Wystarczy uznac "pierwszy krok" - nie, nie jestem wyjatkowy, nie jestem inny, poleglem - jak reszta (pokora) to substancja ma nade mną wladze ja ją utraciłem. Przegralem..
Bo tu kurwa chyba chodzi o chorobe i wszystko co z nia zwiazane, a nie ze kurwa szafka niedomknieta przescieradlo krzywe

W ciagu zdarza nam sie duzo zaniedbac, ale trzezwiejac wszystko wraca do normy.


Ps
Jezeli cpuny to tacy "faceci z blizna" z niedopalonym cygarem i wiejskim kubanskim akcentem w ujebanym poliestrowym bialym dresie to wtedy monary mialyby racje bytu. Chyba

.
And if you're downright disgusted
And life ain't worth a dime
Get a girl with far away eyes
  • 9 / / 0
Niedomknięta szafka czy niepoprawione prześcieradło to szczegół do którego się łatwo przyczepić. Nie trzymanie się zasad powoduje że się nie leczysz a nie bałagan którego nie pilnujesz.
  • 1290 / 7 / 0
matiguzior pisze:
Takie pytanko... czy tak jest w każdym ośrodku monarowskim? Czy po prostu tak trafiłem?
Tak trafiłeś.
  • 65 / 1 / 0
Ktoś mógłby sie wypowiedziec , krótko na temat osrodka krótko terminowego w Toruniu , przy Szosie?
  • 1680 / 270 / 0
jezus_chytrus pisze:
^
Większość ćpunów, które wczasują się w takich kurortach, to właśnie margines, recydywa itd. Jednak z takimi ludźmi też da się normalnie pogadać. Ich pochodzenie i doświadczenie życiowe (więzienia) zmieniają ich naturalnie, jednak człowiek inteligentny pozostanie inteligentny. Może mówić innym językiem, zacząć wyznawać inne wartości itd.
Nie sądzę, by był jakiś ośrodek monarowski tylko dla grzecznych ćpunów.
Czy ja wiem czy większość? Gdy ja się leczyłem w Nowym Dworku to podczas mojego pobytu na 30 osób w filii Glińsk było może 6-7 osób po więzieniu. Ja się leczyłem w 2012 wtedy tak naprawdę w ośrodkach leczyła się dopiero pierwsza fala dopalaczowców, czyli mefedronowcy... nie wiem jak jest teraz, zapewne procentowy rozkład się zmienił i więcej jest typowo wjebanych w dopalacze, alfę, ketony i inne gówna. Z takimi ludźmi ciężko się dogadać. Gdy ja się leczyłem było sporo opiatowców, zapewne połowa albo nawet większość. Teraz to się zmienia i opiatowców wypierają dzieciaki wjebane w dopy.
Największy przegryw na forum
  • 88 / 2 / 0
Racja. Tez siedzialem z 2 typkami od "krysztalu". Jedyne co moge powiedziec to ciezko dopy ryja banie.. Spotkalem tez fillipo, ale wolalem go unikac zeby sie nie nakrecac. Wypilismy razem moze z 2 kawki :p
Przesiadywalm glownie z psychiatrykami, wjebanymi lekarzami (tez w temacie ale na spokojnie) i alkoholiczkami (mlodymi oczywiscie) i chyba najlepiej na tym wyszedlem.
Uwazam ze z kim sie leczysz ma duze znaczenie i nie jest to wymowka...

Ps. Byli jeszcze hazardzisci, ale nie wiem co moge powiedziec o nic... Strasznie sie nakrecaja, az wlosy mi sie jezyly gdy gralismy w pingla
And if you're downright disgusted
And life ain't worth a dime
Get a girl with far away eyes
  • 1290 / 7 / 0
Tak czytając wasze posty, to mam wrażenie, że ja to chyba mam szczęście, albo może trafiam na innych ludzi. Sam leczyłem się z małym odsetkiem opiatowców, a głównie z ludźmi od dopalaczy, fety czy meth. Reszta do mixy czy zwykli palacze trawki. Mimo tego wiem, że każdy jak chce, to jest w stanie się ogarnąć, by można byłoby się z nim dogadać. Mogę przyznać, że przez pierwsze dwa miesiące, co niektórzy dopiero co dochodzili do siebie, a później wracali do istot rozumnych, albo ich zachowanie nie robiło już na mnie większego wrażenia.
Czy na mój pobyt w ośrodku miał wpływ innych? Na pewno tak, miał wpływ głównie tych, którzy ukończyli leczenie i żyją. Pewny wpływ miał też tych, co teraz płyną z różnych powodów. Resztę albo lubiłem, albo po prostu tolerowane i nie interesowałem się ich losem.
  • 88 / 2 / 0
Moze masz racje, nie dalem im czasu. Bylem w jednym osrodku 4msc, ale mialem "3 tyg przerwy miedzy pobytami. Ludzie zostawali na 1,5msc moze nie mieli czasu dojsc do siebie...
Jednak uwazam, ze czuja sie lepsi od opiatowcow i tych ktorzy wala iv, to psuje nawiazanie kontaktu
And if you're downright disgusted
And life ain't worth a dime
Get a girl with far away eyes
  • 1290 / 7 / 0
Twoje zdanie. Czy w ośrodku w którym byłeś można było swobodnie rozmawiać o narkotykach i toksycznej przeszłości?
ODPOWIEDZ
Posty: 3658 • Strona 167 z 366
Artykuły
Newsy
[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia

Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.

[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.