Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 165 • Strona 17 z 17
  • 54 / 9 / 0
21 kwietnia 2024neurotoXXXsick pisze:
Wiem, że ćpuny mają tendencję zwalać winę na coś albo obarczać kogoś winą za swoje uzależnienie ale ja nie będę walił kitów o jakiś wpływach środowiskowych, błędach wychowawczych czy czystej ciekawości bo jestem dorosłym człowiekiem, w pełni odpowiedzialnym za swoje czyny i dlatego uważam, że w nałogi wpadłem z własnej głupoty.
Z tym się zgadzam u mnie podobnie było tylko ja się po prostu przeliczyłem miałem za dużo farta gdyż w przeciwieństwie do moich kolegów unikałem przypału. Jednak głównym powodem było to że różne substancje ułatwiały wykonywanie codziennych czynności na szczęście nie wpadłem w uzależnienie od konkretnej substancji gdyż często je zmieniałem
  • 81 / 11 / 0
No cóż... Kiedyś dostać recke na alpre czy clona u lekarza poz było łatwiej niż w dzisiejszych czasach kidosowi energolca kupic. Mało tego, benzosy są i były tanie jak barszcz a wizyta u psychiatry oraz psychologa już nie.
Uwaga! Użytkownik elcamino nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 54 / 9 / 0
Ja akurat zaopatrywałem się w benzo z tych mniej legalnych źródeł w wawie
  • 5 / / 0
Bo byłam głupia, chciałam jeszcze więcej i więcej, podobało mi się życie na fazie, ale z czasem żeby tą fazę osiągnąć było coraz gorzej. Brałam więcej i więcej..i teraz ma ogromną tolerancję na substancje, nic już tak nie klepie...nic :( żałuję, że tyle tego brałam bez opamiętania...
  • 1020 / 244 / 0
Ból. Za gówniarza zacząłem mieć ekstremalnie silne, jednostronne bóle głowy. Jak miałem napad tego bólu to wyłączało mnie na 3-4 dni, żadne leki nie pomagały, oko samo łzawiło z bólu. W zasadzie to jakaś jebana wegetacja, bo połowę leżałem w łóżku, a drugą połowę mogłem żyć. Zacząłem chodzić do PLB, wybrałem prawie wszystkie NLPZ. Nawet kodeiny nie dostałem. Żart? Pewnie dlatego, że szczyl byłem bo miałem 17-18 lat. No, ale kończąc terapię już byłem pełnoletni, więc mogliby podejść poważnie i uznać, że dzieciaka też ma prawo boleć. Taki chuj.

Jako, że interesowałem się narkotykami już wcześniej i ze dwa razy brałem DXM czy kodeinę. Zrobiłem też kilka razy metkata. Także wiedziałem co z czym się je. I uznałem, że pierdolę to. Zacząłem wtedy 3-letni ciąg opio-benzo. Bóle przeszły.

Nie zmieniłbym swojej decyzji znając konsekwencje. Gdyby nie działanie przeciwbólowe kodeiny (później, DHC, morfiny i oksykodonu) to po prostu bym oszalał, albo w końcu bym się odjebał.
ODPOWIEDZ
Posty: 165 • Strona 17 z 17
Artykuły
Newsy
[img]
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"

Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.

[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.