Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 184 • Strona 17 z 19
  • 152 / 13 / 0
Ważne jest dbanie o skórę nie tylko odpowiednią pielęgnacją, ale też odpowiednim odżywianiem. Należy ją myć i nawilzać kosmetykami przeznaczonymi do naszej skóry. Oprócz tego powinno się wykluczyć ze swojego jadłospisu mocno przetworzone jedzenie np słodycze, zupki chińskie, chipsy etc. No i gdy jakiś pryszcz wyskoczy, to nie można POD ŻADNYM POZOREM go dotykać, wyciskać itd. To nic nie da, a jedynie zapoczątkuje większy stan zapalny. Jeśli się już zdarzy pryszcza rozwalić, to proponuję dezynfekcję Octeniseptem. Nie bawić się w żadny Tribiotic, bo uniemożliwia gojenie i w dodatku maść zawiera 3 antybiotyki, więc jeśli nie ma wskazań, to nie należy go używać.
  • 22 / 26 / 0
Przeczytałem cały wątek i w sumie wiele ciekawych rzeczy. Ale moje pytanie brzmi:
Czy ktoś z was uporał się z łojotokiem. Zdecydowanie cierpię na ten problem, i śmiem twierdzić, że to w dużym stopniu ma podłoże hormonalne, mianowicie testosteron. Do łojotoku dochodzi też nadmierne pocenie się.
Po kilku godzinach bez mycia, moje czoło błyszczy się jakby je ktoś przetarł oliwą i tak tłuste zresztą jest.
Ten łojotok dodatkowo oczywiście powoduje pryszcze i wągry, jednak nie jest ich dużo, niemniej jak są to są bardzo duże, nawet jak ziarnko groszku. Myślę, że to kwestia tego, że zablokowany kanalik po prostu gromadzi w sobie ten łój lub pot i rośnie do takich dużych rozmiarów. Jest to jednak tak głęboko pod skórą, że nie ma możliwości wycisnąć tego. Po przekuciu leci tylko krew. Być może to błędna diagnoza.
Walczył ktoś z was, z takimi zmianami skórnymi?

No ale wracając do łojotoku. Wyczytałem na temat retinolów i izoteku. Więc włączyłem do swojej suplementacji Wit A+E (10 tys + 800mg), jednak brak zauważalnych efektów. Czy zostanie tylko izotek? Nie chciałbym w ogóle łykać nawet antybiotyków, a co mówić o tak silnym leku jak izo.

Co polecacie?
  • 118 / / 0
Witamine D, mycie mydłem biały jeleń i przebywanie na słońcu oraz nofap. Najlepsze na syfy. No i nie dotykac mordy. Ja jeszcze ostatnio zrobiłem sobie ta maseczke z sody oczyszczonej i cos tam niby na nosie zniknelo.
  • 37 / / 0
Pytanie kieruję do osób, które skończyły kurację izotretynoiną.
Czy odczuwacie jeszcze jakiekolwiek skutki uboczne zażywania tego leku?
Uwaga! Użytkownik quelitedeschizoide nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 421 / 21 / 0
Do miesiąca po kuracji skóra cały czas może być sucha. Swoją drogą radzę wam wszystkim zrobić badania na CPK, jeżeli jesteście w trakcie leczenia izotretynoiną. Skarżyłem się na bóle mięśni u lekarza, on zlecił badania, jeszcze tego samego dnia dostałem telefon z przychodni że wyniki są masakryczne i muszę wstawić się do lekarza. Wynik CPK był 10razy większy niż absolutne maksimum.Tyle ode mnie.
  • 6 / / 0
Nie wiem dlaczego aż tak boicie się izoteku, to jest mega lek ! Ja osobiście wyleczyłem trądzik właśnie izotekiem który zaleciła mi pierwsza ogarnięta dermatolog jaką spotkałem w życiu, wcześniejsze przypisywały maście wysuszające, toniki i inne bzdety które działały zewnętrznie na skóre i które oczywiście nie dawały efektu, albo inaczej dawały ale na krótki czas.
Kiedyś wyglądałem jak potwór, no poprostu pryszcz na pryszczu... skóra czerwona, a teraz? jest o niebo lepiej i to zaledwie po pół rocznej kuracji izotekiem ! Oczywiście dermatolog rozpisywała dawki i byłem co miesiąc na badaniach krwi , cholesterolu i czegoś jeszcze nie pamiętam.
Co prawda izotek ma swoją ciemną stronę, mianowicie wysusza i męczy organizm aż do tego stopnia że pracując fizycznie podczas najwyższych dawek potrafiła mi lecieć krew z nosa czasami a do tego czułem się wiecznie senny i zmęczony (Chociaż tutaj możliwe że wpłyneło na to również moje DXM rekreacyjnie jak i siłownia).
Podsumowując naprawdę uważam że warto jeżeli ktoś ma problemy z pryszczami ( w moim przybadku był to zaawansowany trądzik ) sięgnąć po izotek a jeszcze lepiej pójść do dermatologa i spytać się o kurację izotretynoiną <-- czyli substancją zawartą w izoteku. Polecam naprawdę bo ja przez 2 lata niczym nie mogłem wyleczyć trądziku, a sięgałem już po wiele...
Uwaga! Użytkownik izzzzy nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 96 / 11 / 0
Ostatnio, w sumie to od kiedy tylko pamiętam mam ogromne problemy z cerą, tworzą mi się pod skórą bolące guzy, które ciężko wycisnąć. Cała twarz w czerwonych plamkach głównie w okolicy ust i tam gdzie rośnie zarost. Próbowałem kilka środków z apteki, ale skutki mizerne. Możecie polecić coś co ostatecznie pomoże mi rozwiązać problem. Dermatolog na chwilę obecną odpada, zwyczajnie brak mi na to pieniedzy. Może ktoś miał podobny problem i pomógł mu jakiś magiczny sposób. Dodam że nic nie ćpam i golenie też nie ma na to wpływu, bo potrafię się golić codziennie albo raz na miesiąć, a krosty dalej wyglądają tak samo.
Dodaję jeszcze zdjęcie, ale uwaga tylko dla ludzi o mocnych nerwach :kotz:
https://zapodaj.net/f72cc6687f7b9.jpg.html
Uwaga! Użytkownik Kluposz nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 143 / 5 / 0
Zrób sobie testy na nietolerancje. Naprawdę warto
"Prob­le­mem nie jest to że zażywasz nar­ko­tyki, up­ra­wiasz ha­zard, oglądasz te­lewizję, czy grasz na kom­pu­terze. Prob­lem jest kiedy już mu­sisz to robić." :old:
  • 329 / 58 / 0
Zrobiłem sobie ostanio badanie poziomu testosteronu i estriadolu, oto wyniki:
Eestraiadol 44,6 pg/ml norma 0-56
Testosteron 440 ng/dl norma 160-726
Coż z pryszczami męczę się już ok 3-4lata, przez dermatologa stwierdzony trądzik grudkowo-krostkowy, bywa lepiej i gorzej, w sumie przymierzam się do izoteku.
Chce jednak wiedzieć czy może da się to inaczej załatwić, otoż martwi mnie poziom estriadolu bliski maxa, przy średnim poziomie teścia(wiek 22lata), nie mogę nigdzie znaleźć jak powinna wyglądać zdrowa proporcja jednego do drugiego. Do tego, że może być coś tu nie tak, skłania mnie nie tylko trądzik, np tkanka tłuszczowa jest nierównomiernie rozmieszczona, gdzie tłuw mam na tyle suchy że mam widoczny 8pak, konczyny donle dość mocno zatłuszczone, dodatkowo ten fat jest tak jakby nierównomiernie romieszczony i na pośladach mam coś w stylu celulitu, mam też coś na wzór gino/lipo.
Dodam że waże ok75kg przy wzroście 179, nigdy nie brałem dopingu, nie miałem nadwagi, ani większych wahań masy, regularnie ćwiczę na siłowni(trening siłowy 3 razy w tygodniu) już od 2-3lat, a wcześniej bardzo dużo sportu. Odnośnie dragów, żadnych ciągów na niczym nie miałem, weekendowo etanol/GBL od święta jakieś opio / psychodeliki
Badania robione były w okresie w którym byłem na lekkiej nadwyżce kalorycznej.
Wiem, że może nie do końca odpowiednie forum, ale wiem że są tu ludzie mający pojęcie o gospodarce hormonalnej.
  • 6 / / 0
Według mnie za bardzo się przejmujesz tymi wszystkimi wynikami, a jeżeli chodzi o zatłuszczenie to każdemu człowiekowi rozkłada się tłuszcz nieco inaczej. Wydaje mi się że najzwyczajniej nie masz na tyle rozwiniętych mięśni nóg aby było je dobrze widać i dlatego przeważa tłuszcz, brzuch jest łatwiej pokazać niż nogi więc go widać :D To są tylko moje domysły ponieważ nie widziałem twojego zdjęcia.
Jeżeli jesteś zdrowy i uprawiasz sport a do tego masz nikłą styczność z dragami to naprawdę nie masz się czym przejmować, leć i pytaj się dermatolog o kurację izotekiem :D
Pozdrawiam izzzzy
Uwaga! Użytkownik izzzzy nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 184 • Strona 17 z 19
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.