Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala
Niedawno zaszedłem do sklepu "szalonego królika". Facet za ladą zapytał czy operuje nazwami, a potem twierdził iż jeden z jego produktów to 3,4-MMC.Taka cząsteczka nie może istnieć, trzy razy upewniłem się czy nie chodzi mu o 3,4-DMMC. Był pewny swego. Inny z produktów opisał słowami "jak kwas" i nie raczył podać nazwy. Zdarzyło mi się otrzymać z bielańskiego sklepu ogrodniczego metylon, który na 100 % zawierał w sobie jakieś inne substancje. Jeśli dacie się oszukiwać to uczciwi sprzedawcy znikną w oka mgnieniu, bo ich postawa przestanie się opłacać.
Myślę że powinno się przywrócić wątek "Kupowanie RC", pomimo całego marketingowego syfu, "reklamowania się" sprzedawców i prób zdyskredytowania konkurencji. Odrobina wyczucia i średnie IQ wystarczyło, żeby wyciągnąć stamtąd jakieś przydatne informacje. Niby istnieje coś takiego na konkurencyjnym forum, lecz poziom merytoryczny jest bardzo niski i raczej nie podejmuje się tam prób moderacji.
Mam swoje zaufane źródła i nie jestem szczególnym fanem ketonów. Ale chciałbym wiedzieć jaka jest szansa że nieznany mi sprzedawca mnie oszuka. Prawo nie daje nam (i nie da) żadnej gwarancji, więc pomóżmy sobie sami.
Post trochę długi, lecz na prawdę denerwuje mnie sytuacja na polskim rynku "RC", bo to określenie już chyba nie pasuje do większości sklepów. A jeśli dodać do tego politykę smartshopów (np. mieszanki ziołowe na opiatach i dysocjantach) to robi się na prawdę nie ciekawie. Będzie coraz więcej zgonów, powstanie armia "opiatowców" uzależnionych od mieszanek ziołowych - powstanie realny, a nie medialny problem. Wtedy rząd weźmie się do roboty i zabierze nam zabawki. Nie dopuśćmy do tego, nie chcę doczekać delegalizacji "kolorowych literek i cyferek".
scalono - surveilled
na chłodno po wczorajszym dniu stwierdzam że te nowe igiełki są bardziej euforyczne od mefedronu,mniej spidują,nie wjeżdżają na serce tak jak mef,są dla niego dość łagodne,trzyma to to dłużej od mefedronu,cała delegalizacja chuj dała,mamy następce !
Także proponouje ciiichutko na ten temat na forum dla naszego dobra :-)
śpiący pisze:naa chłodno po wczorajszym dniu stwierdzam że te nowe igiełki są bardziej euforyczne od mefedronu,mniej spidują,nie wjeżdżają na serce tak jak mef,są dla niego dość łagodne,trzyma to to dłużej od mefedronu,cała delegalizacja chuj dała,mamy następce !
Qlimax 89 pisze:Więc teraz oby n9e było za dużo rozgłosu i żeby te kurwy bite w ciemie z dopalaczy sie nie dowiedziały...
Także proponouje ciiichutko na ten temat na forum dla naszego dobra :-)
śpiący nie trzymaj dalej w niewiedzy!
Glauber pisze:Co oznacza n9e?
Jak chcesz zachować tajemnicę przed dopalaczami,nie rozważając nad jej sensem to ja chętnie się dowiem co to za substancja...
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
To nie rzeżucha. Internauci drwią z ujawnionej „plantacji” marihuany
Policjanci z Komisariatu Policji w Dębnie (woj. zachodniopomorskie) pochwalili się w zlikwidowaniem małej plantacji konopi indyjskich, które zaczął hodować w swoim domu jeden z mieszkańców gminy. Hodowla składała się z siedmiu jeszcze bardzo malutkich sadzonek. Zdjęcia całej instalacji dębniccy policjanci udostępnili w sieci. W mig w sieci zaroiło się od prześmiewczych komentarzy, które porównywały łup policjantów do… rzeżuchy. Tak bowiem wyglądały sadzonki ustawione obok siebie na jednym ze zdjęć.
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń
Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?
