Podchodne tryptaminy, które zostały rozbudowane przy pierścieniu w pozycji piątej – np. 5-MeO-DMT, bufotenina lub ibogaina.
ODPOWIEDZ
Posty: 699 • Strona 17 z 70
  • 429 / / 0
Bo na bodyload wpływają nie tylko niuanse zmiany aktywności mózgu ale też produkty rozkładu związku przez wątrobę.
Zależy jaką kto ma aktywność enzymów.
  • 2027 / 504 / 0
Hipo pisze:
Bo na bodyload wpływają nie tylko niuanse zmiany aktywności mózgu ale też produkty rozkładu związku przez wątrobę.
Zależy jaką kto ma aktywność enzymów.
Przecież nawet przy podaniu dożylnym gdzie efekt pierwszego przejścia przez wątrobę jest pomijany całkowicie to i tak substancja potem z krwiobiegu jest eliminowana przy użyciu wątroby. Czy metabolity substancji będą różne w zależności od drogi podania? Nie za bardzo rozumiem. Mógłbyś wyjaśnić dokładniej ten proces?

pozdro!
  • 3900 / 244 / 13
Na bodyload największy wpływ ma sama substancja (potencjał agonizmu receptorów, głównie 5HT3)
Wkońcu zmęczony, bez sił i ochoty, bez domu i imienia w kanale zapomnienia;
  • 4807 / 270 / 0
Mi ten specyfik bardzo nieprzyjemnie skojarzył się z 2C-P w średnich dawkach czyli parę mg. Bardzo mało prawdopodobna jest pomyłka ponieważ mam obydwie substancje z tego samego źródła. Przy 16mg 5-meo wpływ na ciało i wkurwiająca stymulacja na podobnym poziomie, mało zmian mentalnych, słabiej wizualnie. Wpływ na ciało w moim przypadku dyskwfalifikuje tą substancję.
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 2027 / 504 / 0
Parathormon pisze:
Na bodyload największy wpływ ma sama substancja (potencjał agonizmu receptorów, głównie 5HT3)
Właśnie też mi się tak zawsze wydawało.

5-MeO-MiPT, dawka 12 mg, czas działania 6 godzin, potem jeszcze odczuwałem jakieś delikatne zmiany rzeczywistości.
Bardzo specyficzna i wesoła substancja. Miałem ochotę leżeć i bardzo przyjemnie tripowało mi się w samotności.
Synestezja na niewyobrażalnym poziomie. W pewnym momencie przestałem w ogóle słyszeć bass a w normalnych warunkach przy tej muzyce i sprzęcie jest bardzo mocny. Nie skojarzyłem, że to profil działania substancji i zacząłem oglądać głośniki czy się popsuły. Jak testowałem je to wszystkie dźwięki słyszałem po za tymi wydawanymi przez g. basowy.

W dawce 6mg być może rzeczywiście nie powoduje wizualizacji ale przy 12mg są one mocne. Jedyna tryptamina po której efekty wizualne mi się podobały. ( po 4-aco-dmt, 4-ho-met, psylocybinie były one brzydkie. ) Nie to żebym oceniał substancję na podstawie tego jak mocno wykręca oczy. Body load mało dokuczliwy, chwilami mdłości i drgawki.

Według mnie misiaczki bardzo ciekawa substancja! Polecam na dzień.
  • 1444 / 76 / 0
Skoro okres półtrwania alprazolamu to 12-15 godzin, a jadłem 8 godzin temu (wczoraj) 2 mg, to osłabi on chociaż trochę działanie tej trypci, jeśli zjem ją za chwilę?
  • 2881 / 303 / 0
Mam dostać 5-Meo-Mipt (HCl) - i moje pytanie - czy ze względu na ten hcl muszę coś z tym dodatkowo zrobić? czy mogę zarzucić oralnie?
Więc się w miasto wypuszczam
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
  • 1444 / 76 / 0
Oraaalnie tak, jestem w trakcie. Co za cudowna substancja.
  • 105 / 2 / 0
Cóż mogę powiedzieć. Wczoraj byłem na disco. Wypiwszy ok 1/4 litra wódki ok 1 00 przyszła pora na nowe doznania. 16 mg tego cuda wprowadziły świetny klimat, przepiękne kolory neonów, intensywność barw, lekka abstrakcja, do tego humor i odwaga. Do prawdy idealny sprzęt na disco. Kilka dni wcześniej taką sama ilość brałem w domu i było nad wyraz średnio ale na imprezach bajka :-D
  • 2027 / 504 / 0
Wszystko zależy od indywidualnych predyspozycji. Osobiście nie wybrałbym się do klubu w pierwszych 3-4 godzinach działania takiej dawki 5-MeO-MiPT. Ogólnie lubię po tryptaminach leżakować. Na kocyku w plenerze albo w domu na łóżku.

Zapomniałem dodać, że chlowodorek bardzo dobrze rozpuszcza się w spirytusie. 10mg 5-MeO-MiPT/1ml spirytusu - w temperaturze pokojowej bez najmniejszego problemu.

Czy zauważyliście po tym psychodeliku zmiany w odbieraniu dźwięków?

Bo ja jak najbardziej. Przy ostatnim podejściu było to jednak bardzo nieprzyjemne, czułem jakby miał zatkane uszy ( jak przy nagłej zmianie ciśnienia). Krzyczałem do ludzi żeby mówili głośniej bo nic nie słyszę. Spać poszedłem po 8 godzinach, gdzie substancja jeszcze delikatnie działała na mentalność.
Rozszerzone źrenice utrzymują się jeszcze długo po praku.

Spałem 7 godzin. Sen był płytki i kilka razy się budziłem. Kolejnego dnia jak wstałem dziwne uczucie w uszach nie ustąpiło i trwało jeszcze do godziny 13.00. Mój słuch był bardzo mocno przytępiony co w pewnym momencie zaczęło mnie już martwić. Jednak potem szybko wszystko wróciło do normy.
ODPOWIEDZ
Posty: 699 • Strona 17 z 70
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.