Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.
ODPOWIEDZ
Posty: 2166 • Strona 159 z 217
  • 12762 / 2467 / 0
Czemu nie ma porównania? Ja np nigdy nie wychodzę ze sprzętem poza DOM, żeby nie kusić losu. Dla mnie obydwa urządzenia by się nadawały, ale sam czekam na passata wśród wapków, czyli x-max v3 pro.
Do tego 3 palnikowa (jeśli dobrze pamiętam, bo zamawiałem zjarany) zapalniczka do VapCap'a i "lepszy" gaz (ludzie sugerują, by taki kupować).

Stać mnie na Mighty, ale w tej cenie to ja mam prawie 1/3 biletu w obie strony do Chile (jeden z najdroższych kierunków - prawie drugi koniec świata). Zawsze przedkładałem rzeczy niematerialne nad materialne i zwyczajnie nie wydam tyle na urządzenie do podgrzewania zioła.
  • 2080 / 344 / 0
14 lipca 2022RafalKoral pisze:
Gratuluję, nabyłeś Mercedesa wśród wapków. Ponoć nie ma sobie równych, chyba ze volkano ale to typowo domowy sprzęt stacjonarny więc nie ma porównania.
Dzięki : ) Oswajam się z tym urządzeniem. Lekkie przerażenie wzbudza we mnie wizja rozmontowywania tego, żeby wyczyścić z soków IPA. Ale poza tym mam pozytywne uczucia dziwi mnie tylko, że pomimo, że z analogicznej ilości jak w VapCapie (wsypuję podobną ilość do kapsuły) i dużych chmur jakie schodzą (porównywalne do VC= po sufit, jakbym palił lol) - ABV jakie zostaje ma jasny kolor, nie jak po VC że ciemny brąz. Ewidentnie jasny brąz ale dla mnie to profit bo ja to ABV przesypuję potem do VC i ze 2 chmury jeszcze zdejmuje (lub odkładam), pytanie czy te chmury z manuala są zdrowe, bo 210 stopni nie zostawia ciemnobrązowego ABV a takie właśnie jasne. Ogólnie rzecz biorąc - wysokiej klasy ABV lol. Podejrzewam, że jak z takiego ABV zrobię sobie edibles to mnie przewiezie jak za pierwszych razów z mj <3
Bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła objętość komory - jest tak na prawdę niewielka, do kapsuły wchodzi porównywalna ilość suszu co do vapcapa, czego się nie spodziewałem.
Bateria naładowana do pełna wystarczyła mi na cały wieczór wapowania zioła i zostały jeszcze 2 kreski. Jest na prawdę duży, ale to mi nie przeszkadza bo głównie i tak palę w domu a i na ulicy pod szybkie kilka buchów jest okej, jak robi się to z odrobiną dyskrecji. Idealne na szybkiego buha na przerwie w robocie :D
Ogromny plus za prostotę użytkowania i sam fakt, że trzymając to w ręce i czując ten ciężar, wiesz że dzierżysz dobre, niemieckie gówno.

@jezus_chytrus a ja właśnie mam inne podejście- wydałem tyle siana m in z uwagi na moje skąpstwo. Wiem, że mi się zwróci - chociażby sam fakt żywotności sprzętu, podejrzewam że ma kilka żyć, w porównaniu z takim ze średniej półki. Wolę raz wydać 1100 zł niż kilka razy np po 500 to chyba jest proste. To tak jak ze wszystkim kupisz lodówkę za 1k to w ciągu roku zapłacisz za prad o wiele więcej, aniżeli jeśli kupisz taką za kilka k. Ekonomia jakość i zdrowie, te 3 wartości sprawiają, że 1100/1500 to drobne.

edit: ok, przetestowałem teraz Mighty pod kątem wydajności. Dokładnie odważone 0.3 aurory zmieliłem w pył i połowę z tego załadowałem w kapsułę (miałem wrażenie, że była na maxa) czyli 0.15, z którego wyszło absurdalne 4-5 buchów. zaraz wyjmę ABV to będzie pewnie jeszcze i tak jasne, czyli druga faza na vapcapie gratis. 0.15 na 2 fazy, serio? Ale to potrzebny do Mightiego manual. 210 stopni nie zostawi ciemnego brązu.
jezus_chytrus w wątku o Medycznej marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
  • 12762 / 2467 / 0
Wczoraj przetestowałem tego x-max v3 pro.
Wystartowałem od razu z 205 C i po zakończeniu 4 minutowej sesji otwieram komorę, a tam zmiany koloru prawie brak. No to zrobiłem 2 kolejne i to co wysypałem, nijak miało się do tego, co wysypywałem ze Starry 3.0.
To chyba cecha konwekcyjnych, że tak mocno nie opiekają suszu, tak? Koniec końców działanie było wyraźnie lepsze. Niestety prawie w ogóle nie widziałem pary. Poczytałem trochę na ten temat i ludzie sugerują, by zaciągać się długi i powoli, a ja sobie pykałem, jak cygarem.
Za dużo chyba też nabiłem.

Generalnie na plus fakt, że nagrzewa się błyskawicznie. Smak był tak dobry, jak z VapCap'a.

Jeśli ktoś ma jakieś porady odnośnie używania, będę wdzięczny.
  • 2080 / 344 / 0
No źle do tego podszedłeś. Słuchaj ludzi - zaciagaj się powoli i długo. Tak jest najefektywniej. I nie sądzę, że to jakaś cecha konwekcyjnych, że nie "opiekają" suszu jak np VC etc. Dla przykładu Mighty, który jest konwekcyjno-kondukcyjny pozostawia jasne ABV, o złotym kolorze. VC pozostawia natomiast ciemne, ale to dlatego że temp musi przekraczać 210 stC (przynajmniej ja go tak używam - a robię to raczej optymalnie).

Co śmieszne- pomimo że ABV po mighty jest złote, a nie ciemnobrązowe, to z mighty schodzi mi więcej buhów które w dodatku są nawet większe niż te przy VC.

Co do ABV - mam ze 20g ABV po aurorze20 zwapowanej w wapcapie, cały słoik po czubek, barwy ciemnobrązowej. Chyba to wysypię, raz na podobnym zrobiłem masło i średnio klepło. Ale na widok ABV jakie odsypuję z M, to aż ślinka cieknie na samą myśl, jak to będzie za +/- miesiąc smakowało pod postacią edibles :psycho:
jezus_chytrus w wątku o Medycznej marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
  • 683 / 174 / 0
A próbowałeś herbatę? Zalać wrzątkiem na 15 minut, wychodzi nieziemska herbatka, a jak dasz więcej niż łyżeczkę to coś jak kawa zbożowa. Dobre jak kuj, oczywiście nie słodzona. Albo ciastka owsiane zrób, zobacz przepis w internecie, całkiem proste do zrobienia. Kiedyś jadłem, niebo w gębie, takie czekoladowo owsiane z rodzynkami, a potem człowiek jak wystrzelony w kosmos na orbitę okołoziemską, dryfuje się kilka godzin :D
  • 28 / 1 / 0
@aurora20 moglbys porównać jakość i moc i długość bomb po zwaporyzowaniu takich samych ilosci tego samego tematu w Mighty i VapCapie?
  • 11 / 5 / 0
Witam.
Mam Crafty+ i oszczędność, moc, smak i ogólna jakość palenia nie do porównania z tradycyjnym.
Do komina wrzucam mj w kapsule, a samą kapsułę zapełniam luźno bez ubijania jakoś do połowy. Nie wiem ile to jest dokładnie, ale komin cały ma chyba 0,18g, kapsuła 0,13 to wychodzi jakoś 0,08g na sesje.
204stopnie i ABV zostaje albo jasne, albo brązowawe (czasem ciemno). Generalnie ewidentnie zostaje jeszcze THC, ale to nie szkodzi bo wchodzi o niebo lepiej niż z np. bonga. Potem ABV do zjedzenia i też czuć.
Do tego bierzecie młynek z 3 komorami i w ostatniej zostaje pył (kief). Wydajność zużycia 1g mj jest powalająca.
I pytanie, na ile Wam starcza 1g? Ja wyliczam jakoś 12 sesji dla jednej osoby.
  • 2080 / 344 / 0
@RafalKoral dzięki zapomniałem o herbatce! Wydaje się spoko pomysłem pod ten słój ciemnego ABV, który zamierzałem utylizować. Bo herbatka ogólnie pozostawia nam same wrażenia smakowe, bez fazy, bo nie mamy tłuszczu. A tymi wrażeniami mnie zaciekawiłeś, spróbuję na pewno. Astronautykę zacznę przerabiać jedząc edibles na 10g po tym złotym (zacząłem odkładać kilka dni temu). Ten ciemny to w sumie już w słoiku trochę jak kawa wygląda %-D a mam tego od zajebania.

Dodam, że pomimo że jaram na legalu i tak nie jestem z tych, co specjalnie przepadają za konsumpcją w miejscach publicznych. Pomimo, że Mighty jest naprawdę sporych rozmiarów (przypomina niemalże tablet), nie krępowałbym się wapować nawet przy mundurowych. Po prostu nie zdejmowałbym bucha jak przechodzą, trzymając wapor bez przypału. I tak większość urządzenia zasłania dłoń. Nastukałem się w parku w centrum dużego miasta, było fajnie.
jezus_chytrus w wątku o Medycznej marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
  • 2080 / 344 / 0
17 lipca 2022SyriuszIkar pisze:
Witam.
Mam Crafty+ i oszczędność, moc, smak i ogólna jakość palenia nie do porównania z tradycyjnym.
Do komina wrzucam mj w kapsule, a samą kapsułę zapełniam luźno bez ubijania jakoś do połowy. Nie wiem ile to jest dokładnie, ale komin cały ma chyba 0,18g, kapsuła 0,13 to wychodzi jakoś 0,08g na sesje.
204stopnie i ABV zostaje albo jasne, albo brązowawe (czasem ciemno). Generalnie ewidentnie zostaje jeszcze THC, ale to nie szkodzi bo wchodzi o niebo lepiej niż z np. bonga. Potem ABV do zjedzenia i też czuć.
Do tego bierzecie młynek z 3 komorami i w ostatniej zostaje pył (kief). Wydajność zużycia 1g mj jest powalająca.
I pytanie, na ile Wam starcza 1g? Ja wyliczam jakoś 12 sesji dla jednej osoby.
Różnie, zależy od dni. Przy dniu wolnym można ładować kapsułę jedną za drugą i zwapować 0.5 a w tygodniu 0.15 wieczorem. Ja zawszę ważę marihuanę przed załadowaniem vapo i w Mighty wchodzi mi podobnie. Kruszę topka 0.3g (btw grinder OCB z sitkiem na kief hehe), i mam z tego 2 pełne kapsuły bez ubijania. Czyli 0.15 wychodzi na 1 sesję. U mnie ostatnio to niezależnie od dnia, 0.3 g to minimum. Ale ja chodzę nastukany od 7 rano do spania. Kocham recycling, bioodpady w postaci ABV i kiefu zbierają darmowe żniwa z moich receptorów.
jezus_chytrus w wątku o Medycznej marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
  • 2080 / 344 / 0
24 lutego 2022Nano44 pisze:
No dobra ale jak z moca po Vapcapie?
Ok dobrze że napisałeś PM - następnym razem użyj opcji mention. Vapcama do Mighty porównałbym tak- vapcap to najlepszy manual a Mighty to najlepszy waporyzator (po prostu). Moc VC jest bardzo spoko i schodzą spore buhy, ale para po Mighty jest niemożliwa, jakbyś wypuszczał dym z bonga. Podobnie z mocą Mighty>Vapcap z analogicznej ilości wychodzi więcej buhów więcraczej wygrywa M aczkolwiek moc VapCapa też robi wrażenie.
Ważnym argumentem na korzyść M jest jakość ABV - w zależności od intensywności/zachłanności w ściąganiu jest on barwy złotej lub lekko-ciemno brązowej. Wysokiej jakości ABV można superefektywnie wykorzystać robiąc z tego pyszne edibles albo to po prostu paląc (co kto woli, ja nie palę).
BTW dziś sobie zobaczyłem filmik na youtubie Storz and Bickel (producent Mighty) jak go właściwie czyścić, i bardzo pozytywnie się zaskoczyłem - nie wygląda to na nic szczególnie skomplikowanego. Postanowiłem czyścić Mighty co tydzień, bo jednak sporo wapuję ostatnio. Używam kapsuł, więc podejrzewam że cała procedura zajmie z kwadrans.

Na marginesie- warto zarejestrować swojego Mighty na oficjalnej witrynie Storz and Bickel, to chyba w jakimś stopniu przedłuża gwarancję na sprzęt. Ja mam do lipca 2024- 2 lata serwisu za free plus najlepsze możliwe opinie odnośnie serwisu pogwarancyjnego to był dla mnie jeden z ważniejszych argumentów na "tak" przy zakupie tego sprzętu.
jezus_chytrus w wątku o Medycznej marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
ODPOWIEDZ
Posty: 2166 • Strona 159 z 217
Newsy
[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.