Do tego 3 palnikowa (jeśli dobrze pamiętam, bo zamawiałem zjarany) zapalniczka do VapCap'a i "lepszy" gaz (ludzie sugerują, by taki kupować).
Stać mnie na Mighty, ale w tej cenie to ja mam prawie 1/3 biletu w obie strony do Chile (jeden z najdroższych kierunków - prawie drugi koniec świata). Zawsze przedkładałem rzeczy niematerialne nad materialne i zwyczajnie nie wydam tyle na urządzenie do podgrzewania zioła.
14 lipca 2022RafalKoral pisze: Gratuluję, nabyłeś Mercedesa wśród wapków. Ponoć nie ma sobie równych, chyba ze volkano ale to typowo domowy sprzęt stacjonarny więc nie ma porównania.
Bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła objętość komory - jest tak na prawdę niewielka, do kapsuły wchodzi porównywalna ilość suszu co do vapcapa, czego się nie spodziewałem.
Bateria naładowana do pełna wystarczyła mi na cały wieczór wapowania zioła i zostały jeszcze 2 kreski. Jest na prawdę duży, ale to mi nie przeszkadza bo głównie i tak palę w domu a i na ulicy pod szybkie kilka buchów jest okej, jak robi się to z odrobiną dyskrecji. Idealne na szybkiego buha na przerwie w robocie :D
Ogromny plus za prostotę użytkowania i sam fakt, że trzymając to w ręce i czując ten ciężar, wiesz że dzierżysz dobre, niemieckie gówno.
@jezus_chytrus a ja właśnie mam inne podejście- wydałem tyle siana m in z uwagi na moje skąpstwo. Wiem, że mi się zwróci - chociażby sam fakt żywotności sprzętu, podejrzewam że ma kilka żyć, w porównaniu z takim ze średniej półki. Wolę raz wydać 1100 zł niż kilka razy np po 500 to chyba jest proste. To tak jak ze wszystkim kupisz lodówkę za 1k to w ciągu roku zapłacisz za prad o wiele więcej, aniżeli jeśli kupisz taką za kilka k. Ekonomia jakość i zdrowie, te 3 wartości sprawiają, że 1100/1500 to drobne.
edit: ok, przetestowałem teraz Mighty pod kątem wydajności. Dokładnie odważone 0.3 aurory zmieliłem w pył i połowę z tego załadowałem w kapsułę (miałem wrażenie, że była na maxa) czyli 0.15, z którego wyszło absurdalne 4-5 buchów. zaraz wyjmę ABV to będzie pewnie jeszcze i tak jasne, czyli druga faza na vapcapie gratis. 0.15 na 2 fazy, serio? Ale to potrzebny do Mightiego manual. 210 stopni nie zostawi ciemnego brązu.
Wystartowałem od razu z 205 C i po zakończeniu 4 minutowej sesji otwieram komorę, a tam zmiany koloru prawie brak. No to zrobiłem 2 kolejne i to co wysypałem, nijak miało się do tego, co wysypywałem ze Starry 3.0.
To chyba cecha konwekcyjnych, że tak mocno nie opiekają suszu, tak? Koniec końców działanie było wyraźnie lepsze. Niestety prawie w ogóle nie widziałem pary. Poczytałem trochę na ten temat i ludzie sugerują, by zaciągać się długi i powoli, a ja sobie pykałem, jak cygarem.
Za dużo chyba też nabiłem.
Generalnie na plus fakt, że nagrzewa się błyskawicznie. Smak był tak dobry, jak z VapCap'a.
Jeśli ktoś ma jakieś porady odnośnie używania, będę wdzięczny.
Co śmieszne- pomimo że ABV po mighty jest złote, a nie ciemnobrązowe, to z mighty schodzi mi więcej buhów które w dodatku są nawet większe niż te przy VC.
Co do ABV - mam ze 20g ABV po aurorze20 zwapowanej w wapcapie, cały słoik po czubek, barwy ciemnobrązowej. Chyba to wysypię, raz na podobnym zrobiłem masło i średnio klepło. Ale na widok ABV jakie odsypuję z M, to aż ślinka cieknie na samą myśl, jak to będzie za +/- miesiąc smakowało pod postacią edibles
Mam Crafty+ i oszczędność, moc, smak i ogólna jakość palenia nie do porównania z tradycyjnym.
Do komina wrzucam mj w kapsule, a samą kapsułę zapełniam luźno bez ubijania jakoś do połowy. Nie wiem ile to jest dokładnie, ale komin cały ma chyba 0,18g, kapsuła 0,13 to wychodzi jakoś 0,08g na sesje.
204stopnie i ABV zostaje albo jasne, albo brązowawe (czasem ciemno). Generalnie ewidentnie zostaje jeszcze THC, ale to nie szkodzi bo wchodzi o niebo lepiej niż z np. bonga. Potem ABV do zjedzenia i też czuć.
Do tego bierzecie młynek z 3 komorami i w ostatniej zostaje pył (kief). Wydajność zużycia 1g mj jest powalająca.
I pytanie, na ile Wam starcza 1g? Ja wyliczam jakoś 12 sesji dla jednej osoby.
Dodam, że pomimo że jaram na legalu i tak nie jestem z tych, co specjalnie przepadają za konsumpcją w miejscach publicznych. Pomimo, że Mighty jest naprawdę sporych rozmiarów (przypomina niemalże tablet), nie krępowałbym się wapować nawet przy mundurowych. Po prostu nie zdejmowałbym bucha jak przechodzą, trzymając wapor bez przypału. I tak większość urządzenia zasłania dłoń. Nastukałem się w parku w centrum dużego miasta, było fajnie.
17 lipca 2022SyriuszIkar pisze: Witam.
Mam Crafty+ i oszczędność, moc, smak i ogólna jakość palenia nie do porównania z tradycyjnym.
Do komina wrzucam mj w kapsule, a samą kapsułę zapełniam luźno bez ubijania jakoś do połowy. Nie wiem ile to jest dokładnie, ale komin cały ma chyba 0,18g, kapsuła 0,13 to wychodzi jakoś 0,08g na sesje.
204stopnie i ABV zostaje albo jasne, albo brązowawe (czasem ciemno). Generalnie ewidentnie zostaje jeszcze THC, ale to nie szkodzi bo wchodzi o niebo lepiej niż z np. bonga. Potem ABV do zjedzenia i też czuć.
Do tego bierzecie młynek z 3 komorami i w ostatniej zostaje pył (kief). Wydajność zużycia 1g mj jest powalająca.
I pytanie, na ile Wam starcza 1g? Ja wyliczam jakoś 12 sesji dla jednej osoby.
24 lutego 2022Nano44 pisze: No dobra ale jak z moca po Vapcapie?
Ważnym argumentem na korzyść M jest jakość ABV - w zależności od intensywności/zachłanności w ściąganiu jest on barwy złotej lub lekko-ciemno brązowej. Wysokiej jakości ABV można superefektywnie wykorzystać robiąc z tego pyszne edibles albo to po prostu paląc (co kto woli, ja nie palę).
BTW dziś sobie zobaczyłem filmik na youtubie Storz and Bickel (producent Mighty) jak go właściwie czyścić, i bardzo pozytywnie się zaskoczyłem - nie wygląda to na nic szczególnie skomplikowanego. Postanowiłem czyścić Mighty co tydzień, bo jednak sporo wapuję ostatnio. Używam kapsuł, więc podejrzewam że cała procedura zajmie z kwadrans.
Na marginesie- warto zarejestrować swojego Mighty na oficjalnej witrynie Storz and Bickel, to chyba w jakimś stopniu przedłuża gwarancję na sprzęt. Ja mam do lipca 2024- 2 lata serwisu za free plus najlepsze możliwe opinie odnośnie serwisu pogwarancyjnego to był dla mnie jeden z ważniejszych argumentów na "tak" przy zakupie tego sprzętu.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
