Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2037 • Strona 159 z 204
  • 1277 / 130 / 0
Mnie na skręta pomaga jak Michael pisze 180mg DHC +100mg Tramalu lub 250mg Tramalu +90mg DHC. Pomaga też kilku buchów mj +150250mg Tramalu lub 135mg DHC . Pregablinę biorę codziennie był okres w którym brałem-600mg , obecnie biorę 300mg.
dodam tylko że biorę majkę + oxy super mix a majkę biorę doustnie 200mg i czuje zajebiste działanie do tego oxy 60-80mg lub oxy 80mg +100mg majki, myślę że dobrze metabolizuje majkę lub pregabalina podbija dość mocno działa nie majki, podobnie mj nasila mocno działanie majki lub oxy. Proszę się nie sugerować moją opinią bo co człowiek to inna reakcja. Ja np uwielbiam tramal , a większość moich znajomych go nienawidzi , jedna kumpela je go od 1,5 gram wzwyż i nie chcę nic innego.

odnośnie intereakcji SSRI + tramal bior ę fluvoksaminę +500ng Tramalu zespół serotoninowy nie występuje, ale przestrzegam zwłaszcza młodych użytkowników przed takim mixem jeśli ktoś jednak już podjął decyzję niech zaczyna od 100mg Tramalu szczególnie trzeba uważać na fluoksetynie i paroksetynie.

Ja jak zdecyduje się na detoks jak pisze kolega wyżej lub przerwę zrobię to w domu , mam lepsze warunki, jaki chce neuroleptyk czy benzo tu akurat się waham lub DHC mogę podawać kiedy chce i w jakich dawkach mi pasuje schodzić czym schodzić jakie preparaty będą potrzebne i będę schodził w jakim tempie będę chciał czy bupra będzie potrzebna nie wiem , jak coś to będę musiał załatwić. :extasy:

Pozdrawiam. :uwaga:
  • 3901 / 563 / 0
To prawda, np. 300mg morfiny wyśmienicie pomaga na skręta. To aż niesamowite jakie cuda potrafi zdziałać taka dawka, wszystkie objawy przechodzą jak ręką odjął!

Ja jak zdecyduje się na detoks jak pisze kolega wyżej lub przerwę zrobię to w domu , mam lepsze warunki, jaki chce neuroleptyk czy benzo tu akurat się waham lub DHC mogę podawać kiedy chce i w jakich dawkach mi pasuje schodzić czym schodzić jakie preparaty będą potrzebne
Może, tylko jak robisz detox domowy to łatwiej się złamać. Jak mam kasę to nieraz wpada prosta mysl i za pol h jestem zaleczony. No i wiele rzeczy przypomina o braniu. Nie żeby to jakoś bardzo przeszkadzało, ale nie pomaga na pewno.

A jak spiąłeś dupę, żeby się stawić w szpitalu, masz ustawione leczenie, to jednak odrobinę bardziej się spinasz.


Niedawno oglądałem materiał o kodeinie w Nigerii. Teraz juz im chyba zbanowali, bo liczba uzaleznionych była olbrzymia. Głównie jakieś syropy pili. Ale jak pokazywali "detoxy" to normalnie ludzie siedzieli albo leżeli na podłodze jak psy przykuci pasami. Nieraz mysle, ze to jedyna metoda, zebym przetrzymał miesiąc.

A jak przemycali do innych krajów arykańskich, to dosłownie TIRami. Dadzą po drodze parę łapówek, przemycą i zajebisty interes.

Bo o innych krajach afrykańskich tez ogladalem i tam tez mieli epidemie. I cały ten towar do tych krajów szedł właśnie z Nigerii.
  • 384 / 28 / 0
@Lol narzeczona nie doniosła.Dobrze wie o moim uzależnieniu,ale nie.Kogoś innego dupa bolała.Oni juz od dawna wiedzą i co jakis czas wyplywa to jak gowno.7 dzien bez opio,a Ty jak?maku nie ma hihi?Zmieniłeś dział na odstawianie:)Huj Ci da ten miesiac w pasach.Chcesz to rzucisz nie to nie.Sama odstawka to jest huj.Mam juz z 50za sobą:D.Tylko poźniej cos nie trybi i bumerang wraca.Tym razem będzie inaczej,bo modły rano,a nie na wieczor.@Maykel85 to akurat serio było zabawne;)
Całą reszte którą napisałeś szanuje i postaram się wykonać.Pozdro opiowraki
  • 303 / 7 / 0
I chuj w to. Nie brałem już opio dosyć długo i się dziś nagrzałem. AAAAA trzymajcie mnie. xD
  • 1360 / 180 / 0
@Nivea, chodzi o poproszenie Boga jakkolwiek go pojmujemy (jeśli ktoś jest ateista to niech to będzie sila wyzsza) rano o dobry dzien, brak uzalania sie nad soba, brak egoizmu i bycie uczciwym. A modlitwa na kolanach uczy pokory. Jak się modlisz wieczorem to dzień juz minal. Sprobuj, idz na AA/AN, zacznij program 12 krokow i zobaczysz, ze masz dużo większe szanse na wyjście z nalogu niż terapia. AA/AN i program 12 krokow ma skuteczność 70% po roku, terapia w ośrodku 30% (znaczy do roku 30% chodzących na AA/AN i realizujących program 12 krokow wraca do nalogu, na terapii w ośrodku do nalogu wraca do roku 70% osob). Tak, ze naprawdę warto. I tak, program ten działa na uzależnienie od lekow i narkotykow tez, nie tylko od alko. Jednak trzeba być czystym żeby zacząć go realizować, jak jesteś w ciągu na benzo to daj sobie spokoj poki co.
mój mail: maykel855@gmail.com
  • 1008 / 204 / 2
@@Maykel85 , skąd masz te dane 70% / 30% ? O ile w przypadku ośrodków i poradni leczenia uzależnień jakieś tam badania statystyczne zapewne są prowadzone, to przecież w AA / NA nie prowadzi się żadnych tego typu statystyk, nie ma jak tego zmierzyć i za mała grupa badawcza (na mitingi przychodzą regularnie tylko stali bywalcy, reszta z doskoku). Dużo osób też zaczyna chodzić, potem przestaje i nie wiadomo co się z nimi dzieje, czy ćpają dalej, a może znaleźli coś zupełnie innego co im pomaga utrzymać abstynencję. Moim zdaniem nie ma jak tego obiektywnie zmierzyć, więc posługiwanie się takimi liczbami trochę mija się z celem, a widzę, że już któryś raz to samo piszesz, więc pytam - skąd te dane?
Uwaga! Użytkownik eth0 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 384 / 28 / 0
@Maykel85 Mam ogólnie ogromny problem z fobią społeczną której się nabawiłem paleniem baki,fetą i innymi stimami.Toksyczne stosunki z ojcem też się pewnie do tego przyczyniły.Stale się też nad sobą użalam jak zauważyła jedna użytkowniczka forum.Pozdrawiam @Ivival :)Nie mam za bardzo z kim porozmawiać o swoich problemach.Kiedyś partnerka mnie wspierała i rozmawialiśmy dużo o tym.Teraz gdy się pyta jak mi idzie odstawianie opio,to zazwyczaj irracionalnie wybucham i kłótnia murowana.Już mi mówi po co ja sam siebie oszukuję jak ona dobrze wie,że nadal biorę,a ja jak jakiś upośledzony i tak idę w zaparte.Żalosne.Znajomi z którymi kiedyś brałem w porę się ożenili,urodziło się dziecko i wszyscy się ogarneli.My nie mamy dzieci i takie gdybanie czy również bym się wtedy ogarnął czy leciał dalej i został sam z alimentami bo ćpający ojciec to już patologia po całości.Zdradzam już za dużo szczegółów,a wiem że moja panna czasami sledzi na H i nie chciałbym byc zdemaskowany.Pewnie nie ja jeden mam tu taką sytuację z resztą...Pisałem wtedy,że odstawiam i wytrzymalem 7dni.W tym momencie stukam majkę i tak polecę jeszcze kilka dni.No może teraz przez dwa dni skręt lub poleczę się kodą,bo majki brak i dopiero wtorek,środa znajomy mi ogarnie kilka mst.Później do konca miecha przymusowa odstawka bo kasy brak.Tak żalę się jak cipa,ale może chociaż jedną osobę odstraszą te moje wypociny zanim spierdoli sobie i innym życie.Ja sam siebie już nie żałuję.Bliskich tylko ranię.Te litry wypłakanych łez przez matkę mnie strasznie męczą,a jednak jestem takim uzależnionym skurwysynem.To,że ludzie niewjebani nas nie rozumieją to już inna sprawa.Na chwilę obecną pragnę być czysty,lecz nie potrafię/podświadomie nie chcę;/Tyle o mnie.
Ty Maykel85 teraz jesteś czysty?Chyba nie?Jeśli mam rację to dlaczego tobie się nie udaje wyjść z tego stosując program 12 kroków.Może już pisałes.Moja pamięć po benzo nie jest najlepsza.
  • 2198 / 715 / 0
Może nie jest czysty, ale jego porady i tak mogą mieć dla kogoś duża wartość. Nivea, takich postów też trzeba na hajpie żeby zainteresowani mieli lepszy obraz tego jak wygląda życie osoby uzależnionej.
Autor tego posta jest żywym (?) przykładem że selekcja naturalna nie działa.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
  • 1610 / 55 / 0
Nie rozumiem jaki masz problem w odstawieniu, że jezeli wiesz, że ponosisz przez to więcej strat niż zysków. To chyba przeczy logice?

Myślę że musisz sobie uswiadomić, że to nie ma sensu I że możesz jeszcze dużo naprawić
  • 2198 / 715 / 0
Rzecz w tym że taką świadomość posiada większość uzależnionych, tylko że to za mało. Logika leci do kosza jak jesteś wjebany. To nie jest takie proste, gdyby było to mielibyśmy samych grzejących sportowo i pod kontrolą.
Autor tego posta jest żywym (?) przykładem że selekcja naturalna nie działa.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
ODPOWIEDZ
Posty: 2037 • Strona 159 z 204
Newsy
[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"

Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.