"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Konkin pisze: Siemanko digii ^^ jak tam mordo? Zaraz mi jebnie rok od ostatniej wpadki i będę mógł dumnie napisać rok abstynencji za mną :-D ty jakąś w czerwcu będziesz miał 2?
Bo u mnie pełna wtopa, miałem kilka wpadek z tramadolem i metadonem. Zaraz po tym wydarzył mi się życiowy koszmar, po którym kompletnie odjebało mi i wylądowałem w psychiatryku, naćpany klonami i najebany. Tam mnie przeorali haloperidolem i innymi wynalazkami, tak że po wyjściu ze szpitala ponad 2 tyg. do siebie dochodziłem. Jak wyszedłem ze szpitala to poczułem się na tyle mocny, że mogę ćpać na sportowo. Warunki miałem idealne, bo dostęp do Tramalu wręcz nieograniczony. No i tak ze 3-4 miechy ćpałem na sportowo(1 raz w tygodniu, bardzo rzadko 2 razy).
W ten poniedziałek rozmawiałem z zajebistą terapeutką/psychiatrą, poświęciła mi swój prywatny czas na rozmowe ponad 2,5 h. Tak mnie nastawiła, tak mi mózg wyprała, że od poniedziałku znowu liczę dni trzeźwości na nowo. Jest o wiele łatwiej bo nie mam skręta. Mam pasje i zainteresowania w życiu. Farmakologicznie wspomagam się pregabaliną - zbija głody na opiaty do zera, drogie kurestwo ale warto spróbować. No i w sumie tyle, będę walczył bo mam o co.
Zjebałem.
Ale mam szansę naprawić.
P.S. te sprawy, co żeśmy na gg gadali już dawno załatwione, wszystko jest git a nawet lepiej.
Tak więc trzymaj się stary, nie idź moją drogą, dbaj tam o drugą połówkę i powodzenia :D pozdro
Edit: już właściwie nie wchodzę, raz na ruski rok zerknąć na detox, albo prawo, jakby ktoś potrzebował opinii, czy rady. Po za tym całkowicie odbiłem od tematu i lece przez życie, wiadomo, raz lepiej, raz gorzej...
Dobra motywacje mam zajebistą, teraz skąd czerpać siłę żeby słowo ciałem się stało. Detox = nie wychodzenie z domu do maja bo każdy znajomy coś bierze, albo jest dilerem..
Nawet jak na ojca spojrze to cały czas mam przed oczami scenę ze snu z jego udziałem. " Nooo synek, niezły ten wasz władek jest, aa weź no posyp jeszcze to jeszcze matce zostawie " Ale to jeszcze można przeżyć. Czym zastąpić czas poświęcony na wszystko co bylo związane z ćpaniem czyli praktycznie cały dzień. Ale to tez da sie przezyc.. Najgorsze bedzie rozmawianie z ludzmi na trzezwo, ale wszystko do zrobienia. Dzisiaj się pogodzę z faktem że nie ma ćpaniao, zaczne ksiazki czytac i lepiej poznam rodzicow, jakis temat chyba znajdziemy. Te kurde w sumie to chyba calkiem spoko bedzie, musi byc spoko, przeciez nawet jeszcze wjebany nie jestem no i nie bede bo mnie to nie dotyczylo nigdy.
W maju napiszę tutaj znowu i zobaczycie ze nie rzucam slow na wiatr. :finger:
edit:Detox zacznę w przyszłym tygodniu bo za szybko to wszystko by się stało i 5 wziąłem z rana to przeciez nie wyrzuce, ale czulem po sobie że jest dobrze żadnego cisnienia i wgl
Nie pisz posta pod postem! scalono. whitealex
Chyba, że taki sort u Ciebie jest czymś spotykanym na codzień to już trochę mniej, bo pewnie już zdążyłaś się oswoić z zaistniałą sytuacją.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
(ponoć jeden z moich BYŁYCH dilerów dosypywał jakichś psychotropów).
Jakich...? Zamiast fety dostawałaś ADIPEX?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
