Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
22 grudnia 2018UJebany pisze:Możesz wrócić do opio i zażywać leczniczo.Tylko jak zapali się czerwona lampka ( zaczniesz brać dla fazy ) koniecznie odstaw.Musisz utrzymywać na granicy branie leczniczo i ćpania.21 grudnia 2018Pider pisze: Ale teraz? Cały czas myślę nad powortoem do opio. Do tego dochodzą chroniczne bóle, których nie jestem w stanie zaleczyć NLPZ.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
a powierzchnia okazuje się dnem głębi."
Stanisław Ignacy Witkiewicz
Np. robimy redukcje dawek, przechodzimy na coś długo działającego ?
Można tak napierdalać bez konsekwencji ?>
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Są badania na temat tego jak opio przyczyniają się do obniżenia testosteronu u mężczyzn (ktoś nawet osobny temat o tym założył, ale nie chce mi się teraz szukać).
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
