duldidaj pisze:Tak się zastanawiam czy Zolpidem nie jest czasem używany jako tzw. "głupi jaś", i w ogóle czy to jest zawsze ta sama substancja czy mają kilka różnych, które stosują jako "głupiego jasia", hmmm.
Ale bardziej wydaje mi się, że "Głupim Johnem" jest:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Fentanyl
Nawet sam o niego o ile pamiętam i ktoś też próbował. Nie wiem czy nie opiate warrior, musiałbym poszukać w postach u siebie ;-)
Mix przyjemny ale zakręcony i mało co z niego pamiętać
to był wówczas mix Zolpi +Koda.
Na przód walnąłem kode a po 5 min pod język 2 Zolpiki. O krzywych, akcjach zostało powiedziane, ale dodaje to ostro psychodelii do tripu opio.
Czy większa euforia?? Trudno powiedzieć, bo nie do końca pamiętam
Ale nie miałem na pewno poopiodowego wkurwu, zjazdu czy jak to nazwać i parcia na następną dawkę ;-) .
christofanow pisze:Mix zolpidemu z kodeiną/morfiną - kto próbował? Jakie odczucia?
Lepszy jest sniff? Bo różne opinie tutaj krążą.
O 11:00 zarzuciłem 20 mg po nosie, zaraz potem 30 mg zjedzone i do tej pory tylko lekka zamuła, aż musiałem wrzucić 4 mg klona o 13:00. Cholerna tolerka krzyżowa. Na noc planuję 6 mg-8 mg klona i 30-50 mg zolpiego.
Tutaj pytanie. Wydajniej je połknąć czy sniff?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.