...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 4050 • Strona 152 z 405
  • 23 / 6 / 0
Piłem przez rok i waliłem ketony 2 lata w kilogramach, 3-MMC, pentedron 4-BMC, A-PVP, 3-MOMC, 3-CMC i najwięcej 4-CMC. Zakończyłem ciąg tydzień temu, nie biorę nic poza klonazolamem, na razie czuję się bardzo dobrze, ale czy odstawienie RC klona będzie bezbolesne przy użyciu aptecznych benzo pod kontrolą lekarza psychiatry? Warto poprosić o jakieś SSRI po odstawce benzo? Bo obawiam się, że depresja będzie solidna, a zamierzam rzucić wszystko w cholerę i rozpocząć nowe życie, bez nałogów, w sumie już zaczynam, zmieniam środowisko i idę do pracy.

Pozdrawiam was.
http://www.last.fm/pl/user/pan_grzana
  • 372 / 9 / 0
Raczej po ketonach nie powinieneś mieć objawów fizycznych, bałbym się bardziej odstawki klonozlamu padaka, bezsenność i te sprawy flubrozepam się tu dobrze sprawdza poza tym wiadomo dobra dieta i wysiłek fizyczny.
  • 23 / 6 / 0
n23, dzięki za radę. A nie lepiej odstawiać pod opieką lekarza psychiatry? Chyba przepisze mi coś lżejszego? Myślę też o psychoterapii grupowej. Dobry pomysł? W sumie nie mam nikogo poza e-kumplami, a kontakt z ludźmi o podobnych problemach powinien być dobrą sprawą. Jestem zdecydowany na 100% trzeźwość. Za dużo przypałów ostatnio i zmarnowanych lat. Od poniedziałku przeprowadzam się do BDG, chętnie bym z kimś pogadał przy kawie, czy herbacie. Czuję się samotny, chcę żeby to już minęło, potrzebuję kogoś z kim będę mógł podyskutować twarzą w twarz.

Pozdrawiam raz jeszcze. Dobranoc.
http://www.last.fm/pl/user/pan_grzana
  • 372 / 9 / 0
To zależy od twojego stanu psychicznego jeśli czujesz, że potrzebujesz się do kogoś wygadać to idź na terapie tak samo jeśli nie czujesz się pewnie z zejściem z benzo poradź się specjalisty .
  • 394 / 5 / 0
Ja tam siedzę w dragach od 7 lat i po pewnych dramatycznych sytuacjach stwierdziłem ,że rzucę i udało mi się na pół roku , cały czas mi siedzą w głowie słowa terapeutki ,że uzależnienie to choroba chroniczna, przewlekła i nieuleczalna no ogólnie moich dwóch lekarzy , szpitale i terapeuci rozłożyli ręce i nawet nie chcą mnie leczyć bo mówią ,że tylko ośrodek może mi pomóc ,a tu chuj na pół roku trzeźwy byłem , wszystko jest możliwe , wyjebane w tych terapeutów
,,Niezapomniana faza przed oczami gwiazdy... odpływasz jakbyś wciągnął naraz wiadro Szałwi 5 minut poza światem lecz czas tu nie gra roli miej pewność,że powrót do rzeczywistości napewno zaboli.''
  • 2372 / 317 / 0
@up - no i co ? Uważasz pół roku za sukces ? Ja siedzę w temacie uzależnień ponad 20 lat - jak już było grubo to miałem przerwy i po rok, w końcu udało mi się być ponad 4 lata czysty, nawet można powiedzieć, że trzeźwy. I po tych 4 latach jak popłynąłem, to przeszedłem samego siebie i spadłem o wiele niżej niż przed tą całą przerwą. A wtedy byłem pewien, że już niżej kurwa się nie da..... Choć mądre osoby, mówiły mi, że można - wystarczy żebym spróbował. No - ja oczywiście byłem mądrzejszy od wszystkich, przecież tyle lat na sucho, to już wiem wszystko itp. No ale co Ci terapeuci mogą kuźwa wiedzieć, nie ??
Bywam pod mailem hyperalien@yahoo.com
  • 394 / 5 / 0
tak uważam za sukces bo skończyłem z lekami z grupy benzodiazepin ( a to moje główne uzależnienie ) ,a dokładnie alprą , którą waliłem w ciągu parę lat po 6 mg i do tego nie wracam i mnie nie ciągnie ,a terapeutka twierdziła ,że nie mam szans wyjść z tego uzależnienia samemu więc się myliła bo wyszedłem także ma ją w dupie bo mi nie pomogła w żadnym stopniu , a nawet zaszkodziła bo mnie zdołowała ,a jak wiesz czym jest uzależnienie fizyczne od alpry i jak ją nie weźmiesz jak cię skręca do tego dochodzą objawy psychiczne jak depresja,ataki lęku itd.. to w takim stanie zamiast podeprzeć mnie na duchu to mnie dobiła takim tokiem myślenia jak ty to można pójść do ośrodka na rok lub więcej , ale co to przecież rok to żaden sukces bo można z powrotem do tego wrócić więc wgl po co tam iść co ? mogą się wiadomości na terapii przydać nie wątpię o mechanizmie działania uzależnienia itd itp , ale samemu trzeba chcieć , raczej nie wrócę do benzo bo jak przypomne sobie koszmar z odstawienia to wolę jebnąć głową w ściane tym bardziej ,że mam dobrze ustawione leczenie i nie mam zespołu lęku napadowego czyli ataków paniki , fobii społecznej na którą to brałem benzo więc po co mam je brać ? tylko po to je brałem bo byłem święcie przekonany,że już wszystkie leki wypróbowałem i nic nie działa to tylko mi pomagało ,a jednak znalazł się lekarz były ordynator oddziału psychiatrycznego , który nie bał się połączeń i najpierw postawił mnie szybko na nogi bo zalecił 225 mg klomipraminy i 100 mg amitryptyliny plus inne stabilizatory nastroju , leki nasenne, a później jak już skończyłem z benzo to zmienił leczenie na 300 mg wenlafaksyny i powiedział ,że możemy zwiększać do 450 mg ,a jaki lekarz i jaki szpital zdecyduje sie żeby dojebać komuś taką dawke ? w polskich realiach przepiszą z 225 mg maks jak nie działa to zmiana leku , no a tu się okazało,że do 225 mg nie działało ,a powyżej zaczęło to raz ,a dwa dołożył 150 mg trazodonu i flupentiksol , czuję się lepiej niż na benzo także na tym polegał mój problem,a byłem leczony u 4-5 lekarzy i 4 pobyty w szpitalu i nic nie pomogło tylko ten lekarz,a co śmieszniejsze byłem leczony już wenlą ale do 150 mg i nie działała to odstawka i inny lek z czym wiązało się coraz gorsze samopoczucie i powrót do benzo,a wcześniej napisałem że udało mi się na pół roku bo to nie było w kontekście uzależnienia od benzo tylko po prostu po pół roku trzeźwości od wszystkiego czasami wypiję alko czy zarzuce małe dawki deksa ale nie benzo
,,Niezapomniana faza przed oczami gwiazdy... odpływasz jakbyś wciągnął naraz wiadro Szałwi 5 minut poza światem lecz czas tu nie gra roli miej pewność,że powrót do rzeczywistości napewno zaboli.''
  • 789 / 47 / 0
Ja jutro planuje zacząć detox domowy od palenia, ogólnie to na to mam escitalopram jestem dobrej myśli bo to będzie mój pierwszy z jakąś obstawą lekową i jakimś antydepresantem w tym kierunku. Trzeba działać.
Ostatnio zmieniony 10 grudnia 2016 przez Rokison, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 2372 / 317 / 0
tylko pamiętaj, że ten Cital to się wkręca tak ok. 2 tygodni jak nie lepiej. Ja dodatkowo to jeszcze chujowo się czułem na początku jak go brałem. W ogóle jak masz naprawdę chęć rzucenia na dobre to poszukaj w okolicy jakiś meetingów AA/NA i się przejdź. To pomaga - ale tylko jak się pragnie przestać. Jak się robi przerwę na zbicie tolerki albo coś w ten deseń, to nie ;-)
Powodzenia !! :-)
Bywam pod mailem hyperalien@yahoo.com
  • 134 / 18 / 0
Detox od trawy. Śmieszne :D
Detox od trawy i obstawa lekowa. Leżę i kwiczę ze śmiechu %-D
ODPOWIEDZ
Posty: 4050 • Strona 152 z 405
Newsy
[img]
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki

Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.

[img]
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.

[img]
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.