W bromazepam bardzo łatwo się wpie*dolić, wydaje się słaby, 6mg to odpowiednik 0,5mg alpry czy klona, ale już 6-9 mg na większość osób bez tolerki działa dość wyraźnie. Nawet na osoby z dużą tolerką na mocne benzo potrafi działać a na pewno wystarczą 18mg u większości żeby pozbyć się skręta. Działa dość długo, więc się może kumulować lekko i myślę dlatego. Chociaż nie na tyle bo okres półtrwania to chyba 15-20 godzin.
Łatwo się wje*ać bo działa dość przyjemnie, ogólnie jedna z najbardziej przyjemnie działających na większość osób benzodiazepin.
28 stycznia 2026Grzejnik80 pisze: Zmniejszaj powoli, łam na połówki a nawet ćwiartki.
W bromazepam bardzo łatwo się wpie*dolić, wydaje się słaby, 6mg
Być może w ogóle większości przy zejściu z tak małej dawki nie będzie potrzebna ani pregaba ani nic nieuzależniającego przeciwpadaczkowego.
Jak wam nie potrzeba to nie szukajcie za przeproszeniem chvja do dvpy.
30 stycznia 2026Grzejnik80 pisze: Już z tym diazepamem dajmy spokój jak ktoś odstawia bromka.
A od Bromazepamu nie wiem, czym odtruwają. Mnie próbują Pregą i Rolką, ale raczej to awykonalne.
P.S - zmniejszam dawkowanie, jesienno-zimowy marazm się skończył, więc z 60mg udaje mi się funkcjonować na 30-36mg / dobę i jest ok.
Pozdrawiam wszystkich Bromojadków XD
Wzięłam już 2x w odstępach kilkudniowych raz 3mg, drugi 6mg i jedyne co czuję to NIC. Dosłownie ZERO różnicy. Ani senności, ani uspokojenia, ani niczego.
I tak, mam lek z apteki, także żaden lewy.
Mój magik mówi, że ja nietypowo reaguje na niektóre leki, ale to przeważnie na zasadzie, że coś działa na mnie za mocno, albo reaguje paradoksalnie (np. na diazepam), ale totalny brak działania
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.