a tak wogole tu mozna kupic buddhe w pl http://www.vapor.pl/Waporyzatory/Da-Buddha::117.html i chyba tu bede zamawial bo 30 zl wiecej jest u producenta a tu też widze i gwarancja jest i krócej trzeba czekac,mam tylko nadzieje że się opłaci ten sprzęt.
Powód: scalenie
Widziałem na polskich stronach (m.in. allegro) kilka tanich waporyzatorów w okolicach ~150 zł, z reguły mało znanych firm - warto na początek? Czy raczej będzie to sprzęt do wyrzucenia po miesiącu, albo źle działający?
Macie jakieś doświadczenie z przenośnymi urządzeniami firmy IOLITE (pytam o tę konkretną firmę, bo możliwość bycia "mobilnym" wydaje się interesująca a większość recenzji wskazuje na to, że to dobry wybór)? Polecacie?
Może nie warto (nawet na początek) oszczędzać i wydać od razu 300 - 500 zł na tę okazję? Czy "inwestycja" będzie opłacalna (tak, zdrowie jest bezcenne; mam na myśli raczej to, że być może bardziej opłacalne mogą być tańsze urządzenia).
Warto kupować coś w Polsce, czy od razu nastawiać się na zagranicę (czyli pewnie ebay)?
Na forum jest niewiele postów na ten temat, a jeśli już, to raczej nie ma tam mowy o konkretnych modelach i wyborze jakiegoś. Myślę, że temat z opiniami i poradami byłby przydatny dla wielu użytkowników.
Dzięki za pomoc ;)
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
I obsługa vaporyzatora jest dziecinnie prosta
co do wydajności, jestem prawie pewien, że posiadłem umiejętność 100% wykorzystania materiału z mojego bonga. nawet wiadrem nie potrafię się tak porobić jak z fajki wodnej. poza tym, trzeba by naprawdę dużo palić, aby ten dym był jakoś szkodliwy - w przypadku bonga nie dość, że uzyskujemy co najmniej wysoką wydajność, a więc musimy spalić mniej, to mimo wszystko jest on jakoś tam filtrowany.
mimo wszystko, to tylko moja opinia. ja bym w życiu nie dał 8 stów za ten sprzęt. ;p
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.