Homocykliczne substancje psychoaktywne, oddziałujące agonistycznie na układ serotoninowy w mózgu.
Więcej informacji: Fenyloetyloaminy w Narkopedii [H]yperreala
Wasza ulubiona fenetylamina...
Meskalina
97
19%
2-CP
121
24%
DOC
41
8%
DOI
20
4%
DOM
12
2%
2C-B
51
10%
2C-C
15
3%
2C-E
131
26%
2C-I
17
3%
2C-T-2
4
1%

Liczba głosów: 509

ODPOWIEDZ
Posty: 165 • Strona 16 z 17
  • 343 / 6 / 0
25E-NBOMe

Niedoceniona i niezbyt popularna substancja spośród NBOMów, w której drzemie olbrzymi potencjał. Trip po 25E to sztuka tysiąca oblicz, pierdyliona detali. Od strony mentalnej akurat ja miałem początkowo dosyć klarownie co nie zmienia faktu, że wyobraźnia momentami eksploduje epizodami głębokiej autoanalizy wymieszanej kompletnym rozszczepieniem osobowości. Potem to był kurwa istny szatan. Przeżywałem sytuacje z życia mając wrażenie wcielenia się w np. któregoś z moich znajomych, kompletnie zatracając poczucie, swojego faktycznego Ja. Peak przypominał breakout po jakiejś tryptaminie freebase. Bardzo ciekawe doświadczenia. Wiele się dowiedziałem o sobie i niekoniecznie było to przyjemne - wymagało paru dni przemyśleń aby całość nabrała jakiejś harmonii. Percepcja mocno zmieniona, lecz próżno opisywać ją w kategoriach "oev i cev", które owszem, są przekurewsko widowiskowe, ale uzupełniają je doznania z pogranicza synestezji, czy wrażenia integracji z otaczającą przestrzenią. Nie potrafię tego opisać, ale zmysły dostały ucztę poziom wyżej od tego co miałem po innych psajcho - zaburzenia perspektywy, paradoksy czasowe i cała masa innych. Wybiega to ponad "widzenie słyszenie czucie". Aha, dawka to było 2mg :)

Na porządnego tripa radzę startować od 1,5mg a najlepiej 2mg, nie cyckać się z żadnymi nieśmiałymi próbami 1mg (no chyba że ktoś jest nadrważliwy czy coś).
  • 418 / 1 / 0
Popieram, 25E w ilości 1mg bardzo miło mnie zaskoczyło
Aa, a, kotków sześć,
Nieskończoność w szklance mieść.
  • 180 / / 0
@zjemtwepachy
Przy dawce rzędu 2mg ile czasu trwał cały trip?
  • 343 / 6 / 0
2mg - Peak po około godzinie od wrzucenia. Po czwartej~piątej godzinie zaczęło powoooli schodzić, ale dalej wizualnie całkiem mocno, wszystko pływa, przeobraża się. Po 8~10 godzinach jeszcze trochę barwnie przed oczami + "spokój umysłu". Ogólnie dosyć długo jak na nbome. Combo 1mg 25E + 1mg 25C działało o wiele krócej i mniej intensywnie.

edit: w sumie można przenieść do działu 25E
  • 2334 / 9 / 0
Nie jestem w stanie wybrać jednej.

2C-E- za genialne, skomplikowane, najbardziej chyba multikolorowe wizualizacje jakie było mi dane zobaczyć, za pomieszanie zmysłów, za ten chory specyficzny klimat, za to jak brzmi muzyka!

meskalina- za względną trzeźwość umysłu przy jednoczesnym zatopieniu w psychodelii, za nietypowe wizualizacje, ze tę euforię i poczucie lekkości.

MDA- za przytłaczającą wręcz euforię, ciekawe zmiany percepcji, za specyficzny nie do podrobienia stan umysłu. Za to, że to jedyny tak długo działający empatogen, do tego serwujący taką dawkę psychodelii.

2C-B-FLY- za te wizje, za można rzec paranormalne doznania, groteskowy odbiór rzeczywistości, synestezję.
  • 367 / 7 / 0
ja mało jadłem ale w sumie 2c bfy uwielbiam
Uwaga! Użytkownik wujciodobrarada nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 158 / / 0
Zjemtwepachy pisze:
25E-NBOMe

Niedoceniona i niezbyt popularna substancja spośród NBOMów, w której drzemie olbrzymi potencjał. Trip po 25E to sztuka tysiąca oblicz, pierdyliona detali. Od strony mentalnej akurat ja miałem początkowo dosyć klarownie co nie zmienia faktu, że wyobraźnia momentami eksploduje epizodami głębokiej autoanalizy wymieszanej kompletnym rozszczepieniem osobowości. Potem to był kurwa istny szatan. Przeżywałem sytuacje z życia mając wrażenie wcielenia się w np. któregoś z moich znajomych, kompletnie zatracając poczucie, swojego faktycznego Ja. Peak przypominał breakout po jakiejś tryptaminie freebase. Bardzo ciekawe doświadczenia. Wiele się dowiedziałem o sobie i niekoniecznie było to przyjemne - wymagało paru dni przemyśleń aby całość nabrała jakiejś harmonii. Percepcja mocno zmieniona, lecz próżno opisywać ją w kategoriach "oev i cev", które owszem, są przekurewsko widowiskowe, ale uzupełniają je doznania z pogranicza synestezji, czy wrażenia integracji z otaczającą przestrzenią. Nie potrafię tego opisać, ale zmysły dostały ucztę poziom wyżej od tego co miałem po innych psajcho - zaburzenia perspektywy, paradoksy czasowe i cała masa innych. Wybiega to ponad "widzenie słyszenie czucie". Aha, dawka to było 2mg :)

Na porządnego tripa radzę startować od 1,5mg a najlepiej 2mg, nie cyckać się z żadnymi nieśmiałymi próbami 1mg (no chyba że ktoś jest nadrważliwy czy coś).

A ile razy brales 25e? Moj znajomy tez bral i powiedzial ze lajtoowa nbomba a z tego co Ty piszesz wnioskuje ze jednak było mocno.
:extasy: :extasy:
  • 418 / 1 / 0
Przebiłem się przez połowę tego scierwa i nadal sadze to samo - 25I-NBOMe
Doskonała psychodelia, piękne wizuale, odbiór muzyki, trzeźwość umysłu daje to czego oczekuje od psajko
Aa, a, kotków sześć,
Nieskończoność w szklance mieść.
  • 57 / / 0
Jeśli miałbym mówić o pojedynczej substancji to postawiłbym na 25i albo 25b. Ale i tak fenki a zwłaszcza nbome podchodzą mi w różnych miksach.
  • 45 / 1 / 0
najlepszy trip jaki miałem to na meskalina.
Markus Schulz presents - Global DJ Broadcast (28 May 2015) :hug:
ODPOWIEDZ
Posty: 165 • Strona 16 z 17
Newsy
[img]
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu

Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.

[img]
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat

Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.

[img]
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.