Produkty medyczno-farmaceutyczne opatrzone nazwami generycznymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 429 • Strona 16 z 43
  • 1974 / 528 / 0
Nie mam pojęcia czy tak powinna działać lamo ale sam dzisiaj skończyłem pierwszy listek (10 tabs, 50mg) i mam taki sam nastrój. :krowa:

Nie wiązałem jednak tego z lamo bo we krwi mam obecnie jeszcze 4 inne leki ale kto wie.
jak nie chcesz nie musisz wpierdalać
:tabletki: :świnia:
  • 28 / 1 / 0
Tak w ramach ciekawostki, gdyby ktoś próbował. Nie opłaca się ćpać kody biorąc lamotrygine - nic się nie poczuje. Dziś straciłam 45zł na nic.
  • 530 / 141 / 0
To raczej nie ma nic wspólnego z lamo. Biorę lamo, a na opioidy mam dużą wrażliwość jak zawsze.
Ta reakcja z „banią” po lamo brzmi jednak jak placebo. Lamo się przeważnie nie czuje. Działa, ale nie czujesz że coś konkretnie robi.
  • 28 / 1 / 0
Witam mam pytanie. Stosuję już jakiś czas lamotrygine, zaczynałąm od dawki 25mg, teraz jestem na dawce 125mg. Czy lamotrygina rzeczywiście poprawia nastrój, dodaje sił do życia itd? bo ona z tego co wiem to jest bardziej stabilizatorem. Pytam, bo...mam ciągłe mocne bóle głowy, takie wręcz kłucia na skroniach i już mam dosyc brania całego tego syfu. Zastanawiam się, czy nie przestać tego brać (oczywiscie stopniowo zmniejszając dawke) bo czy to biorę czy nie...i tak się czuje beznadziejne, wiec po co się truć?
Kolejne pytanie, czy jest sens zwiększać dawkę dalej dochodząc do dawki 200mg? Skoro to jest stabilizator, to jaka jest różnica czy biorę 100mg, czy 200? czy biorąc 200 mogę liczyć na to, ze w końcu dostanę chęci do życia? Prosze o nie pisanie komentarzy w stylu 'najważniejsza jest terapia' - bo to wiem i chodzę na terapie. Pozdrawiam.
  • 2 / / 0
Cześć!

Dostałem na borderline z dodatkową depresją Lamitrin (najpierw 2 x 25mg rano i wieczorem, potem 2 x 50mg) i Ketrel 25 - jak narazie brałem tylko Ketrel 3 razy na sen i pozamiatał - pierwsze od 6 miesięcy pełne 9 godzin snu bez przerw. Planuję wrzucić 3-3,5g grzybów w najbliższym czasie - czy poczekać z Lamitrinem i Ketrelem do po sesji czy ładować wszystko razem? Wszelkie info na wagę złota - dziękuję!!
  • 50 / 1 / 0
Mój psychiatra dorzucił mi do Zoloftu (100 mg) lamotryginę. Mam stopniowo zwiększać dawkę - pierwsze 14 dni 25 mg 0-0-1 / kolejne 1-0-1 / po miesiącu 1-0-2 / dochodząc do 100mg dziennie. Czy uważacie, że to zwiększanie dawki nie jest za wolne? co gdybym dorzucał 25 co tydzień?
  • 530 / 141 / 0
@Borderlolek tak niskie dawki Ketrelu to tylko na sen, nic więcej. Jednak to neuroleptyk, więc brany do grzybów może osłabiać fazę. Nic w tym miksie nie powinno być fizycznie niebezpieczne, i raczej wątpię żeby pogarszało ryzyko bad tripa (oczywiście osoba z borderline nie powinna w ogóle brać narkotyków, w tym psychodelików, ale to pewnie wiesz). W każdym razie lamo powinna tu być bez znaczenia, ale Ketrel działa w pewnym sensie przeciwwstawnie do grzybków, więc możesz chcieć zrobić odstęp między tymi substancjami. One naprawdę działają przeciwwstawnie fo siebie, właśnie dla niektórych Ketrel (kwetiapina) byłby lepszy niż benzo do zbicia jakiejś krzywej fazy po grzybkach.

@Ab_synt w przypadku zbyt szybkiego zwiększania grożą poważne problemy dermatologiczne, z martwicą rozpływową naskórka włącznie. To lek do przyjmowania długoterminowego, nie warto się spieszyć.
@LadyCherry martwisz się „truciem się” lekami które mogą pomóc, a wcale nie martwisz się szkodliwością narkotyków, które bardzo chcesz brać chociaż to psuje leczenie.
Lamotrygina NIE daje żadnego kopa energii. Lamotrygina zapobiega nawrotom depresji. Get over it. Jeżeli źle ją tolerujesz, to oczywiście pogadaj z lekarzem. Jeżelu nie lubisz obecnego lekarza, to idź do innego. Ale z tym „truciem się” to pierdolisz od rzeczy. Oczywiście nie ma obowiązku brania leków, chcesz odstawić, to droga wolna. Ale zachowujesz się bardzo głupio, zwłaszcza ten płacz o „truciu się”.
  • 3649 / 998 / 2
@Survivor, Do tego co napisałeś powyżej.
post2560970.html#p2560970
Gdy możesz być kim chcesz. Bądź sobą. No chyba, że możesz być Son Goku, wtedy zawsze bądź Son Goku.
Posiąść wszelką wiedzę leży w zasięgu możliwości człowieka ~ Leonardo da Vinci
Szukaj mnie na: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/
  • 2 / / 0
@Survivor dziękuję Ci bardzo za odpowiedź!! Myślę o grzybach, bo kiedyś po 1,5g miałem przez następne 3 tygodnie niesamowity spokój w sobie. Mózg pracował wolniej ale nie mniej wydajnie - emocje były dużo bardziej pod kontrolą i nie było tak dużo złych myśli które totalnie dołowały. Poczekam zatem z lekami do po sesji - jak coś pójdzie źle, to może chociaż Ketrel pomoże wrócić do siebie!
  • 1974 / 528 / 0
Zarzuć te grzyby teraz a kilka dni później czy jakiś tam inny czas, zacznij leczenie.
jak nie chcesz nie musisz wpierdalać
:tabletki: :świnia:
ODPOWIEDZ
Posty: 429 • Strona 16 z 43
Newsy
[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.

[img]
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych

Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.