Więcej informacji: Amfetaminy w Narkopedii [H]yperreala
psychicznie, jest kultowo
jest magicznie.
ludzie poprzez NAZWĘ porównują amfetaminę do MET-amfetaminy...
dzizyz... przecież to dwie kurewsko różne substancje
nazwą wzięła się tylko i wyłącznie z takiego faktu - iz posiadają PODOBNY wzór sumaryczny NIC POZATYM!
amfetamina [ zaznaczając, iż dana osoba brała amfetamine a nie coś co ja przypomina ] wie, że już po "głupich 150mg wypierdala ci umysł na takie wyżyny, że sprawy o których nie miałeś pojęcia rozwiązujesz w 5 min z deserem...
- amfa nie uspokaja
- amfa pobudza - a raczej dopierdala totalnie fizycznie
- jesteś baaaardzo odporny na ból
- nie czujesz strachu
- "myślisz" że masz 10x więcej siły i de fakto [ czasami przed siłką taka 30mg sobie zapodać ] rzeczywiście - da się więcej...
- euforii to nie ma żadnej - chyba że dla kogos euforia wiąże się z napierdalanka sercową [ niektórzy to lubią ]
- zjazd - a raczej "wracanie organizmu do normy" czasami jest tak przeje-ne, że myślisz że za chwilę umrzesz...
a dzieje się to dla tego, iż wszystko co opisałem wyżej... poprostu znika?!?!?! i organizm próboje wrócic do tzw. normy
każdy, kto nie ma zjadu po antku... to nie brał na pewno antka... ta substancja nie robi czegos w głowie
[ prócz hery i meth ] w naszych główkach robi najwięcej, i nie ma opcji by nie było po tym skutków ubocznych już nie mówię o ciągach kilku dniowych...to jest dopiero przejeb :) proszę was - jeżeli ktoś pisze , że antek go lekko smyra po główce, serce się uspokaja i ma jakies euforie - a co najlepsze , że nie ma zjazdu - to powinien sobie zrobić "czaj" z herbaty a nie wdupiać ten proszek do prania, o którym nie ma zielonego pojęcia...
natomiast meth [ metamfetamina ]
- idealna imitacja koksu - przy czym kilkukrotnie tańsza
- dla czego tańsza?
Wielu myśli , że jak płaci się za koks gieta po 300-500 zeta a mete po 50-150 to znaczy , że jest lipne dzizyz...
chodzi tu tylko i wyłącznie o fakt, że koks się huduje i niestety nie w polsce ani nawet w europie [ juz widze chociażby te szklarnie no straszne naklady trzeba zrobić by mieć cos dobrego lepiej to ściągnąć z kolumbii czy jamajki ]
- koks to przemyt - koszta itd itp... temu sie to miesza z dodatkami bo jak takiego ustrojstwa zabraknie "dilerowi" to niestety sobie nie wyprodukuje nowego... yno musi czekac na paczuszkę cała filozofia
z metą jest na tyle dobrze , że da się ja wyprodukować syntetycznie
- meta ogólnie działa silniej niż koks - ale jest przy tym bardziej szkodliwa [ chemia ]
- eurofia trwa dłużej [ ale mimo, iż na koksie trwa krócej wydaje mi się taka, hmmm zdrowsza, czystrza ta euforia? ]
- posiada wszelkie symptomy koksu jego działanie oraz skutki uboczne - przy przedawkowaniu zwł.
dobry meth nie kosztuje ani 30zł ani 50 ... sam koszt produkcji grama tego ustrojstwa opartego o czysta efedrynę [ jedyny składnik który trzeba przeszmuglować ] ... to koszt ok 35-45zł ... nie będę mówił skąd wiem po prostu tak jest.. a jak któś ruszy głową to będzie wiedział za 20 min skąd te koszta...
- tak meth da sie z pseudoszitu zrobic... ale powstaje dużo słabszy produkt... i pewnie wiekszośc "mających do czynienia z meth" brało go opartego o pseudo
met zawsze wyskakuje w kryształach, potocznie zwanymi "ryżem"
... w proszku to może i występuje ale tylko w działkach dealerskich, dla nobów, którzy myślą, że jak mają czegoś więcej w woreczku to znaczy, że jest git.
- dobry meth jest przeźroczysty - bezbarwny
- ma grube- duże kryształki - zwykle NIE większe niż sam ryz [ stąd ta nazwa ] zdarząją się czasami centrymetrowe kwadraty a nawet większe ale to przypadki...
- tzw. PUSZEk obecny ostatnio w PL... jest robiony na bazie pseudo... raczej za wielkich kryształów z tego się uzyskać nie da - nie będę rozpisywał dla czego chemicy wiedzą dlaczego, a ty jeżeli się interesujesz chemią, chcesz cos robić [ a przy tym nikogo w ch..a nie robić ] dojdziesz o co w tym biega.
- więc w skrócie
- dobry meth - to duże kryształy
- meth słabszy - drobne - w większości przypadków pył
- działanie podobne - w końcu to praktycznie to samo - ale taki 1 giet dobrego = 4 giety słabszego... takie małe porównanie.
z antkiem ma to tyle wspólnego co pisze wikipedia
- antek nie robi bani - meth ho ho
- antek pobudza - ale jakby tego pobudzenia nie czujesz bo inne symptomy w głowie , na które także działa antek powoduja, że nie odczuwasz ich tak bardzo jak w przypadku meth...
- na meth czuc każde uderzenie serca
- skutki uboczne - identyczne
produkcja antka jest tańsza praktycznie 3 krotnie stąd ludzie wola sobie to brać...
w cenie jednego dobrego gieta meth masz 3 giety antosa...
tutaj wiadomo w gusta sie nie ingeruje - jeden woli jeździć fordem drugi peugeotem... a każdy zna wady i zalety swojej maszyny
bo jest to dla mnie/dla ciebie PRZYJEMNE...ja stan antkowy uwielbiam przykładowo ;)
ale nie jest to euforia w dosłownym tego słowa znaczeniu tylko euforia polegająca na tym , że to po prostu lubisz! no ja pierd... nie moge Ci tego chyba lepiej wytlumaczyć...
może zrobię to tak... po meth masz ODLOT... po fecie nie... ten odlot to jest spierdalam na chwile w inny świat połączony praktycznie z wszystkim co ma antek, gdy schodzi euforia o której piszę, pozostaje wiele symptomów przypominających antka [ wiele osób własnie tej początkowej fazy nienawidzi bo woli pozostawić umysł "trzeźwy" w dupnym cudzysłowiu to dam ] i taka jest różnica...
co do czech sie zgodzę - jest tam dobry sort - kwestia gdzie kupujesz bo w pobliżu granicy to więcej polaków sprzedaje tę czeska mete niz czechów ;)
piszesz że "działa 2,3 razy mocniej niz feta na umysł i słabiej od niej na ciało ale w obu przypadkach pobudzenie jest do siebie podobne - tak zgadzam się w 100% pod warunkiem , że łykamy POLSKĄ CZYSTA FETĘ jak to ładnie okresliłeś ! Bo polska czysta feta zamiata ogólnie [ przy wyjadaczach ] juz od 300mg ... jak widzę ludki co sobie slalom gigant z grama układają to jest mi ich żal... i sie zastanawiam z totalnie czystej ciekawości co oni kurwa wdupiają tak na prawdę ;)
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
