Dział poświęcony najprostszym pochodnym amfetaminy, oraz niej samej. To grupa stymulantów - oddziałują na układ katecholaminowy.
Więcej informacji: Amfetaminy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 247 • Strona 16 z 25
  • 1854 / 217 / 37
Sprawą nie do przecenienia jest fakt, że włada można wymieszać ze wszystkim, a kryształ niełatwo jest pożenić.
  • 1141 / 9 / 0
Ten co ma kryształ to już wie jak go pożenić, żeby nie było widać różnicy przy zakupie.
  • 1854 / 217 / 37
Mi się zdażyło kupić żeniony raz w całej swojej karierze.
  • 194 / 2 / 0
Też kupiłem kiedyś ''ćwiare'' żółtego kryształu (jak bursztyny) i działanie po 100mg było bardzo ale to bardzo liche.
Do wszystkich, chorych
psychicznie, jest kultowo
jest magicznie.
  • 3523 / 54 / 0
wątek powinien mieć nazwę amfa czy met gdyż zarówno amfa jak i meth są spidami.
  • 1141 / 9 / 0
Tylko miano speeda przyjęło się jeśli chodzi o amph, dlatego jak już coś to bardziej " speed, czy kryształ "
  • 1933 / 450 / 4
czytając wątek rozwala mnie podstawowa rzecz:
ludzie poprzez NAZWĘ porównują amfetaminę do MET-amfetaminy...

dzizyz... przecież to dwie kurewsko różne substancje
nazwą wzięła się tylko i wyłącznie z takiego faktu - iz posiadają PODOBNY wzór sumaryczny NIC POZATYM!

amfetamina [ zaznaczając, iż dana osoba brała amfetamine a nie coś co ja przypomina ] wie, że już po "głupich 150mg wypierdala ci umysł na takie wyżyny, że sprawy o których nie miałeś pojęcia rozwiązujesz w 5 min z deserem...
- amfa nie uspokaja
- amfa pobudza - a raczej dopierdala totalnie fizycznie
- jesteś baaaardzo odporny na ból
- nie czujesz strachu
- "myślisz" że masz 10x więcej siły i de fakto [ czasami przed siłką taka 30mg sobie zapodać ] rzeczywiście - da się więcej...
- euforii to nie ma żadnej - chyba że dla kogos euforia wiąże się z napierdalanka sercową [ niektórzy to lubią ]
- zjazd - a raczej "wracanie organizmu do normy" czasami jest tak przeje-ne, że myślisz że za chwilę umrzesz...
a dzieje się to dla tego, iż wszystko co opisałem wyżej... poprostu znika?!?!?! i organizm próboje wrócic do tzw. normy
każdy, kto nie ma zjadu po antku... to nie brał na pewno antka... ta substancja nie robi czegos w głowie
[ prócz hery i meth ] w naszych główkach robi najwięcej, i nie ma opcji by nie było po tym skutków ubocznych już nie mówię o ciągach kilku dniowych...to jest dopiero przejeb :) proszę was - jeżeli ktoś pisze , że antek go lekko smyra po główce, serce się uspokaja i ma jakies euforie - a co najlepsze , że nie ma zjazdu - to powinien sobie zrobić "czaj" z herbaty a nie wdupiać ten proszek do prania, o którym nie ma zielonego pojęcia...

natomiast meth [ metamfetamina ]
- idealna imitacja koksu - przy czym kilkukrotnie tańsza
- dla czego tańsza?
Wielu myśli , że jak płaci się za koks gieta po 300-500 zeta a mete po 50-150 to znaczy , że jest lipne dzizyz...
chodzi tu tylko i wyłącznie o fakt, że koks się huduje i niestety nie w polsce ani nawet w europie [ juz widze chociażby te szklarnie no straszne naklady trzeba zrobić by mieć cos dobrego lepiej to ściągnąć z kolumbii czy jamajki ]
- koks to przemyt - koszta itd itp... temu sie to miesza z dodatkami bo jak takiego ustrojstwa zabraknie "dilerowi" to niestety sobie nie wyprodukuje nowego... yno musi czekac na paczuszkę cała filozofia

z metą jest na tyle dobrze , że da się ja wyprodukować syntetycznie
- meta ogólnie działa silniej niż koks - ale jest przy tym bardziej szkodliwa [ chemia ]
- eurofia trwa dłużej [ ale mimo, iż na koksie trwa krócej wydaje mi się taka, hmmm zdrowsza, czystrza ta euforia? ]
- posiada wszelkie symptomy koksu jego działanie oraz skutki uboczne - przy przedawkowaniu zwł.

dobry meth nie kosztuje ani 30zł ani 50 ... sam koszt produkcji grama tego ustrojstwa opartego o czysta efedrynę [ jedyny składnik który trzeba przeszmuglować ] ... to koszt ok 35-45zł ... nie będę mówił skąd wiem po prostu tak jest.. a jak któś ruszy głową to będzie wiedział za 20 min skąd te koszta...
- tak meth da sie z pseudoszitu zrobic... ale powstaje dużo słabszy produkt... i pewnie wiekszośc "mających do czynienia z meth" brało go opartego o pseudo

met zawsze wyskakuje w kryształach, potocznie zwanymi "ryżem"
... w proszku to może i występuje ale tylko w działkach dealerskich, dla nobów, którzy myślą, że jak mają czegoś więcej w woreczku to znaczy, że jest git.
- dobry meth jest przeźroczysty - bezbarwny
- ma grube- duże kryształki - zwykle NIE większe niż sam ryz [ stąd ta nazwa ] zdarząją się czasami centrymetrowe kwadraty a nawet większe ale to przypadki...
- tzw. PUSZEk obecny ostatnio w PL... jest robiony na bazie pseudo... raczej za wielkich kryształów z tego się uzyskać nie da - nie będę rozpisywał dla czego chemicy wiedzą dlaczego, a ty jeżeli się interesujesz chemią, chcesz cos robić [ a przy tym nikogo w ch..a nie robić ] dojdziesz o co w tym biega.
- więc w skrócie
- dobry meth - to duże kryształy
- meth słabszy - drobne - w większości przypadków pył
- działanie podobne - w końcu to praktycznie to samo - ale taki 1 giet dobrego = 4 giety słabszego... takie małe porównanie.

z antkiem ma to tyle wspólnego co pisze wikipedia
- antek nie robi bani - meth ho ho
- antek pobudza - ale jakby tego pobudzenia nie czujesz bo inne symptomy w głowie , na które także działa antek powoduja, że nie odczuwasz ich tak bardzo jak w przypadku meth...
- na meth czuc każde uderzenie serca
- skutki uboczne - identyczne

produkcja antka jest tańsza praktycznie 3 krotnie stąd ludzie wola sobie to brać...
w cenie jednego dobrego gieta meth masz 3 giety antosa...

tutaj wiadomo w gusta sie nie ingeruje - jeden woli jeździć fordem drugi peugeotem... a każdy zna wady i zalety swojej maszyny
DXM
  • 1817 / 109 / 0
chrzanisz.dobra amfa daje euforie,moze nie taka jak po koksie ale silnie pobudza umysl i procesy myslowe,dodaje pewnosci siebie,jak to inaczej nazwac jak nie euforia swojego rodzaju.nie wiem czy meta z pseudo jest lepsza niz z efki.ja w czechach za 3 gr daje... niewazne i mam czyściutkie kryształki,wygladaja prześlicznie i robia cudownie.po 50mg jest juz swietnie,ale nieprzesadzaj z ta roznica od dobrej amfy,dziala 2,3 razy mocniej niz feta na umysl i slabiej od niej na ciało.ale w obu przypadkach pobudzenia jest do siebie podobne.wiec nieublizja naszej czystej polskiej fecie po sa to substancje jak nabardziej do siebie podobne profilem dzialania,a bralem wszystko wiec wiem co mowie,z ta roznica ze meth dzial dluzej i mocniej ale profil pobudzenia jest podobny.
  • 1933 / 450 / 4
Wiesz... dla kogoś ten "speed" tj. walenie serca, pobudzenie psycho-ruchowe, nadpobudliwość, pewność siebie itp - to jest euforia...
bo jest to dla mnie/dla ciebie PRZYJEMNE...ja stan antkowy uwielbiam przykładowo ;)
ale nie jest to euforia w dosłownym tego słowa znaczeniu tylko euforia polegająca na tym , że to po prostu lubisz! no ja pierd... nie moge Ci tego chyba lepiej wytlumaczyć...

może zrobię to tak... po meth masz ODLOT... po fecie nie... ten odlot to jest spierdalam na chwile w inny świat połączony praktycznie z wszystkim co ma antek, gdy schodzi euforia o której piszę, pozostaje wiele symptomów przypominających antka [ wiele osób własnie tej początkowej fazy nienawidzi bo woli pozostawić umysł "trzeźwy" w dupnym cudzysłowiu to dam ] i taka jest różnica...

co do czech sie zgodzę - jest tam dobry sort - kwestia gdzie kupujesz bo w pobliżu granicy to więcej polaków sprzedaje tę czeska mete niz czechów ;)

piszesz że "działa 2,3 razy mocniej niz feta na umysł i słabiej od niej na ciało ale w obu przypadkach pobudzenie jest do siebie podobne - tak zgadzam się w 100% pod warunkiem , że łykamy POLSKĄ CZYSTA FETĘ jak to ładnie okresliłeś ! Bo polska czysta feta zamiata ogólnie [ przy wyjadaczach ] juz od 300mg ... jak widzę ludki co sobie slalom gigant z grama układają to jest mi ich żal... i sie zastanawiam z totalnie czystej ciekawości co oni kurwa wdupiają tak na prawdę ;)
DXM
  • 1043 / 151 / 0
Może u nas speed to amf, ale w Stanach meth jest speedem.
ODPOWIEDZ
Posty: 247 • Strona 16 z 25
Newsy
[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.

[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.

[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.