Po za tym, piszac wczesniej o dragach z mniej taxujacym dzialaniu na dope, mialem na mysli wszelkie spidy w mixie z benzo i zmniejszaniu RLS…..pomaga, ale nastepnej nocy wyjebie rowerek w kosmos.
( sory za brak editu, ale pisze na szybko )
scalono - WRB
08 grudnia 2021WujekMorda pisze: TZN, chlopie Po pierwsze gratuluje. Po drugie po odstawce chodzi o to żeby zyć bez stymulowania receptorów opiatowych. A Ty znwowu to robisz ale ze slabszym opiatem. Ja cos czuje że jak by sie nie waliło nic z 4 miesiace to i 2 paczki tjoko by błogo zrobily.... No chyba że jakims cudem zostaniesz przy tym kratomie na pewno to lepsze niz walenie iv hery
Ziomus, wiem ze sie martwisz
Przykladowo ja jestem na buprze - z 2.5 zszedłem do 1.4 i jestem dumny że juz 3 miechy nie wale majki oraz oxy kiedy to siedziałem zamelinowany w domu. bupra nie daje haju, zabija skręta mozna na niej funkcjonowac - praca/zycie/znajomi, schodze z dawki ale nadal są ludzie którzy mi wtykną że w pizdzie maja moją trzezwosc skoro tak naprawdę jestem 24/7 nastukany opio , tak czy inaczej....
Ostatnio spotkałem chłopaka który wali 3/4 lata kode i tramal. jest w momencie krytycznym albo rzuci albo mocniejsze opio i na maxa prosil mnie o kmine na oxy albo chociaz DHC. Zarobiłbym- ale kurva odmówilem. Co innego jak już by to brał ale nie chce być brama dla kogoś takiego po przezyciu tego co przeżylem
Pozdro dex - Jedyny skręt jaki przezywalem był własnie na Twoim poradniku. Tak czy siak wiem że kiedyś znowu tu trafie. Po zejściu z bupry..
Cale zycie bylem wjebany w rozne substancje i praktycznje s teorii to one wyznaczaja bieg mojej osobistes ewolucji, jak kolwiek mozna to zrozumiec.
Osobjscie uwazam, ze te prawie 2 miechy znacza fchuj duzo, biorac pod uwage ostatni dwu letni ciag.
Sumujac wszystko. Ludzie sie odurzają wieloma rzeczami, a ja wybralem szczerą z wlasnym glosemem supaementacje mniej szkodliwymi dragami.
Nie chce wracac do patologicznego cpania o przetrwanie ale tez jak narazie nie czuje sie gotowy aby odstawic opio calkowicie. Nie chce gadac o tym jak bardzo chce sie zmienic bo za duzo przeszedlem i za bardzo znam zycie do tego stopnia, ze wiem ze cos takiego jak wymuszona zmiana nie istnieje. To czas ( czytaj los ) decyduje czy jestesmy gotowi czy nie. Czuje ze ten czas dla mnie nadszedl, stad powoli zostawiam gowno za soba i odnawiam zdrowe relacje. A czy mi sie uda? Tego nikt nie wie. Tym bardziej ze mam tak skrzywioną definicje trzezwosci ze moj model bedzie tutaj na bank odrzucony
Ludzie biora antydepresanty a ja wybralem, mniej legalna forme suplementacji. Biore dragi przez ponad 20 lat i mowiac szczerze, w ogolnym rozrachunku, daly mi wiecej niz zabraly. Oczywiscie nie moge byc tutaj calkowicie obiektywny bo nie znam innych, potencjalnych mozliwosci ktore mialy miejsce w swiatach rownoleglych ale na pewno tutaj wszystko idzie dokladnie tak jak bylo gdzies tam napisane.
Jeszcze raz dzieki za slowa wsparcia
Amantadyna 100mg 4xd
Pregabalina 150mg 2x (tutaj do rozważenia czy potrzebna i na jak długo, kiedy wyłączyć)
Piracetam 1200
Powyższy zestaw stawia na nogi po depresji poopioidowej. Natychmiast.
Amantadyna działa na NMDA. Istotnie obniża tolerancje na opio. Ale dodatkowo - obniża ciągoty do wrócenia do opio. Jak znajdziemy sobie zajęcie, to znika ciągłe myślenie o oxy, i najgorsze, że bez oxy nie można funkcjonować.
Można wstać z łóżka rano, ubrać się, żyć i pracować. Myślę, że każdy wie o czym mówie.
NIe wiem jak długo będzie trwał ten efekt, natomiast działanie ketaminy na NMDA - udowodniło, że działa błyskawicznie w depresji i efekt utrzymuje się długo.
Jest siła do działania, motywacja, generalnie amantadyna stymuluje podobnie do modafinilu.
I co lepsze - dostępość. Bajecznie prosta.
https://www.focus.pl/artykul/ketamina-l ... z-dlaczego
Nie mam pod ręką linków do badań ale poszukajcie.
Oczywiście, sprawa jest bardziej zawiła, i zależy też od warunków socjalnych i materialnych uzależnionego, i generalnie od jego pozycji.
07 grudnia 2021Zgrzany pisze: @michalkarol998 To opowiadaj jak tam 4 dzień odstawki, masz wolne i odpoczywasz ? Jeśli dobrze liczę bez bupry przy twoich dawkach i stażu (10 dni to brałeś ?) bupra powinna na dniach opuścić receptory w całości (wiadomo osobnicza sprawa ale przy tym half-lifie i czasie pobawię się w wróżbitę ale zastosuję prostą matematykę i strzele, że nagromadziłeś w piątek jakieś 1mg bupry aktywnej razem z zapodana dawką 0,4mg więc dziś masz może jeszcze z 0,1-0,25 gdzieś tam w organizmie sobie śmiga i na dniach powinieneś mieć totalnie pusty receptor i być czysty). Jestem ciekaw bardzo czy to wystarczyło te 14 dni bez DHC (10 na zamienniku który nie powinien i na pewno fizycznie Cię tak szybko nie uzależnił ani nie nasycił komórek ale jednak wciąż pobudzał receptory Mu choć oczywiście częściowo) do pozbycia się niechcianego zejścia czy też po prostu odstawił je w czasie i może osłabił przez niższe stężenie, mniejszą ilość nowo utworzonych receptorów opioidowych w czasie substytucji i co się bezposrednio powinno przełożyć na szybsze osiągniecie homeostazy w mózgu (jeśli oczywiście bupra nie stymulowała tych receptorów jednak mocniej nawet od twoich dużych dawek DHC co jest kluczowe i pod znakiem zapytania, a wyjdzie w praktyce teraz właśnie o czym bardzo pewnie nie tylko ja ale większość w tym temacie chcielibyśmy posłuchać). Mimo tej niezbyt optymistycznej i wręcz zimnej wypowiedzi to trzymam kciuki, wierze w Ciebie ziom niech to WHO ma racje, a i tak nie ważne już co wybrałeś jak się zaweźmiesz i nie będziesz wkręcał nie wiadomo czego to najgorsze co cie czeka to przeziębienie które można nawet pomylić z prawdziwym biorąc pod uwagę pogodę więc kogo tam masz koło siebie niech się Tobą poopiekuje i praktycznie nie ma szans żeby tego na luzaka fizycznie nie przeżyć, a psychika to już trzeba jakichś odciągaczy uwagi bo zawsze gdzieś tam ta furtka będzie w głowie niestety. Ja mam taki problem że wszystko co lubię robić uczyć się, jeździć na rowerze, chodzić po górach to robiłem z opio i teraz robię na buprze, dla mnie te hobby są wręcz pretekstem do ćpania i nie wiem co miałoby u mnie tą uwagę odciągać dlatego rada dodatkowa dla wszystkich nie łączcie opio z zainteresowaniami, jeśli macie w głowie kiedyś z niego wychodzić albo jesteście na etapie wiary że się nie wjebiecie.
p.s czemu myślisz że paroksetyna miałaby nie działać ? to jak już bupre miała osłabiać ona a nie bupra ją, nie zgadzam się z opinią, że lekarz jest od dźwigania dawek antydepów bo oni akurat w tej dziedzinie medycyny tak samo strzelają jak i ktokolwiek z nas chyba hehe, że naprawdę specjalista ale oczywiście nie polecam zmieniać dawki bez powodu również
Myślę, że niebawem będziesz wjebany i w opio i w benzo.
Potem w walacje doszły zdarzenia z którymi nie mogłem sobie poradzić ( wyrzucenie z pracy, problemy rodzinne ) i zacząłem najpierw chlać a potem opio. Tak, myślęo benzo bo chyba lepiej mieć jeden średni problem niż 3 duże
. Nikom8 tego nie życzę, ale może kiedyś będziesz miał zaburzenie lękowre i zobacysz jakie to piekło ( serio marzyłem żeby nie mieć np nogi a czuć się psychicznie dobzr
Więc jeśli nie mas dla mnie jakichś kontruktywnych rad to nie udzielaj się prosze. Bo wprowadzić kogoś w dół jest łatwo, gotxrjmmmmm końcu ja jo j jo ile
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
