Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
Zastanow sie co TY piszesz, a nie pouczaj wszystkich. Bo roznica pomiedzy amfetamina czy pentedronu, sa baaaardzo subtelne. W duzych dawkach jedno i drugie rozni sie 'tylko' dlugoscia dzialania. Reszta to tylko i wylacznie preferencje. Co ma do rzeczy prowonywanie LSD w tym zestawie? amfetamina i pente maja bardzo podobny profil dzialania, wiec reszta to tylko kwestia wielkosci dawki...
A i owszem, jak chcesz to porownaj koke z mefem dla przykladu, bo to w jakis sposob bedzie w miare racjonalne. A juz bardzo racjonalne bedzie porownanie mefa z np MDMA, etc... Wiec wiesz, jasne nie ma co uogolniac, ale profile mozna porownywac i takie slogany, ze kazdy narkotyk ma unikalny profil dzialania, ale i ten profil zalezny jest i od predyspozycji i od wielu innych czynnikow osobniczych. Wiec sensownym jest porownywanie amfy do pente, szczegolnie, ze uzytkownik - Maharadza pisal o euforycznosci obu porownywanych substancji - wiec wniosek taki, ze problemem jest byc moze wielkosc dawki.
Oczywiście profesjonalne porównania mają sens i można porównywać substancje, ale czy można porównywać "ulicznego" włada niewiadomej (a raczej wątpliwej) jakości do laboratoryjnego pentedronu o na pewno wyższej klasie czystości
@Eliot
W połowie się zgodzę- muzyki też kompletnie nie czuję, ale jeśli chodzi o gadkę to po pente +50 do elokwencji
Nie wiem czym się można chwalić z amfetaminą?
W ogóle co to jest ta dobra feta? Na ulicach jest zawsze racemat i potem to kwestia żenienia, jak masz czystą to walisz mniejsze dawki, jak nie to walisz większe. Działanie jest podobne, o ile dil nie dodał do fety jakiegoś RC czy innych środków zmieniających profil działania. Jak tylko rozcienczył to przy odpowiednio wyższej dawce działanie będzie takie same jak czystej fety...
Dla mnie "dobra feta" oznaczałaby deksedrynę, ale czystego enancjomeru nie znajdziesz na ulicy, więc nie wiem WTF z tą "dobrą fetą" wam się pojebało.
amfetamina i pente mają dość duże różnice, ale obie substancje działają podobnie pod względem stymulacji (podbicie katechylamin + feta jeszcze serotoniny). Nie wiem jak na którejkolwiek z nich można luźno tańczyć na parkiecie bez żadnego depresanta, ale patrząc na profil działania obu substancji to zwała powinna być większa na pencie i zazwyczaj tak właśnie jest.
Porównywanie koksu do mefedronu też nie ma za bardzo sensu jako "bliźniacze" substancje. Kto próbował jednego i drugiego ten wie, że po jednym koksingu nie ma zejścia, a po mefowaniu jest agonia :) Obie substancje stymulują euforycznie, ale obie mają inną farmakologię i ta ketonów jest zawsze na minus.
Nie wiem czy ktoś tu chce robić jakieś zawody, ale BK zawsze silniej ryją organizm normalnego człowieka (który wrzuca do imprezy lub nałogowo, ale przy tym zachowuje resztki trybu dnia w miarę normalnie, bo np. "subkultura" feciarzy nie śpi i nie je i to ryje ich najbardziej).
Tyler Durden pisze: Porównywanie koksu do mefedronu też nie ma za bardzo sensu jako "bliźniacze" substancje. Kto próbował jednego i drugiego ten wie, że po jednym koksingu nie ma zejścia, a po mefowaniu jest agonia :) Obie substancje stymulują euforycznie, ale obie mają inną farmakologię i ta ketonów jest zawsze na minus.
Co do pente - mi to lepiej pasuje nizli amfa, choc dostep do dobrej mialem amfetaminy zawsze. Tylko ze rozpierdol ukladu trawienngo jest u mnie po amfie zbyt duzy, aby wracac do niej. Unikam. Po pente tez jest sraka i gazy, ale nie tak intensywne i spontaniczne. Spoko - kazdy ma tam swoje ulubione rzeczy...
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
