Pozdrawiam
Nie, jeszcze nie spozylem ibogi, mysle ze na przestrzeni kilku dni to zorganizuje :)
O ile przezyje to dam znac :))
pozdrawiam
hej
Wzialem Ibogaine wczoraj okolo 9 rano, po grubo ponad 12 godzinach nic nie jedzenia, popijajac tylko woda... okolo 10 zwymiotowalem wszystko tak ze zaczalem sie czuc "lepiej" w sensie.... troszke inaczej :) Najdrozszy rzygus jaki mialem wiec ... :/
No ale coz ...
PO okolo 20 minutach czulem sie jeszcze dobrze, pozniej zaczelo juz sie powiedzmy "krecic" wszystko, aczkolwiek moglem sie poruszac caly czas, nie bylo to normalne poruszanie ale .... zawsze poruszanie.
W mieszkaniu bylem sam - co nie bylo wskazane, ale nie mam nikogo kto moglby sie na takie cos pisac.
Mniej wiecej od 10 do 13 nie za wiele pamietam, w sensie bylem przytomny i mialem bez przerwy dziwne jakies obrazy przed oczami ale ogolnie bez rewelacji.
Plus dziwne bzyczenie w uszach i falujace lozko :D
Nie czuje zmian, po za lekkim kreceniem w glowie, czuje sie teraz normalnie, zaraz ide do sklepu, daje rade pisac wiec z pewnoscia tym razem nie wyszlo
(bazujac na opsach ze to miniumum 3 dni z zycia)
Widocznie tak mialo tym razem byc, ale sie nie zrazam i sprobuje za miesiac okolo ponownie zadzialac.
Mam nadzieje przynajmniej, chyba ze zostanie mi to zabronione/niezalecane.
pozdrawiam wszystkich
hej
Miałam podobnie. To, że zwymiotowałeś po godzinie nic nie znaczy- zdążyło się już wchłonąć. Ja nie wymiotowałam w ogóle, a i tak bardzo delikatnie zadziałało, z uzależnieniem musiałam sobie radzić sama ;-) Może spróbuj ayahuaski? U mnie wypadła ona zdecydowanie lepiej, no i jest dużo tańsza. Powodzenia :-)
PS Miałam ibogę z tego samego źródła co ty i 'mam wąsy'- może im się towar pogorszył? ;-)
http://www.youtube.com/watch?v=qHYNfitGBp4
---
„Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą.” opio-free
Biorac pod uwage opisane doswiadczenie innych osob, to moge powiedziec ze moja podroz nie byla "normalna" patrzac przez pryzmat opisanych historii (to tu to tam).
Ja generlanie wczoraj wieczorem juz bylem zdolny do funkcjonowania, z lekkimi zawrotami glowy, po okolo 10 godzinach....
Co do zwymiotowania, na tyle ile moge pojac ludzki organizm, woda powinna przeplynac przez zoladek bez wiekszych oporow wiec powinna byla ze soba pociagnac te prawie 4 gramy. Naturalnie pewne wchlanianie zaczelo sie juz w buzi ale mysle ze nie mialo to az tak ogromnego znaczenia - od strony technicznej.
MIalem przy sobie miske, no i do tej miski ...wiadomo. (sorry za opis zlewki :/ )
Pozniej gdy to wylewalem (miska byla czarna wiec nie widzialem co tam jest - a i wiedziec nie chcialem) do toalety zauwazylem mase brazowego osadu ..... za bardzo sie juz w to nie wpatrywalem, zreszta oczy mi za bardzo nie pozwalaly sie skupic, natomiast jestem pewny ze byly to "wieksze ilosci" koloru brazowego, na ile to byly jakies soki czy iboga - nie wiem.
Dlatego tez uznaje ze zostala spora czesc wyrzucona, zaznaczajac ze od tego momentu sie cos zmienilo, to jest ...lekko "stabilniej w glowie"
Chociaz, ponownie, wydaje mi sie ze woda powinna przeplukac doglebnie, byc moze zaczelo sie cofac z jelit ?
Nie wiem , biologiem nie jestem, sie domyslam :)
To bylo fajne doswiadczenie, z pewnoscia, jako ze nie mam wiekszych doswiadczen z narkotykami ( pomijajac ziolo ktore pomoglo mojemu umyslowi pokrecic mnie do reszty) to ibogaina byla ....to mila, dosc droga odskocznia.
Napisze do nich, opisujac cala sytuacje, i zamierzam zamowic kolejna dawke tak w przeciagu miesiaca, o ile nic sie nie zmieni.
Chcialbym powiedziec jak Mam Wasy ze to najlepiej wydane 500 dol w zyciu :P
No ale teraz jeszcze tego powiedziec nie moge :)
Jesli chodzi o aya, to naturalnie poczytam.
Ale Mam Wasy byl ...bardzo zadowolony, nawet jest wciaz :)
no nie wiem.... :)
pozdrawiam
ms lovett pisze:@UP
Miałam podobnie. To, że zwymiotowałeś po godzinie nic nie znaczy- zdążyło się już wchłonąć. Ja nie wymiotowałam w ogóle, a i tak bardzo delikatnie zadziałało, z uzależnieniem musiałam sobie radzić sama ;-) Może spróbuj ayahuaski? U mnie wypadła ona zdecydowanie lepiej, no i jest dużo tańsza. Powodzenia :-)
PS Miałam ibogę z tego samego źródła co ty i 'mam wąsy'- może im się towar pogorszył? ;-)
No wlasnie, moze dasz rade cos wiecej napisac. Ogolnie i mniej ogolnie |?
Powiem ci jedno- w moim odczuciu jedna substancja nie jest w stanie poukładać ci w głowie w ciągu jednego dnia. Owszem, może otworzyć oczy na wiele rzeczy, ale pracować nad sobą musisz sam.
Aaa, no i z jelit to się na pewno nie cofnęło ;-) Jeśli wziąłeś na posty żołądek, nie ma opcji, żeby się nie wchłonęło po godzinie. Chyba, że masz wyjątkowo spowolniony metabolizm. Jeśli zdecydujesz się na kolejną próbę to koniecznie zwiększ dawkę, bo istnieje duże ryzyko, że sytuacja się powtórzy. Ile ważysz? Rozumiem, że brałeś HCl? Może spróbuj z boosterami, TA? Ja przyjęłam 1 gram przy wadze 50 kilo. Twoja dawka na kilogram była większa, prawda?
http://www.youtube.com/watch?v=qHYNfitGBp4
---
„Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą.” opio-free
Naturalnie, to calkowicie zozumiale ze nie chcesz sie dzielic ta trescia na forum publicznym, wiec jak najbardziej ok :)
Podzielam po czesci Twoje zdanie, z tym ze byc moze nie spodziewalem sie fajerwerkow - ale czegos wiecej niz to co sie wydarzylo.
No tak, czytalem o tym ze ludzie w to wierza(ducha), czytalem rowniez ze wciskaja w to efekt "wmowienia sobie tego i owego".
Mysle ze spewnoscia cos jest na rzeczy z tym ze, przynajmniej w moim przypadku, albo potrzebuje wiekszej dawki (co zreszta wyczytalem ze to moze byc indywidualne) albo moj umysl jest na tyle skostnialy ze nie pozwoli na jakiekolwiek szalenstwa.
Jakis czas temu probowalem "przejsc" na druga strone poprzez terpaie Michaela Newtona wykonana przez pewna pania, jest to hipnoza ktora
"niby" przeprowadza na druga strone i/lub do przeszlych zyc, niestety, albo bylem za mlody albo za bardzo sparalizowany strachem "podswiadomie" albo ....cos mnie przed tym powstrzymalo, summa summarum - nie wyszlo.
Ja przyjalem 4 g TA poniewaz tak mi zalecono przez "email" , po analizie celu, to jest nie bylem nastawiony na usuniecie wiekszego nalogu tylko na pewien trip uznano ze TA w celach "duchowych" jest lepsza.
Moja dawka przy kupnie (kupilem 4 g TA) byla okolo 22mg czyli 83 kilo(3.8g), po okolo 2 tyg wazylem juz 80 kilo wiec zmiejszylo sie do okolo 20mg/kg, niby niewiele, byc moze jednak cos.
Tak, schudlem nie cale 3 kilo w ciagu ponad 2 tygodni. :) Planowo.
Przejzalem wczoraj rowniez opisy na temat aya, na przyklad rozwazam taka opcje http://ayahuasca.org.pl/ceremonie/gdzie moze slyszalalas cos o tym ?
Sadzac po relacjach tam opisanych to spoko, naturlanie ze sa pozytywne :)
Po za tym nie znalazlem super latwo dostepnych informacji co gdzie za ile i jak jesli chodzi o aya. Chocdz sie przyznam ze poteznej ilosci czasu na to nie poswiecilem.
udanego dnia :)
http://www.youtube.com/watch?v=qHYNfitGBp4
---
„Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą.” opio-free
Fajnie wiec ze tak to wyglada :)
Ja mam problemy z uspokojeniem, skupieniem, utrzymaniem mysli, jak jestem na spacerze mysle co bede robil po .... i tak w kolko mowiac delikatnie :)
Wlasnie dostalem maila od nich, pierwse wolne terminy we wrzesniu no chyba ze sie cos wczesniej zwolni :)
lece"em :)
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Przemycali narkotyki z Hiszpanii w sklepach i automatach paczkowych. Rozpoczął się proces
Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces przeciwko trzem zatrzymanym i aresztowanym mężczyznom z Gdyni, Suszu i Bochni oskarżonym o przemyt narkotyków z Hiszpanii. Trafiały one do Polski za pośrednictwem firm kurierskich.
Rodacy odstawiają alkohol i papierosy. Sklepy na osiedlach już liczą straty
Jak podaje Polska Izba Handlu i CMR, w listopadzie 2025 r. całkowita wartość sprzedaży w sklepach małoformatowych spadła o 1 proc., natomiast łączna liczba transakcji w tym formacie sklepów obniżyła się o 4,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej.
Medyczna marihuana legalna w Bośni. "Pod ścisłym nadzorem lekarzy"
Rada Ministrów Bośni i Hercegowiny podjęła w poniedziałek decyzję legalizującą używanie konopi indyjskich w celach medycznych - przekazał portal Klix.
