Palenie może Ci podbijać lęki czy ogólnie problemy nerwowe. Niby teoretycznie wszystko powinno być ok przy tak niskich ilościach zielonego, ale po co robić krok do przodu (wejście na leki), żeby potem się cofać o pół kroku?
29 maja 2020hval pisze: Na nerwice brałem, ale już jej nie mam, za około 1.5-2 miechy odstawiam leki.
Jak zawsze i wszędzie - twój cyrk twoje małpy , ale skoro chcesz rady to ją masz - te parę miechów cię nie zbawi, ja bym na twoim miejscu poczekał.
Ja brałem SSRI i paliłem codziennie, nic dobrego z tego nie wyszło :P
I mogłem już sobie wywróżyć, że to jest niemożliwe bez niej..."
Na zdrowy rozum to miks tych leków i weekendowy buch będą zdrowsze niż ten miks leków i alkohol ( ilości i częstotliwość nieznane ) który jak wnioskuję z twoich swóm, praktykujesz.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Straż Graniczna zatrzymała ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne
Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali kolejnych ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne do przemytu papierosów z Białorusi do Polski - poinformował w piątek (13.02) szef MSWiA Marcin Kierwiński. Dodał, że w tym roku w podobnych sprawach zatrzymano łącznie 16 osób.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
