Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Co jest lepsze: tramadol czy kodeina
-kodeina
339
53%
-tramadol
209
33%
-to zalezy od nastroju:P
89
14%

Liczba głosów: 637

ODPOWIEDZ
Posty: 586 • Strona 15 z 59
  • 729 / 19 / 0
Nieprzeczytany post autor: no1 »
trampki lepsze ale 3ba miec do nich difergan i sulpiryd w tedy sz ok najlepsze sa polskie 200 retaardy
poltramy no mozna je jesc i rozpuszczac !!
Uwaga! Użytkownik no1 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 432 / 1 / 0
trampek dużo lepszy.
Kiedyś wolałem kodeine, tramal na mnie dziwnie działał miałem nudności, pocenie i to wejście, nieprzyjemne ciarki mnie po plerach przechodziły i mi było zimno itp
Teraz jak mi się dorwał przez "przypadek"(2 opakowania Noaxu 300mg R) to zeżarłem aż mi się uszy trzęsły :-p na jego korzyść przemawia przede wszystkim długość fazy ( mnie nawet raz 14h trzymał,bez dojadania), euforia i ta przyjemność co się ją nie da opisać słowami bije kodeinę na głowę, zresztą widzicie jaki mam podpis w poście hehe :-p no i Nodding po kodeinie jest praktycznie nie do osiągnięcia a po tramalu to i owszem (raz po tramalu noddowałem w tramwaju,ale z tym walczyłem, żeby nie być gwiazdą mpk w krakowie ;-) )
Jedynym minusem jest deprecha potramalowa i ponoć większe skręty niż po kodeinie.(Ja odstawiłem bezboleśnie)
Żałuj tehacek, ale niestety tak bywa, ja MJ nie mogę palić bo mi się we łbie od niej pierdoli..... tu mamy argument na rzecz Kodeiny, a no i to, że do tramala trza mieć klonazepam(chyba ,że ktoś padaczkę lubi) no i ryzyko przełomu serotoninowego w mixach.

Podsumowując Kodeina<Tramal ,a kiedyś było na odwrót pokój
Ostatnio zmieniony 22 maja 2009 przez 1waytikt2tickletown, łącznie zmieniany 1 raz.
off
  • 437 / 21 / 0
No popatrz, a ja gdy poznałem tramaldol też wydał mi się lepszy od kodeiny. Miałem wtedy jakiś taki okres, że kodeina nie chciała działać, bywa. W każdym razie z perspektywy czasu zdecydowanie kodeinę stawiam nad tramadolem. Tramadol jest spoko na początku, ale jak się go trochę poje to bania po nim robi się taka jakaś płytka, tolerancja skacze bardzo szybko, magia szybko mija. No i szkodliwy jest drań, nie tylko na głowę. Po prostu po zeżarciu sporych ilości jednego i drugiego stwierdzam, że kodeina odpowiada mi bardziej i tyle. Ale i tak najlepiej jest połączyć jedno z drugim, wtedy jest git (chyba już o tym pisałem, nawet w tym wątku).
NIECH CO KRWAWY HEGEMON?
NIECH ŻYJE
!!!

Be the plague in their society
Be the one, they'll call tragedy

Hegemon_Krwawy@safe-mail.net
  • 432 / 1 / 0
No właśnie nie ogarnąłem jeszcze mixu, on mógłby dosłownie rozpuścić człowieka z rozkoszy, bo przy samym trampie brakuje tego ciepełka ;-)
off
  • 678 / 2 / 0
Ja jako pierwsze, to miałem spotkanie z tramalem, a nie z kodą jak większość i bardzo miło to wspominam. Pierwszy raz był niesamowity ale zupełnie inny od kody, bardziej na poziomie psychicznym, wyszedłem z korków z maty, spojrzałem w niebo i pomyślałem "jaki piękny dzień", do dzisiaj dokładnie pamiętam ten moment, a było to 5 lat temu. Potem już różnie bywało, ale ogólnie naprawdę miło wspominam tramal i mimo ciągu nie miałem po nim skręta, chyba, że go nie pamiętam, albo nie byłem jeszcze świadomy, że to skręt, bo jednak wiedzę o lekach miałem dużo mniejszą. No i raz jeszcze miałem miłą styczność, jak już częściej sięgałem po kodę. Znalazłem 150 mg tramalu i mimo, że byłem chory to mnie masakrycznie poskładało. Jeszcze jedna rzecz, którą pamiętam, to że tolerancja dosyć szybko rośnie niestety i jak na początku 100mg mnie składało, to później 300 było średnio. Co lepsze? Nie jestem w stanie stwierdzić, szczególnie że tramalu tak dawno nie próbowałem, ale wiem na pewno że obie lubię:).
  • 1406 / 142 / 0
Nieprzeczytany post autor: oxan »
na tramal to ja zawsze miałem jakieś dziwne reakcje. pomijajac, że teraz prawie wcale nie biorę, ze wzgledu na wspólistniejąca u mnie chorobe, przy której lek ten jest przeciwskazany. po tramcu zawsze bardzo mnie boli głowa. nie mam tego po żadnym innym opio. związane to pewnie z tym, że tramadol jest chyba najsilniej podwyższającym ciśnienie śródczaszkowe opioidem.
narkotyki są niezdrowe
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
  • 35 / / 0
I jedno i drugie bardzo fajne. Zdecydowanie bez wskazywania na zwycięzce. W miksie to istne niebo, to są zawsze najlepsze fazy mego życia :). Z tej też przyczyny ZAWSZE gdy mam trampka nie szamam go samego tylko miksuje z kodą i robię to tak by wejścia mniej więcej nakładały się i jest przecuuuudnie :) 1waytikt2tickletown polecam! ;)
Uwaga! Użytkownik Majster Klepka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 308 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: kolik »
Hegemon_Krwawy pisze:
No popatrz, a ja gdy poznałem tramaldol też wydał mi się lepszy od kodeiny. Miałem wtedy jakiś taki okres, że kodeina nie chciała działać, bywa.
a teraz działa?
ja właśnie wszamałem 450 i nadal jestem rozczarowany jej działaniem
do tej pory brałem do 300 i zazwyczaj jak się dobrze ujarałem do tego, to było nawet miło
jednak po tym jak się ostatnio naspawałem tramalem, uznałem że koda działa na mnie wyjątkowo słabo
nic nie czaję? może być tak, że kogoś tramal czy makiwara robią jak należy, a kodeina słabo?
                  ~O~
  • 123 / / 0
Nieprzeczytany post autor: diesel »
kiedys chyba pisywali tu ludziska ze jak dobrze kopie cie jedno to znowu to drugie dosyc slabo

ale ja sie nie znam...
"Kto staje się potworem ten zrzuca ciężar bycia człowiekiem"
                                                                      Dr. Johnson
  • 761 / 11 / 0
Nieprzeczytany post autor: Belial »
Dziś wreszcie dorwałem się do tramadolu (tramal retard 150).
No i co... sporszkowałem 2 tablety, wypiłem, ładowało się długo, jak się załadowało to się porzygałem (powietrzem głównie bo miałem pusty żołądek). Jak dla mnie to szału nima... niby opiat, ale taki z tego opiat jak ze spice'ów mj, niby ma pobudzać, a po 2h spać mi się zachciało okrutnie. Napisali, że kawa wzmacnia to jebłem krystynę kofeiny, napisali, że trochę zioła wzmacnia to dopaliłem, spać może mi się nie chce już tak, po dwóch buchach trochę fajniej się zrobiło, ale... lepiej to sobie wyobrażałem... a jeśli pierwszy raz nie zachwyca to już pewnie lepiej nie będzie. Walnę potem jeszcze piwko i zobaczymy... Pozostałe 5 tabsów zostawię na myksy z kodą, może do tego się nadaje, bo koda jest fpyte a tramadol to zostawiam dla wjebanych i wesołych skrętów im życzę.
diesel pisze:
kiedys chyba pisywali tu ludziska ze jak dobrze kopie cie jedno to znowu to drugie dosyc slabo
może... bo koda to mnie klepie bombowo, nie przekraczam 300mg i jest świetnie, a jak wzmacniałem dexem/difką/skopolaminą to się przeciągałem z euforii jak po pixach:)
We are all singing, all dancing crap of the world.
ODPOWIEDZ
Posty: 586 • Strona 15 z 59
Newsy
[img]
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne

Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.

[img]
"Pamiątka" z Tajlandii. Portugalczyk wpadł na warszawskim lotnisku

24 kg marihuany miał w swojej walizce Portugalczyk, zatrzymany na lotnisku Chopina w Warszawie. W bagażu 22-latka, który przyleciał z Bangkoku w Tajlandii, znaleziono 42 paczki suszu, których wartość na czarnym rynku oszacowano na niemal 1,2 mln zł. Mężczyźnie grozi grzywna i od 3 do 20 lat więzienia.

[img]
Przemycali narkotyki z Hiszpanii w sklepach i automatach paczkowych. Rozpoczął się proces

Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces przeciwko trzem zatrzymanym i aresztowanym mężczyznom z Gdyni, Suszu i Bochni oskarżonym o przemyt narkotyków z Hiszpanii. Trafiały one do Polski za pośrednictwem firm kurierskich.