Alkohol etylowy pod każdą postacią.
Więcej informacji: Etanol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1397 • Strona 140 z 140
  • 5 / / 0
Ten nowy garage, to tylko mocno schłodzony, taki prosto z półki o poranku to jedyne co potrafi to wywołać rewolucję.
  • 1009 / 87 / 0
Wątek Smakosza...
De gustibus non est disputnadum.
Mowa o Garage powyżej. Lata temu, gdy ów produkt pojawił się w Polsce postanowiłem przetestować wersję klasyczną, czyli cytryna bodajże. Nie przypadł mi do gustu, toteż jak dotyczas nie próbowałem innych wariantów.
Inaczej było z Hardmade Pear Crush. Piłem kilka wariantów smakowych tej firmy, a ten jednak utrwalił mi się w pamięci jako zacny.
Dalej Desperdos. Będąc młodszym człowiekiem lubiłem wersję klasyczną z cytrynką lub bez. Odmiana Nocturno gościła u mnie i u mojej partnerki w miarę regularnie. Z wiekiem przestały mi słodkości smakować. W tym czasie wariant Nocturno znikł z rynku, by pojawić się kilka lat później ponownie. Po powrocie jednak nie miałem ochoty na odnawianie znajomości z tematem.
Z czasów, gdy byłem nlatkiem / początkującym 20latkiem lubiłem Redd's Żurawina szczególnie. Poza tym Gingers łoiliśmy z moją lubą często.
Obecnie moje spożycie cukru znacznie się zmnieszyło, więc piwka jakie dobieram sobie to raczej klasyczne chmielowe smaki. Żywczyk Białe to nie jest sam chmiel jedynie w moim menu. Czasem skuszę się na cydr lub perry miłosławskie, jednak w raz z upływem czasu coraz rzadziej.
  • 775 / 119 / 0
Z piw owocowych u mnie tylko kwaśne sour ale z dobrego kraftu, ciężko się na początku przyzwyczaić, ale szybko wchodzi tzw acquired taste i zaczynasz to kochać, a nic tak nie gasi pragnienia latem. Wszystkie te słodkie piwne szczyny z koncernów są przy tym jak wafelek z biedronki przy kawałku dobrego tortu z cukierni. Tyle że tutaj na kuponie z lidla zwykle za 4-5 zeta da się takie piwerka wyłapać.
pies zjadł mi chleb, pierdolnę sobie w łeb
  • 12711 / 2460 / 0
Ja piłem raz (jakiś kwas z Pinty z marakują) i na tyle mnie odstraszyło, że więcej nie spróbowałem tego stylu. Kwaśne jak ocet.
  • 4430 / 707 / 2117
Pinty faktycznie są kwaśne, ale nie każde. Dostępne też były w normalnych dyskontach - nadal są? Tylko cenowo, to to mało przystępne było. Orbitowało w granicach 7-14zł za butelkę/puszkę.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 1011 / 311 / 5
W lidlu na pewno są co jakiś czas pinty jakieś. Tylko niestety jakieś mało reprezentatywne dla tego browaru. W lidlu kosztują 9.99 ale nigdy tam smakującej mi pinty nie znalazłem.
Z kwaśnych to lubię kwas xy i Kwas Epsilon zwłaszcza. Kiedyś w dużym benie były, ale drogo dość.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 4430 / 707 / 2117
Pinty są też w Stokrotkach, gwoli ścisłości. Nie wiem czy wszystkich, ale na pewno w mojej jest dość szeroki wybór.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
ODPOWIEDZ
Posty: 1397 • Strona 140 z 140
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia

Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.

[img]
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące

Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?

[img]
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC

To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.