...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 2107 • Strona 138 z 211
  • 85 / 34 / 0
@DraggingThroughHell
Wiadomo, że nie na 100%. Bez mydocalmu nie byłem w stanie leżeć dłużej niż 30 sek bez rowerka, natomiast po, zdecydowanie dłużej. Na tyle żeby kwetiapina uśpiła.
  • 3901 / 563 / 0
@DraggingThroughHell

czyli ani prega ani iporel ci nie pomagaly tak?
  • 47 / 10 / 0
Bralem Gabapentin i nie, nie zabil rowerka w 100%. Bylem nim mocno nawalony po 7x 300mg pierwszego dnia i fakt, zasnelem na chwile ale obudziłem sie z rowerkiem. Nie byl jakos extremalnie uciążliwy ale wystarczająco na tyle żeby juz nie spać do rana.
Klonidyna nawet tego nie dotknęła w ilosciach 300mcg co pare godzin, gdy bylem w peaku skręta ale za to na zimne poty i uderzenia gorąca byla zajebista.

Scalono. | STR88

@GreenPurple
Mam nadzieje, ze nie prędko przyjdzie mi przetestować , ale jeśli zajdzie potrzeba to bede pamiętał.
Co do kwatiapiny to słyszałem ze zdania sa podzielone. Jednym pomaga zasnąć, a innym wręcz pogarsza rowerek. Mialem do niej dostęp ale nie chciałem ryzykowac, ale mój znajomy ktory mi ją oferował mówił ze na niego dziala ok w jakichś mega dawkach.
Uwaga! Użytkownik DraggingThroughHell nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4603 / 2218 / 1
15 listopada 2021lol pisze:



IPOREL jest to dobry lek, pomaga na część objawów. Nie pocisz się tak mocno, nie machasz nogami itd.
Ale ciągle czujesz się chujowo i część objawów skręta się przebija. Nie jest to zloty srodek. Pomaga, ale no bez szału.

Ależ iporel nigdy nie był jedynym i złoty, środkiem na skręta. Wyraźnie wskazałem go jako dodatek do szeregu innych substancji. Jedynie kilka środków branych jednocześnie pozwala na synergiczne działanie. Nie ma go natomiast czym zastąpić, co nie jest opioidem o działaniu uzależniającym. Przypominam, że "zejście na buprę" to tylko początek. W pewnym momencie i tak zmierzymy się z pełnym skrętem i wtedy bierze się iporel. Nie mylcie też schodzenia buprą (co się robi max 2 tygodnie), z substytucją buprą (która może trwać nawet latami). Jak za pomocą bupry w ciągu 10 dni nie zmniejszycie dawek np o 75%, to nie ma o absolutnie żadnego sensu i jest tylko kolejnym utrwalaniem uzależnienia.


Tak samo jak "zerowanie" miesiącami na innych środkach. Jedynie okłamujemy siebie i nasze otoczenie. Z dawek rzędu 480mg oxy zeruje się do poziomu detoksu w 20 dni max. Z dawek rzędu 160 schodzimy do 2x20 w ciągu 8 dni. Wtedy też zaczynamy właściwy detoks. Każde inne "zerowanie miesiącami" to tylko utrwalanie uzależnienia, a nie detoks. Znam na tyym forum ludzi, co zerują od 2018 roku i dalej nie mogą zejść z 240 oxy... (kiedyś brali 320, więc to może i jednak coś jest).
  • 149 / 5 / 0
@DexPL ja nie miałem zamiaru robić substytucji buprą , tylko zafundować sobie łagodniejsze zejście, dlatego jeśli schodzić buprą to tak jak kolega polecał, pierwszy dzień np. 4 mg i od 2-3 dnia już zmniejszać o jedną tabletkę ( niestety mam tylko 0,4 mg, nie wiem w sumie czy można je łamać). W związku z tematem o buprze - chciałbym startować nawet dzisiaj, ale mam gorący okres w pracy i nie mogę pozwolić sobie na leżenie nawet 4 dni w domu , tylko muszę pracować. Dlatego chcę spróbować przejść to jak najłagodniej żebym mógł funkcjonować itp. Nie wiem po prostu co mnie czeka po 3 miesiącach na DHC - czy będzie tragedia czy nie, dlatego załatwiłem iporel i sumie przez przypadek buprę. Nie chcę zerować miesiącami , na początku miałem problemy z ogarnięciem się ,ale już podjąłem twardą decyzję że z tym kończę bo potem będzie tylko trudniej. A czytałem trochę artykułów i zarówno Iporel jest polecany na zejście jak i bupra.
  • 4603 / 2218 / 1
Skoro możesz sobie pozwolić na trwanie w uzależnieniu, to sory ale nie jest to temat dla Ciebie. Jak staniesz przed wyborem, to się odezwij. W tej chwili nazywaj, to jak chcesz, substytucja, konieczność, chęć
łagosniejszego zejścia" czy jak wolisz. Jednak mianownik tewgo wszystkiego jest jeden. Trwasz w uzależnieniu i je tylko pogłębiasz.

Każdy ćpun ma tysiące powodów, dla których musi wziąć i zero powodów, by akurat dzisiaj powiedzieć stop. Oszukujesz się jedynie.

Równie dobrze możesz dostać zwolnienie na "objawy covidowe" i przeleżeć w domu. No, ale TRZEBA KURWA CHCIEĆ!!!
Tyle i tylko tyle. Czy to dużo?

PS. bupra nie jest polecana na zejście a tylko jako element taperowania dawek przed samym zejściem. Biorąc buprę nie robisz żadnego detoksu, tylko zmieniasz jeden opioid na drugi. To tak jakby alkoholik powiedział, że już nie jest alkoholikiem, bo zamienił wódę na wino codziennie. Nie oszukuj się.
Co do iporelu, to wiem, bo sam go tutaj jako pierwszy zaproponowałem.
  • 149 / 5 / 0
@DexPL pozwolić sobie mogę na trwanie w uzależnieniu, tyle że nie chcę. I tak, nie ma problemu w tych czasach żebym ogarnął sobie zwolnienie, ale póki co też nie chcę tego robić bo mamy trudny okres w pracy i nie będzie to dobrze widziane + nie chcę reszty zespołu zostawiać z tym wszystkim.

Tak, wiem że biorąc buprę nie robię detoxu, nigdy tak nie myślałem. Chodzi mi o to że jakbym teraz odstawił DHC to to może zejście powiedźmy było by dosyć trudne, o ostrzejszym przebiegu, a jakbym poleciał tydzień-dwa na buprze to może było by łagodne. Nie bez powodu chyba wszędzie polecają zmniejszenie dawek przed odstawieniem . NIe wiem nawet jak zadziałała by na mnie ta bupra bo nigdy tego nie brałem. Tylko i wyłącznie o to mi chodzi. To mój pierwszy ciąg i mam nadzieję że ostatni, bo zaczeło układać mi się w życiu i serio nie chcę tego spieprzyć.
bupra w ogóle działa przy ssri ?
  • 4603 / 2218 / 1
"Chcę skończyć, ale nie mogę sobie pozwolić na zostawienie kolegów z tym wszystkim". Potem będą oczywiście święta i zamykanie roku. Następnie plany na nowy rok i obudzisz się za pół roku z znacznie gorsZej sytuacji niż jesteś obecnie, bo "nie mogłeś sobie pozwolić na tydzień odpoczynku)!!!m Gdzie sens człowieku?

Przypominam jeszcze raz coś, czego cnajwidoczniej nie rozumiesz. buprenorfina jest dużo silniejszym opioidem niż DHC, jeżeli chodzi o uzależnienie. Wchodząc na buprę tylko utrwalisz i pogłębisz uzależnienie. Rozumiem, jakbyś schodził z 240mg oxy, czy 300mg majki, to bupra faktycznie może być okresowym elementem przejściowym pomiędzy ćpaniem rekreacyjnym, a detoksem. Jak najbardziej polecam.
Ale TY chcesz przejść z DHC na buprę. Równie dobrze mógłbyś na majkę, czy oxy przejść i łykać całe. Sensu nie ma żadnego w tym co piszesz. Szczególnie, że jest to Twój pierwszy ciąg, jak sam piszesz.

Także zastanów się poważnie nad tym, co robisz, bo samo doczytanie to za mało. Trzeba jeszcze logicznie to wszystko ogarnąć i nie zrobić sobie krzywdy.
  • 149 / 5 / 0
@DexPL A Ty człowieku nie możesz zrozumieć że ktoś może mieć jakieś obowiązki zarówno w pracy jak i rodzinne ? W połowie grudnia mogę sobie na to pozwolić, bo w naszej branży już nic się nie dzieje od połowy grudnia do 5 stycznia. Ale nie chce do tego czasu brać, dlatego chcę to przejść jak najłagodniej.
Ja na moją logikę uważałem że z opio jest podobnie jak z benzo. Z krótkotrwających lub średniotrwających w organiźmie benzo przechodzi na relanium, które ma długi czas półtrwania. Następnie stopniowo zmniejsza się dawki aż to całkowite odstawienia. Rozumiem że bupra jest mocniejsza ale z jakiegoś powodu podają ją na detoksach, nawet z takich środków jak kodeina.
Nawet czytałem wytyczne farmakoterapii uzależnienia opioidowego zalecane przez WHO i jest tam napiasane jak poniżej, dlatego myślałem żę może to być dobry sposób żeby łagodniej przez to przejść .

"W leczeniu opioidowego zespołu abstynencyjnego należy na ogół stosować zmniejszane stopniowo dawki agonistów opioidowych,
chociaż można również stosować agonistę
receptorów alfa-2-adrenergicznych.
■ Siła zalecenia – standardowa
■ Jakość dowodów – umiarkowana
■ Uwagi – w czasie odstawiania opioidów zaleca się stosowanie buprenorfiny i metadonu. buprenorfina, jako częściowy agonista
charakteryzujący się powolną dysocjacją od
receptora, posiada najlepszy profil farmakologiczny odpowiedni do jej stosowania
w leczeniu zespołu abstynencyjnego, co
zmniejsza ryzyko wystąpienia zespołu abstynencyjnego „z odbicia” (ang. rebound) po
odstawieniu opioidów. buprenorfina jest
prawdopodobnie nieco bardziej skuteczna,
ale jest ona również droższa. Czas zmniejszania dawki powinien wynosić co najmniej
3 dni, a zmniejszanie dawki do zera powinno
nastąpić w ciągu 5 dni w przypadku buprenorfiny i 10 dni w przypadku metadonu, aby
uzyskać akceptowalne nasilenie objawów
abstynencyjnych i zapobiec wystąpieniu
objawów „z odbicia” po odstawieniu agonisty opioidowego. Zaleca się, szczególnie
w warunkach ambulatoryjnych, stosowanie
lofeksydyny zamiast klonidyny, ponieważ
powoduje ona mniej działań niepożądanych."
  • 1854 / 217 / 37
Tak Cię czytam i szczerze Ci radzę, nie próbuj bupry, oddaj ją komuś, albo wypierdol. Krzywdę sobie zrobisz, jak zobaczysz jak działa.
Swego jeszcze nie wyćpałeś najwidoczniej, jak się chce rzucić to się to robi TU I TERAZ.
ODPOWIEDZ
Posty: 2107 • Strona 138 z 211
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.

[img]
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG

Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.

[img]
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób

Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.