Syntetyczny opioid o niewybiórczym działaniu na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
Zablokowany
Posty: 13734 • Strona 1363 z 1374
  • 382 / 119 / 0
Wygrzebałem z szafki tramal 50mg i zjadłem co było, czyli 7 kapsuł, razem 350mg. Żadnej tolerki na opio od około 2 lat. Mam diazepam i jestem po ok. 10mg i mam jeszcze zapas. Czego mam się spodziwewać i czy mam mieć jakieś obawy?
Prócz tego jestem na dobowej dawce pregabaliny 150mg podzielonej na 75mg co 12h.
  • 404 / 49 / 0
Na mnie 50mg na czysto zadziałało by bardziej euforycznie niż 350 na relanium, po co to brać skoro zabija euforię i powoduje wieczny niedosyt.
  • 382 / 119 / 0
Niedosytu nie ma i fajerwerków też. A diazepam po to, by nie dostać padaczki. Ogólnie opiaty mnie się nie imają i na całe szczęście. Głowę niszczę GABAnergikami, z których powoli schodzę.
  • 359 / 99 / 0
@mefistofeles85 Oj GABAergikami spustoszyłem już chyba łeb na wylot - 60 mg klonazepamu.. nic. 2 g fenobarbitalu.. nic nie poczułem, zanim weszła amnezja, po której nie pamiętam kilkunastu godzin. Była rozróba typowa dla mojej skrzywionej bani, jak np. rozkręcanie komputera, odłączanie losowych kabli, czy wyjęcie kości RAM i wywalenie jej w kosmos. Wywinąłem też orła prosto na dupsko, bo do dziś czuję lewy pośladek, ale jak na fenobarbital to i tak były wakacje.

Ząb mnie coś wczoraj bolał, ale to było wczoraj, dziś nie boli. Profilaktycznie wziąłem 450 mg tramadolu w formie Dorety jakieś 15 minut temu i nie wiem, czy nie dorzucić drugie tyle za chwilę, bo jeszcze zacznie boleć.
  • 79 / 9 / 0
Czym najlepiej zabić smak tego ścierwa w kroplach?
Poza coca-cola.

Niby nie jest to tragiczny smak, ale jest tram kroplach coś "wymiotnego"...
  • 404 / 49 / 0
Tabletki musujące plusssh energy czy coś w podobie ładne wejście wtedy jest z tym plusshem. Ale ja to kilka kropel biorę.
  • 359 / 99 / 0
Przez dwa ostatnie dni wdupcałem Doretę w ilościach nieopisanych w ulotce, przy czym zawsze czas spowalniał, a znane techniawki leciały jak na speedzie. Nic też nie jadłem, a przytyłem do 100 kg. Dziś już druga, ostatnia próba, wpierdalam kanapki żeby nie było i wdupcyłem 675 mg tramadolu + 6g paracetamolu. Swoją drogą ile można przeżyć tego syfu. Mam jeszcze ponad 5g tramca mieszanego. Zawsze w głębi wiedziałem, że mam duszę ekspserymentatora/odkrywcy, albo po prostu zryty łeb.
  • 362 / 47 / 0
@Up kurwa mordo nie jedz na raz 6g parasyfu 5g to już chujnia. Nigdy chyba nie doszedlem do 5 zawsze 4 z czymś i nie dzień po dniu a potem napierdalała wątroba. Zrób sobie ekstrakcje już z 1.3g trama. Rozłóż sobie dawki albo jak masz klona,rolle zrób se mix z kodą.
  • 359 / 99 / 0
Dzięki mordko za radę, przynajmniej nikt po mnie nie ciśnie, że niedorobiony, czy jakiś. Wiem, że paracetamol jest toksyczny dla wątroby, a najwięcej zdażyło mi się go jednorazowo przyjąć, uwaga - 10 g w połączeniu z 1,2 g tramadolu, którym raczę się bardzo rzadko i wtedy kopnięcie było potężne. Ale i tak nie warto tego powtarzać. Z opio raczej nie korzystam, ale nic (kodeina, DHC, oksykodon) nie dało mi takiego haju, jak odpowiednio długa kreseczka U-47700. Dobrze, że miałem wtedy wagę.
  • 362 / 47 / 0
@Up Sam odwalam głupoty hehe. Dawka śmiertelna parasyfu, to z 15-20g jak ojebałeś 10 to nie chce wiedzieć co ci się tam w wątrobie działo. Masakra nie przekraczaj tych 5g mordo z fartem.
Zablokowany
Posty: 13734 • Strona 1363 z 1374
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.

[img]
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych

Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.