Syntetyczny opioid o niewybiórczym działaniu na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
Zablokowany
Posty: 13734 • Strona 1334 z 1374
  • 69 / 6 / 0
Na szczęście tylko tramal i kilka razy w życiu większa dawka.

Ale dzięki za radę :)
  • 9 / 1 / 0
Wyjaśni mi ktoś sytuacje sprzed paru lat? wszyscy się dziwią a ja nigdy wcześniej o tym nie słyszałam.
Po wzięciu dawek 400mg< dostawałam pewnych odklej:
-Noodowałam z tym że wyłączało mi świadomość ale losowo pisząc z kimś, przez sen klikałam w przypadkowe literki w klawiaturze jak robot automat. W trakcie tego snu, miałam swoje drugie życie tak realistyczne, podczas "wyłączenia" wracałam do tego samego świata za każdym razem. To była jakaś rodzina? W pewnym momencie nie wiedziałam która wersja jest realna. Łapało mnie to przypadkowo i wybudzałam się losowo ale zawsze podczas pisania z kimś na telefonie. Budziłam się z iluzji, patrzę - same przypadkowe literki. Straszne to było czułam jakieś przeskoki rzeczywistości plus nagle się budzę ale jednak nie spałam bo pisałam.
  • 262 / 100 / 0
hehe..
Jakbym opisywał swoje pierwsze fazki na tym ( w trakcie pierwszego roku stosowania)...

radze zmniejszyć dawkowanie bo było najzwyczajniej w swiecie za mocno.
pozdrawiam
  • 69 / 6 / 0
A zaparcie się was trzyma? Ja po tym 300 mg już trzeci dzień nie sram, a normalnie to 2 razy dziennie do sracza chodzę.
  • 9 / 1 / 0
27 sierpnia 2023porkchop pisze:
hehe..
Jakbym opisywał swoje pierwsze fazki na tym ( w trakcie pierwszego roku stosowania)...

radze zmniejszyć dawkowanie bo było najzwyczajniej w swiecie za mocno.
pozdrawiam
no własnie to były pierwsze dwa lata stosowania ale mnie to strasznie ciekawiło, nie pamiętam czy miałam tak pózniej obecnie trzymam sie z daleka:)
  • 25 / 7 / 0
To samo na początku, w końcu przewlekłe zaparcie, brzuch jak balon i bolał, no tragedia. Pewnego dnia już nie mogłam tak dalej to zjadłam pół opakowania xenny i otrębów się na żarłam, dużo wody do tego i jakieś miałam saszetki z proszkiem na przeczyszczenie wlasnie, nie pamiętam co to było, też wypiłam 3 saszetki. Wszystko to na wieczór, rano coś tam wydusilam, no koszmar. Kolejnego dnia znowu zeżarłam resztę opakowania xenny, ten lek w proszku chyba że 4, otręby, woda i dopiero na następny dzień WSZYSTKO Wyszło, kamienie kalowe to chyba były, takie ilości, że nie do wiary i wszystko twarde... masakra, brzuch po godzinie plaski.bylam potem u gastrologa bo hemoroid mi się zrobił, ale lekki, początkowe stadium. Ogólnie teraz bym od razu waliła przeczyszczacze a nie czekała 2-3 tygodnie i jeszcze ja zawsze mam taboret na którym stawiam stopy, nie cisnę tylko czekam aż samo pójdzie. Wiem to od gastrologa i proktolog bo kiedyś długo leczyłam szczelinę odbytu. Do tego "po" nie trzyj sraj-taśmą tylko są takie mokre chusteczki w rossku co można splukiwac w WC, oczyść i wysusz papierem przykładając go parokrotnie, bez tarcia i na koniec posmaruj linomagiem, albo lanoliną. Jak coś tam ci się zacznie z hemoroidami czy większy ból po twardych stolcach to bez recki możesz kupić proktosedon, bardzo dobry lek i pamiętaj o tym nie starciu i xenne też polecam, ja miałam tabsy. Współczuję i trzymam kciuki.
27 sierpnia 2023dicatedoc pisze:
A zaparcie się was trzyma? Ja po tym 300 mg już trzeci dzień nie sram, a normalnie to 2 razy dziennie do sracza chodzę.
  • 69 / 6 / 0
Jak kolejny dzień będzie bez srania, to kupuję siarczan magnezu - sprawdzony. Około 2, 3 godziny po wypiciu regularnie latasz do kibla przez resztę dnia ;)
  • 25 / 7 / 0
Ja też żarłam na potęgę teraz mi się przypomniało, ale nie pomogło, tylko xenna, otręby i kurde jakiś lek przeczyszczający taki proszek w saszetkach jak vibovit😂
Ale to była serio masakra, nikomu nie życzę
Aha i piłam activie, w sumie po 2 tygodniach łapałam się wszystkiego, ale trzeba pić dużo wody, otręby i xenna.
Ja już zdychałam, serio, taki ból brzucha i brzuch jak balon, to wszystko siedziało w jelitach, no tragedia, aż mi się słabo robi jak sobie przypominam
  • 69 / 6 / 0
Ale czekaj, miałaś problemy z wypróżnieniem dwa tygodnie?? To cały ten czas jadłaś tramal, czy co? Bo po jednorazowej zabawie, to jest już raczej powazny problem gastrologiczny, a nie tylko samo zatrucie opiatami.

A mnie już puściło na szczescie. Ale to tylko 3 dni trwało.
  • 91 / 14 / 3
Żarłam tramal parę miesięcy temu (skudexa znaleziona w szafce), i nie miałam tych całych objawów. Ale pamiętam że fajnie weszło i raz musiałam zjeść z 2-3 tabletki aby weszło. I tak przez parę dni póki opakowanie nie zostało opróżnione. Oczywiście maksymalnie 5 tabs bo jeszcze bym się padaczki nabawiła.
kontakt i reszta: guns.lol/oooizneb

moje posty sprzed grudnia 2025 sa nieaktualne, ignorujcie je.

:liść: :wino: :papieros: :kreska: :strzykawka:
Zablokowany
Posty: 13734 • Strona 1334 z 1374
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.