Kwas gamma-hydroksymasłowy i jego pro-drugs (w tym GBL i 1,4-butanodiol).
Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 4057 • Strona 131 z 406
  • 110 / 1 / 0
@Grippin Witamy w świecie tego realnego giebla, że tak to nazwę znika Ci magia początkującego użytkownika, teraz będzie już tylko gorzej jak się nie opamiętasz. W sumie tego co na początku - tych pierwszych zajebistych chwil już raczej nie zaznasz nigdy na samym gieblu.
Grippin pisze:
Jak to jest możliwe, że biorąc zaledwie dwa dni, już nie działa tak euforycznie i motywująco? Czy to przez brak snu czy jego słabą jakość?
To nie kwestia "czy jest możliwość", GBL tak własnie działa, brany kilka-naście dawek pod rząd. Sen też ma na to wpływ. Dodatkowo jak mówię tzw. "Magia" Ci prysła. Dla stałych użytkowników to co ty odczuwasz teraz można powiedzieć, że jest to normalne działanie giebla.
Brałeś przez 2 dni i spałeś maks 4h, to znaczy, że byłeś 2 dni w ciągu 24h, czyli spałeś także pod wpływem GBL, najprawdopodobniej zwiększyłeś tolerancję, rozjebałeś lekko receptory.
Grippin pisze:
Czułem się fatalnie psychicznie, naprawdę źle. Porównałbym to do zjazdu po stymulantach (może trochę lżej). Pierwsza myśl. Jak najszybciej wrócić do domu i polać gbl. No i poprawiło się od razu.
To Pierwsza droga do ciągu. Substancją tobą kieruje a nie ty nią. W takich chwilach powinna Ci się zapalić czerwona lampka, że to najlepszy moment, żeby przestać.

Ogarnąłeś się już? Czy dalej polewasz? Chyba nie muszę Ci mówić, żę teraz najlepszą opcją dla Ciebie będzie stop na minimum 5 dni, a następnie polewanie z głową.

Polewanie z głową czyli ustalenie sobie zasad których będzie się przestrzegać czyli np. polewanie maks 8-10ml dziennie, ostatnia polewka kilka godzin przed snem i normalny nie gieblowy sen - bycię minimum 12h dziennie na trzeźwo. I jeżeli nie możesz spać normalnie naturalnie bez G, to kolejny alarm, największy błąd jaki możesz zrobić w takiej chwili to polać. W takim momencie najlepszą opcją jest przewiercenie się na łóżku kilka godzin(duża możliwość, że zaśniesz normalnie) i odstawienie na tydzień. Kolejną noc już powinieneś spać normalnie.
  • 456 / 13 / 0
Widzisz Grippin to jest wlasnie zycie na G. Wszystko jest zajebiscie do czasu az zeby cokolwiek zrobic musisz polac, nie zdziw sie ze jak sie nie ogarniesz to moze dojsc do tego ze zeby cos zjesc bedziesz musial polac. W sumie moze i dobrze ze dostrzelgles to tak szybko, bo moze jeszcze bedziesz spal normalnie, chociaz z tego co piszesz mysle ze raczej slabo. Swoja droga dziwne ze tak szybko weszlo Ci na psyche, u mnie wyszlo to dopiero jakos po przerobieniu 1l, chociaz to byly jeszcze czasy basfa. Pozdro
  • 257 / 5 / 0
dzieki za rzeczowe odpowiedzi.

Boje sie, że sie nie ogarne, mam jeszcze ponad 150ml gbla, a nie chcę go brać codziennie.
Godzine temu dolałem 1ml. Plan jest taki, że to była ostatnia dolewka, przynajmniej do jutra (realnie patrzę na swoje możliwości).
Zamierzam jeszcze odczekac z godzine i wziąśc Flubromazepam, żeby ogarnąć psychike i niemyślec o tym cholernym gblu.

Najgorsze jest to, że właśnie z jednej strony jest to idealna substancja do codziennego ćpania, a z drugiej...poczytałem temat o odstawkach i widzę, że jest naprawdę hardkorowo po ciągach, no i mój własny przykład z dnia wczorajszego gdzie poznałem prawdziwe oblicze tej substancji.

Szczerze? Dla mnie to najbardziej uzależniająca substancja z tych ogólnie dostępnych biorąc pod uwage rc, ketony, kodeine.

edit//


janko55

Niestety czerwona lampka w mojej głowie już dawno się przepaliła i nie potrafie zbytnio kontrolować, tym bardziej gdy mam coś pod ręką. Dlatego stąd moje wielkie obawy, a przecież nie wyleje ponad 150ml do kibla. Nie potrafię.
Po co ja poznawałem tego gbla :( Lepiej jakbym nie zaznał tego stanu.
Uwaga! Użytkownik Grippin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 110 / 1 / 0
@Grippin
Nie musisz wylewać, tylko się ogarnij, proste. Ja będąc znacznie bardziej wjebany psychicznie bo piłem przez 1,5 roku codziennie, potrafiłem odstawić mając sporą ilość G pod ręką.
Dostałeś dobre rady a co z nimi zrobisz to już od Ciebie zależy.
Swoją drogą ile już ml. w jakim czasie przerobiłeś od początku znajomości z G?
  • 257 / 5 / 0
Jeśli mnie pamięc nie myli, to od 30 marca jakieś 170-180ml.

Właściwie tym postem uświadomiłeś mi jak strasznie mi siadła pamięc. Można powiedzieć, że jestem w ciągu od miesiąca. Gdyż przerwami były pojedyncze dni (max 5).
Zdarzało się łączyc z benzo, stąd kłopoty z pamięcią.

Dobra dosyć tego mojego smęcenia, czas się ogarnąć.
Uwaga! Użytkownik Grippin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1784 / 30 / 0
fiodor pisze:
=nie zdziw sie ze jak sie nie ogarniesz to moze dojsc do tego ze zeby cos zjesc bedziesz musial polac=
U mnie to zaskoczyło gdzieś po roku pierwszy raz. Natychmiastowa odstawka odpada, bo musiałbym nie jeść. Normalne posiłki trzeba skroić minimum o polowe.

@Grippin
Cieszę się, że chociaż Cię należycie ostrzegliśmy(a i widzisz, że kilka niespodzianek czeka). Ten moment o którym mówiłeś znam z praktyki. Może angry wie coś więcej o mechanizmie. Jest pewien moment w ciągu, w którym gbl przestaje działać zupełnie, ale nie polanie kończy się katastrofalnym obniżeniem samopoczucia. Wtedy trzeba polewać konsekwentnie, w normalnych odstępach. Trzy, cztery polewki, ta depresja przechodzi i gbl zaczyna działać z powrotem. Takie chwilowe wyłączenie.

Teraz powinieneś przewertować dział od deski do deski, obkupić się w suplementy. Odpocznij trochę, a potem sam zdecydujesz co robić dalej.
Uwaga! Użytkownik [Faust] jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1321 / 18 / 0
Moge polac G do alfy? Bo kurewsko sie czuje a do innych stimow laczony G dawal ukojenie
Jego przyjaciel miał ksywe "Diabeł".
  • 456 / 13 / 0
Grippin wedlug mnie lepiej polewaj ta jedynke jak bedziesz juz ostro wkurwiony/zdolowany, bo inaczej bedziesz lezal jak warzywo dzien/kilka dni i kompletnie nic nie zrobisz. Przynajmniej ja tak mialem. Mysle ze wystarczy nawet dzien polewac ten 1ml, tylko wstrzymac sie na noc powinno byc dobrze.
  • 1784 / 30 / 0
Delikwent10 pisze:
Moge polac G do alfy? Bo kurewsko sie czuje a do innych stimow laczony G dawal ukojenie
Polewałem i było ok.
Uwaga! Użytkownik [Faust] jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1205 / 10 / 0
Grippin, po pierwsze, powtórze słowa przedmówców - witamy w świecie G.

Oto stajesz przed dylemantem, jak większość użytkowników, poląc by ukoić nerwy i początkowe efekty odstawienne, czy też pomęczyć się. Niestety posiadanie G w zasięgu ręki nie ułatwia i bardzo mało osób jest w stanie, podobnie do janko, odstawić w takiej sytuacji G.

Dróg jest kilka. Uwierz mi, że efekty odstawienne po faktycznym dłuższym ciągu są zwielokrotnieniem tego co odczuwałeś. Cena za życie+ ( pod wpływem G ) jest wysoka.

W ciągu jesteś, w momencie kiedy utrzymujesz stężenie GHB w krwi, czyli zgodnie z okresem t1/2 dawkujesz co minimum 4-5h ( a z reguły częściej ). Dla względnego bezpieczeństwa nie polecam bycia dłużej niż 12h pod wpływem.

Dobra wracając do utraty tzw "magii" - sen to podstawa. Choćby wymuszony polaniem G, jest konieczny by normalnie funkcjonować. W innym przypadku dużo łatwiej o noddowanie. Uwierz mi na słowo, bo przerobiłem tego kilkanaście a może więcej litrów.

Zdecydowanie odradzam jednak powyższą metodę, ponieważ z automatu przyzwyczajasz receptory gaba-b do stałego agonizmu, dodatkowo rozregulujesz całkowicie układ gaba-ergiczny ( a raczej przyśpieszysz downregulacje )

By zminimalizować negatywne efekty fizyczne - spowodowane m.in przez wysokie stężenie glutaminianu - ładuj w siebie spore ( ponad 300mg ) ilości witaminy b6 i magnez. Dodatkowo możesz, jeżeli wystąpią objawy opisywane przez Angryego, dorzucic antyhistaminy. Ale to wszystko masz w dziale o odstawianiu, do którego serdecznie zapraszam - to już najwyższy czas go dobrze przejrzeć.

Problemy z pamięcią to standard. Jedynie zaprzestanie polewania i dłuższy odpoczynek pomoże.

Odradzam Ci naprzemienne stosowane benzo i G, bo agonizm gaba-a i gaba-b, oprócz wiadomego ryzyka depresji OUN, jest niebezpieczny. Dodatkowo będziesz długo uskuteczniał powrót do naturalnego zegaru biologicznego.

Napewno pewnym rozwiązaniem jest przeskoczenie na nG, korzyści z tego wynikające opisywane były już wielokrotnie. Choć to wszelkich problemów nie rozwiązuje. Jedynie w pewnym stopniu minimalizuje skutki uboczne. Piszę o stosowaniu w ciągu, a nie jako "suplemencik" max 10g na dobe.

Sam od poniedziałku pozbyłem się 150ml po dłuższej przerwie i jutro planuje pozbycie sie G z jadłospisu, bo później będzie tylko gorzej. Ale biorąc pod uwage już kiepskie samopoczucie po 1.5h od polania - łatwo nie będzie.

Zresztą śmiało wal na priv to coś pomoge.
ODPOWIEDZ
Posty: 4057 • Strona 131 z 406
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze

33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.

[img]
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?

Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.

[img]
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski

Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.