Kwas gamma-hydroksymasłowy i jego pro-drugs (w tym GBL i 1,4-butanodiol).
Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 4057 • Strona 129 z 406
  • 1205 / 10 / 0
Z tym, że mieszanie G z alkoholem to już dość ryzykowna gra. I trzeba sobie zdawać z tego sprawe. Na wstępie przypominam, że oprócz ryzyka "przypału", istnieje ryzyko realne w postaci depresyjności takiego mixu.

Często problem pojawia się po rychłym pogubieniu się w dawkowaniu i/lub polewaniu "na oko". A o taki pomysł znacznie prościej będąc pod bardzo dużym wpływem depresantów, szczególnie tuż przed noddowaniem. Wtedy te "kilka/naście ml" bez sporej świadomości osób postronnych i fachowej pomocy z zewnątrz może się skończyć nieciekawie.

Oczywiście to bardzo pesymistyczny scenariusz, ale jak najbardziej realny w ćpuńskim świecie.

Ja sam w ten sposób narobiłem mnóstwo bałaganu mimo, że przecież mieszałem od wielu lat. Mało stabilne i przewidywalne połączenie.

Piwo, fakt faktem łatwiej kontrolować. Wódka to już inna historia ;)
Ostatnio zmieniony 27 kwietnia 2014 przez BSKY, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 168 / 3 / 0
Na samym początku znajomości z G, po 2ml zmieszanych z 1 browarem miałem już ciężki oddech. Strach pomyśleć co by było gdym zapił go wódką...
Uwaga! Użytkownik rafalinho007 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 101 / / 0
Prawda jest taka ze przy duzej ilości wypitego alkoholu G powoduje jeszcze większy nieogar i zaczyna spanie brać. Najlepiej sie zdecydować albo na % albo na wit G :-) Ewnetualnie jedno słabe piwko na smaka dziabnąć :P
Know your Body. Know your Mind. Know your Substance. Know your Source.
  • 1205 / 10 / 0
U mnie na szczęście typowa depresja OUN nie wystąpiła w połączeniu z alko, ALE narozrabiać specyficznym noddem można sporo. Wyjątkowe odcięcie świadomości z pobudzeniem fizycznym i z nutką braku panowania nad motoryką.

Ja dopuki panowałem nad polewaniem G ( często ale względnie niedużo ) to wódki mogło iść nawet 1litr w +/- 2-3h. Największą jazde ( kolokwialnie pisząc ) zrobiłem po kilku piwach, może 100ml wódki i nagłym omyłkowym polaniu ok. 4.5-5ml G. Kilka h pół-świadomości, mnóstwo szkód moralnych i złamania kości...

Tak więc ostrzegam :D
  • 1934 / 108 / 0
ja sobie czasem mieszam z jednym piwkiem znaczy sie szklanka piwa z nG i reszte piwa powoli popijam przez reszte czasu, glowny problem z alko i nG na wstepie to to ze nawet jedno piwo polaczone powoduje zaburzenia trzezwego myslenia, na samym G/nG to nie wystepuje ale dopic piwko/dwa do tego i juz zaczyna sie nie zbyt racjonalne pijackie myslenie i latwo wtedy poplynac nie kontrolujac czasu polewek dokupujac kolejne alko itp...

tam grippin (nie wiem czy dobrze pisze) widze pod duzym wrazeniem , wiec juz teraz powinien uzupelnic cala wiedze na temat G, odstawki, dawkowanie , co i jak mozna czego nie mozna itp.. a do tego przeczarowac GBL do nG , trzymac sie sztywno bezpiecznego w sensie czasu i dawek dziennego polewania oraz przedewszystkim zrobic jakis grafik i zapisywac sobie o ktorej ile poszlo nG danego dnia i zatrzymywac sie przy ustalonej z gory wartosci... jest to bardzo wazne, bez tego polewanie szybuje heen wysoko a nam wydaje sie ze wcale duzo dzis tak nie poszlo wiec jeszcze poleje.... pelna kontrola nad polewaniem i dawkami to bardzo wazna sprawa...
"...Żadnego klefedronu z ogłaszamy, mordo więcej snu i witamin..."

angrybrads1 - pierwszy ambasador GHB w polsce !!!
  • 338 / 2 / 0
A ja dalej bede polecac GBL + alko. Oczywiscie to mix dla koneserów którzy wiedza na co sobie moga pozwolic. Raz tylko zaliczylem typowego blackuta na tym miksie ale to niestety z czystej glupoty bo poprostu bylem w wyjebanym humorze i w drodze na kluby znajomy nie wiadomo skąd wyciagnal flaszke a ja juz bylem po paru kieliszkach i przed wyjsciem zrobilem mala polewke. Wszystko dobrze sie skonczylo, tego gowniarskiego wybryku nigdy nie powrorzylem. Lubie wypic pare piwek pod GBL ale wodka tez siw trafiala i zawsze bylo dobrze.

Weterani sikow moga sprobowac, mlodej krwi jednak osradzam
  • 93 / / 0
ja ostatnio wypiłem ze 3 kolejki whisky, do tego metkat i 3mmc. a potem piwka i g tak po 4 kolejki w ciągu 6 godzin czyli niby pod kontrolą. potem mi sie gdzies zapodziala strzykawka i z kropli walerianowych gdzie miałem z 10 ml polałem sobie na oko w klubie do piwa 1/3. piwo strasznie niedobre, wiec pilem lyka co jakis czas i tak sie ocknalem idac jak bylo jasno po miescie, z numerkiem od szatni w kieszeni, brak telefonu, godzina 7, zarysowany bark, spodnie nogawka w blocie. na szczescie to jedyne szkody. kolege wyslalem, zeby odebral rzeczy, bo intuicja mi mowila, ze mnie musieli wynosic stamtad. na szczescie barman powiedzial, ze nie nabroilem nic.

innym razem przebudzilem sie lezac przy scianie kamienicy, w zime, bez kurtki zimowej i oczywiscie telefonu, tym razem numerka nie bylo, musieli mi ta kurtke chyba zdjac zywcem i telefon zabrac. innej mozliwosci nie widze. uczciwi w tym pubie sa i mowili ze nic nie zostalo. depresji nigdy nie mialem po takich mixach.

depresje za to mialem po 1mg alprazolamu, 300 mg kody i 2 ml GBL. musialem chodzic po domu i na sile oddychac. wypilem kawe, wzialem prysznic i jakos sie udalo przetrwac. ale wiecej tego nie powtorze. z duzymi ilosciami alko ok, ale z benzo i koda to byla masakra. z samym alprazolamem bylo ok. z sama koda tez moze bylby problem. nie wiem. zakodowalem sobie ze koda i g to zle polaczenie.

najlepiej jednak same g i wladek, ewentualnie ketony. na wyjscia idealne, bo o 3 nad ranem w klubie jestem rzeski i rozgadany kiedy inni kolesie juz sie zataczaja i sie z nich smieje, a panienki do ktorych probuja podbijac razem ze mna. dobry temat do rozpoczecia rozmowy. no i musze sprawdzic w koncu te X-fa. jak sie komponuje ?

troche sie rozpisalem wlasnie po g + 3mmc. pozdrawiam. :cool:
  • 1205 / 10 / 0
No temat mixowania stimów i G był już niejednokrotnie poruszany. Bardzo fajnie się to komponuje O ILE nie przesadzmy z depresantem. G ma tą własność, w przeciwieństwie do np. benzo, że niekoniecznie uspokaja czy też "odłącza zasilanie". Czasem jedynie wyłączy na pewien czas świadomość, a wtedy to już może się zdarzyć wszystko. Począwszy od głupich pomysłów, przez igranie ze zdrowiem, aż po faktyczne zrobienie sobie krzywdy. W najlepszym wypadku zaśniemy nieoczekiwanie. W praktyce jednak stan może przypominać osobę lunatykującą, ale dość znacznie pobudzoną fizycznie. Taki zombie-style...

W moim przypadku połączenie g + 3-MMC było przezajebiste, z tym że rozwiązłość seksualna była czasem przerażająca %-D --> sex machine wherever I wish...

Co do depresji oddechowej to pojawiła się u mnie po jakże mądrym połączeniu lorazepamu, etizolamu, zolpidemu i chyba równie mądrej ilości G ;)
  • 456 / 13 / 0
Jeszcze o laczeniu g z alko moge napisac, ze jak walne powiedzmy 5ml + kawka 2 razy mocniejsza niz zywkle, powiedzmy 5 lyzeczek rozpuszczalnej+ kilka piwek i latam jak na jakiejsc fecie. Problem jest taki, ze nic nie pamietam i odpierdalam grube numery.
Poza tym ciesze sie, ze udalo mi sie juz nie polewac na noc, chociaz i tak mam problemy ze spaniem, ciagle sie budze.
  • 1205 / 10 / 0
5ml?? Piszesz na poważnie czy lans by uzyskać troche punktów w rispekcie na [h]?

Kawka 2 razy mocniejsza w postaci 5 lyzeczek rozpuszczalnej? hmmm, oj żebyś nie padł na serce? nie no piszę to troche ironicznie, bo jestem pod lekkim wpływem, ale no błagam Cie...

Podajesz skrajnie nieadekwatne ilosci stim/depresant by to mogło realnie funkcjonować... A może się myle...

Problem ze spaniem raczej "wyleczysz" po całkowitym odstawieniu i późniejszym "rozsądnym" polewaniu....

P.S. Mnie niestety alkohol dość mocno "znieczulił" na GABA-ergiczność niektórych substancji. Pomimo względnej unormowanej tolerancji na agonistów gaba-b ( 6 tyg przerwy ) -> pół litra wódki, 3 piwa i ok 6 ml G w 3h, nie robią większego wrażenia bo bez problemu tworze te wypociny....
ODPOWIEDZ
Posty: 4057 • Strona 129 z 406
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze

33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.

[img]
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?

Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.

[img]
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski

Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.