Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
Często problem pojawia się po rychłym pogubieniu się w dawkowaniu i/lub polewaniu "na oko". A o taki pomysł znacznie prościej będąc pod bardzo dużym wpływem depresantów, szczególnie tuż przed noddowaniem. Wtedy te "kilka/naście ml" bez sporej świadomości osób postronnych i fachowej pomocy z zewnątrz może się skończyć nieciekawie.
Oczywiście to bardzo pesymistyczny scenariusz, ale jak najbardziej realny w ćpuńskim świecie.
Ja sam w ten sposób narobiłem mnóstwo bałaganu mimo, że przecież mieszałem od wielu lat. Mało stabilne i przewidywalne połączenie.
Piwo, fakt faktem łatwiej kontrolować. Wódka to już inna historia ;)
Ja dopuki panowałem nad polewaniem G ( często ale względnie niedużo ) to wódki mogło iść nawet 1litr w +/- 2-3h. Największą jazde ( kolokwialnie pisząc ) zrobiłem po kilku piwach, może 100ml wódki i nagłym omyłkowym polaniu ok. 4.5-5ml G. Kilka h pół-świadomości, mnóstwo szkód moralnych i złamania kości...
Tak więc ostrzegam :D
tam grippin (nie wiem czy dobrze pisze) widze pod duzym wrazeniem , wiec juz teraz powinien uzupelnic cala wiedze na temat G, odstawki, dawkowanie , co i jak mozna czego nie mozna itp.. a do tego przeczarowac GBL do nG , trzymac sie sztywno bezpiecznego w sensie czasu i dawek dziennego polewania oraz przedewszystkim zrobic jakis grafik i zapisywac sobie o ktorej ile poszlo nG danego dnia i zatrzymywac sie przy ustalonej z gory wartosci... jest to bardzo wazne, bez tego polewanie szybuje heen wysoko a nam wydaje sie ze wcale duzo dzis tak nie poszlo wiec jeszcze poleje.... pelna kontrola nad polewaniem i dawkami to bardzo wazna sprawa...
angrybrads1 - pierwszy ambasador GHB w polsce !!!
Weterani sikow moga sprobowac, mlodej krwi jednak osradzam
innym razem przebudzilem sie lezac przy scianie kamienicy, w zime, bez kurtki zimowej i oczywiscie telefonu, tym razem numerka nie bylo, musieli mi ta kurtke chyba zdjac zywcem i telefon zabrac. innej mozliwosci nie widze. uczciwi w tym pubie sa i mowili ze nic nie zostalo. depresji nigdy nie mialem po takich mixach.
depresje za to mialem po 1mg alprazolamu, 300 mg kody i 2 ml GBL. musialem chodzic po domu i na sile oddychac. wypilem kawe, wzialem prysznic i jakos sie udalo przetrwac. ale wiecej tego nie powtorze. z duzymi ilosciami alko ok, ale z benzo i koda to byla masakra. z samym alprazolamem bylo ok. z sama koda tez moze bylby problem. nie wiem. zakodowalem sobie ze koda i g to zle polaczenie.
najlepiej jednak same g i wladek, ewentualnie ketony. na wyjscia idealne, bo o 3 nad ranem w klubie jestem rzeski i rozgadany kiedy inni kolesie juz sie zataczaja i sie z nich smieje, a panienki do ktorych probuja podbijac razem ze mna. dobry temat do rozpoczecia rozmowy. no i musze sprawdzic w koncu te X-fa. jak sie komponuje ?
troche sie rozpisalem wlasnie po g + 3mmc. pozdrawiam.
W moim przypadku połączenie g + 3-MMC było przezajebiste, z tym że rozwiązłość seksualna była czasem przerażająca
Co do depresji oddechowej to pojawiła się u mnie po jakże mądrym połączeniu lorazepamu, etizolamu, zolpidemu i chyba równie mądrej ilości G ;)
Poza tym ciesze sie, ze udalo mi sie juz nie polewac na noc, chociaz i tak mam problemy ze spaniem, ciagle sie budze.
Kawka 2 razy mocniejsza w postaci 5 lyzeczek rozpuszczalnej? hmmm, oj żebyś nie padł na serce? nie no piszę to troche ironicznie, bo jestem pod lekkim wpływem, ale no błagam Cie...
Podajesz skrajnie nieadekwatne ilosci stim/depresant by to mogło realnie funkcjonować... A może się myle...
Problem ze spaniem raczej "wyleczysz" po całkowitym odstawieniu i późniejszym "rozsądnym" polewaniu....
P.S. Mnie niestety alkohol dość mocno "znieczulił" na GABA-ergiczność niektórych substancji. Pomimo względnej unormowanej tolerancji na agonistów gaba-b ( 6 tyg przerwy ) -> pół litra wódki, 3 piwa i ok 6 ml G w 3h, nie robią większego wrażenia bo bez problemu tworze te wypociny....
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
