Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2073 • Strona 129 z 208
  • 1817 / 110 / 0
Oj tak, ja tak uważam i mi amfetamina zabrała bardzo, bardzo dużo i żałuję w chuj że zacząłem ćpać te szmatę, jednak mimo to kurwa nie mogę się jeszcze całkowicie pozbyć myślenia o niej oraz raz na parę miechów przyjebania i złamania się. Choć zaczynam powoli wierzyć że może stanę się zupełnie wolny i nigdy albo choć kilka lat nie zaćpam. Oby

P.s Ostanie ćpanie szmaty jest datowane z początkiem czerwca a przed czerwcem też jakieś 3 miechy przerwa była, mam jakąś magiczną granice 3 miechów. :( ;) :D
Ostatnio zmieniony 14 sierpnia 2016 przez eliot, łącznie zmieniany 2 razy.
  • 3406 / 535 / 0
Podpisuje się wszystkimi włosami na głowie pod eliota. Dobrze że to napisałeś i z mocnym przekazem, mam nadzieje że to jeszcze bardziej rozjaśni mi umysł :wall:

@Bigaffe1990

Jest też inne uzależnienie, nie trzeba brać tego samego dzień w dzień aby być uzależnionym od narkotyków(oczywiście to najsilniejsze uzależnienie), ale stosowanie dragów przykładowo w weekendy, czy co dwa przez długi czas daje już nieciekawe rezultaty, w dzisiejszych czasach mamy tyle substancji że spokojnie można sobie to tak poukładać, że nie wjebiemy się w tą jedna jedyną. Ale wjebiemy się w coś innego, np. po co gdzieś iść jak możemy sobie wrzucić kodeinę w sobotni wieczór i miło go spędzić, po co iść na piwko jak możemy sobie zatripować w spokojnym miejscu na psychodeliku, po co zrobić coś innego(całkiem innego) jak możemy przecież dobrze się zabawić z gieblem. Podałem tylko 3 używki które można rozłożyć na 3 tygodnie, a gdzie reszta ? to się kręci.

@eliot

Coś podobnego napisałem dziś w temacie 'Minimalizacja "zejścia" po stymulantach' - Zdrowie, możesz luknąć.
Ostatnio zmieniony 14 sierpnia 2016 przez polymerase, łącznie zmieniany 1 raz.
F̲O̲R̲M̲Y̲ ̲Ż̲Y̲C̲I̲A̲ ̲O̲P̲A̲R̲T̲E̲ ̲N̲A̲ ̲W̲Ę̲G̲L̲U̲.̲
  • 732 / 57 / 0
@up mylisz pojęcie uzależnienia i nałogu
Umiem wymusić okup, ściągnąć haracz, jebnąć ze łba.
Gwałty na zlecenie, bez zlecenia zresztą też.
amfetamina – produkcja, dystrybucja, masturbacja.
Brawurowa jazda samochodem Cinquecento.
  • 3406 / 535 / 0
^

Dzięki synek za poprawkę, zaraz ogarnę różnice, w sensie wiem chyba ocb, ale no jednak to coś innego, ale też skurwiały przylepiec.
F̲O̲R̲M̲Y̲ ̲Ż̲Y̲C̲I̲A̲ ̲O̲P̲A̲R̲T̲E̲ ̲N̲A̲ ̲W̲Ę̲G̲L̲U̲.̲
  • 9 / / 0
eliot pisze:
Tak naprawdę nie możesz nic, gówno możesz. Feta to jebana iluzja mocy i siły, nic więcej. Jak możesz wszystko to dlaczego jesteś ćpunem a nie kimś ważnym, bogatym czy wpływowym? Bo właśnie feta ma tak działać, oszukiwać nas o naszej sile i możliwościach, a w rzeczywistości to tylko fałszywe urojenia ksobne na rush'u, a jak cię schody dopadną to leżysz jak szmata w łóżku bez sił na wstanie, że nie wspomnę gdzie się podziały te wszystkie myśli i przekonania o sile i mocy oraz marzenia o podboju świata. ;) Widzę że jesteś w fazie fascynacji, ale prędzej czy później przekonasz się na własnej skórze że amfa zabiera bardzo wiele a w zamian nie daje nic, zupełnie nic oprócz złudzeń, fałszu i ułudy będąc pod jej wpływem.
Trafne i prawdziwe. Siedze właśnie potrzaskany na zejściu i znów bije sie z myślami, że przez ostatnie 4 lata sam siebie oszukiwałem, że ja przecież nie jestem ćpunem bo zajebie raz na tydzień, dwa, na imprezce albo z nudów na osiedlu, ale nigdy nie miałem problemów ze szkołą, pracuje ogarniam życie w miare, mam studia w planach więc nie jestem ćpunem przecież.. Bo ćpun musi być przecież brudnym kurwa przeżartym skończonym śmieciem kradnącym żeby mieć za co zaćpać. Chuja tam podświadomość już dawno Ci wysyła sygnały, że jesteś ćpunem, ale Ty masz wyjebane bo tak jest łatwiej. Możemy sie tylko okłamywać i trwać w swoim wyimaginowanym świecie. I teraz pytanie Panie i Panowie co jest gorsze, iluzja bycia normalnym a w rzeczywistości zakłamanym, sztucznym pionkem swojej psychiki czy fakt kiedy dociera do Ciebie to wszystko a Ty robisz jakieś śmieszne miesięczne detoxy i dalej płyniesz z tematem wmawiając sobie, że mogłeś przecież leżeć zarzygany naćpany brownem, więc to ścierwo nie jest takie złe a lubisz sobie przyjebać przecież i dobrze sie czujesz po tym. To nie ma kurwa sensu najmniejszego, a ja na takim etapie właśnie jestem i gardze sobą szczerze. No ale przecież żyjemy w takim syfie przecież, żadnych perspektyw, szara rzeczywistość jak tu nie zaćpać. Kurwa mać cała ta otoczka, jakie to jest smutne. Oddałbym wiele, żeby wyjebać dragi z życia, zwlaszczą fete. Chuj ci w dupe szmato, fałszywa kurwa przyjaciółko. Małymi kroczkami ale sie ciebie pozbęde, zobaczysz. Buźka ćpunki, okłamujcie sie dalej. Eliocie pękłem przez Ciebie, przestałem być duchem tylko na forum i wylałem smuty.. Trzymaj się :-)
  • 5358 / 961 / 0
@eliot , jak zwykle Cie popre w kwestii amfetaminy , zawsze mam to samo zdanie co Ty , swietnie to opisales ;)


Mozna popatrzec na przyklad Hitlera , ktory zyl wlasnie w takiej iluzji , kazdy wie jak to sie skonczylo. Wszystko jest dobrze, do czasu, jak sie spierdoli to lecisz na leb na szyje.

@up , trzymam kciuki , ja jestem na takim etapie ze zrozumialem ze stymulanty dopaminergiczne, nie daja nic poza tym ze robia ze mnie kogos kim tak na prawde nie jestem... Od 1,5 roku jedna wpadka z jakims stimem rc, szczerze to myslalem ze to sypnie jakas euforia,a po tym byl tylko ten zjebany rush ktorego nie chce juz wiecej doswiadczyc, oczywiscie zdaje sobie sprawe ze moge jeszcze miec wpadke, no ale grunt to ze nie chce tej pustej fazy. A gdzie tam psychozy , paranoje , zwaly , moralniaki.
Wszystko co pisze to fikcja literacka która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, historię opisywane na forum to moje sny.
  • 128 / 2 / 0
A mnie fuka pogrążyła i oświeciła jednocześnie. I myślę że zawdzięczam jej sporo chociaż cena, którą za to zapłaciłam i place nadal i płacić będę chuj wie jak długo jeszcze jest wysoka.
Całe życie realizowałam jakąś pojebaną misję autodestrukcji, zaszczuta przez własny umysł jak szczur. I po kilku różnych eksperymentach z chemią okazało się że feta smakuje mi najlepiej, i wiadomo - otwiera. To dzięki ścierwu mogłam spojrzeć na swoje życie inaczej, lepiej, docenić siebie wreszcie mimo, że wciąż wpierdalalam za trzech. Spojrzałam na wszystko co mnie do tej pory spotykalo z zupełnie niedostępnej wczesniej perspektywy. Jebalam dalej. Fuka baka fuka baka i analiza i wspomnienia.
I odwidziało mi się. One way ticket stracilo sens.
Jestem strzepkiem nerwów. Nie kreślę. Ale chce mi się żyć i wierze ze kiedys będę zyc na prawdę.
"Myśli mnie nachodzą, znowuż jakieś popierdolone..."
"Ludzie koty chodzą własnymi drogami"

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM
  • 308 / 17 / 0
Jak dlugo juz jezdzisz po parapetach? I w ciągach czy raczej jednodniowo?
  • 579 / 130 / 0
Po latach, w czasie których przez większość czasu miałem na myśl o fecie odruch wymiotny przyszła chcica. Mimo dawno zerwanych kontaktów, temat oczywiście się znalazł (i to mocny), chcieć to móc. Nawet po latach to wraca. Ja się nie okłamuję, że nie chciałem itp. Zrobiłem dokładnie to co chciałem.
  • 104 / 4 / 0
140 stron tematu śmiech na sali. Każdy z was jest święcie przekonany ze feta jest zła, wyniszcza, psuje beret i psychikę i zdrowie. Może tak ale ta uliczna feta która raczej z oryginałem nie ma nic wspólnego i jest tylko po to by na niej zarobić(A chyba to co jest na handel to dobre na pewno nie jest. Pewnie na palcach u rąk można zliczyć osoby z tego forum którzy mieli okazje spróbować wysokiej jakości i czystej amfetaminy. Ulica wam sprała beret mówiąc po krótce i wmówiła swoją "prawdę" i co jest najśmieszniejsze wy w to wierzycie i przekazujecie dalej.
wyśpię się po śmierci
ODPOWIEDZ
Posty: 2073 • Strona 129 z 208
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

[img]
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne

Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.

[img]
Operacja „Kryształ”

Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.