Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 1316 • Strona 126 z 132
  • 236 / 17 / 0
16 lipca 2017Ankaaa pisze:

wiodl slepy kulawego :nuts:
Problemy lubią się przyciągać
  • 61 / 1 / 0
Najlepszy temat na całym hyperrealu, przeczytałam od pierwszej do ostatniej strony, a trafiłam przypadkiem googlując.

Z moich doswiadczeń wynika, że najgorsze w takiej relacji jest nie sam fakt brania, nie smutek obserwacji jak druga ukochana osoba stacza się i wręcz niknie w oczach i robi z siebie ale wieczne ćpuńskie ODPIERDALANIE, po czym wypieranie faktów (bo przecież patrzcie go, to jest ĆPUN i ma prawo nie pamiętać) i naprawianie tego co pierwsza osoba zjebie, przy stosunku tego ćpającego w stylu - no co, przecież nic się nie stało, oj tam oj tam. No ręce opadają
  • 38 / 3 / 0
William S. Burroughs pisal juz o tym,ze po narkotykach,ale tych klasycznych,jak braun seks jest ci nie potrzebny...Osiagasz szczescie i spelnienie i inna droga,ale czy kazdy tak ma???Nie wiem,ale normalna dziewczyna nie chce i nie powinna zakladac rodziny z typem,ktory ma przestawione,wykolejone priorytety zyciowe,ktory zamiast sypac hajsem na dziecko sypie wszytko typowi kolo wagi...
  • 61 / 1 / 0
12 sierpnia 20177vvvvvvvvvvvv7 pisze:
William S. Burroughs pisal juz o tym,ze po narkotykach,ale tych klasycznych,jak braun seks jest ci nie potrzebny...Osiagasz szczescie i spelnienie i inna droga,ale czy kazdy tak ma???Nie wiem,ale normalna dziewczyna nie chce i nie powinna zakladac rodziny z typem,ktory ma przestawione,wykolejone priorytety zyciowe,ktory zamiast sypac hajsem na dziecko sypie wszytko typowi kolo wagi...
Kiepski to argument, bo może akurat kogoś stać na to i na to, gorzej jak to laska jest ćpająca. Jak to interpretować? Może z rozpaczy albo żałości, włącza mi się interpretacja, że dzieje się to z takich samych powodów jak faceci "piją by zapomnieć"; tak samo nie wiem jak to działa w przypadku panien, bo one mogą po prostu zalotnika odrzucić i po problemie, po co robić z siebie wrak? Rozumiem jeszcze, przećpywanie się w przypadku zawiedzenia/odrzucenia/zawodu, ale w przypadku gdy związek trwa, żyje, ewoluuje i wszystko jest możliwe, nie wiem co jedna -kobieca strona komunikuje swoim "ćpuństwem". Może nic nie komunikuje i lubi? Raczej wierzę w to że wszystko ma ukryte drugie dno i ludzie nie lubią mówić wprost.
  • 987 / 38 / 0
Podobno miłość czyni cuda, i też myślę, że dla miłości nawet największy ćpun byłby w stanie się wygrzebać z samego dna. Oczywiście nie będzie to proste, ale mając odpowiednią motywację da się wygrzebać z najgorszego gówna.
Uwaga! Użytkownik Dextem nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1545 / 1586 / 0
czlowiek jest tak perfidna i egoistyczna istota, ze cpa dla siebie i jesli konczy cpanie, to tez to robi dla siebie.
Uwaga! Użytkownik MaryJayDu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 188 / 37 / 0
13 sierpnia 2017Dextem pisze:
Podobno miłość czyni cuda, i też myślę, że dla miłości nawet największy ćpun byłby w stanie się wygrzebać z samego dna. Oczywiście nie będzie to proste, ale mając odpowiednią motywację da się wygrzebać z najgorszego gówna.
Miłosc do dragow wygrzebała mnie z najwiekszeg dna, dna nudy. Miłość to reakcja chemiczna, ktorej ubocznym efektem jest rzyganie tęczą.
  • 1545 / 1586 / 0
zapamietajcie sobie moje slowa- NIE DLA WAS KTOS ZACZAL CPAC, I NIE DLA WAS Z TYM SKONCZY. dotyczy rowniez innych nalogow. chcecie to sie pchajcie w takie zwiazki, ale bedziecie jeszcze wspomniac moj wpis.
Uwaga! Użytkownik MaryJayDu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 101 / 4 / 0
Dextem pisze:
Podobno miłość czyni cuda, i też myślę, że dla miłości nawet największy ćpun byłby w stanie się wygrzebać z samego dna. Oczywiście nie będzie to proste, ale mając odpowiednią motywację da się wygrzebać z najgorszego gówna.
Tak właśnie się wszystkim wydaje, że dla miłość można rzucić. Gówno prawda. Just jak kolega wyżej napisał. Człowiek to egoista, i jest w stanie rzucić tylko dla siebie. Dla kogos to zrobi co najwyżej dłuższą przerwę.
  • 3854 / 316 / 0
Gdy narkotyki stają na drodze pomiędzy dziewczyną a chłopakiem, to wypadałoby stoczyć jakiś mały sparing, aby rozstrzygnąć, kto owe niespodziewane dobra zagarnie. Pamiętajcie Panowie - głowy nisko, wchodzimy łokciami :finger:
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 1316 • Strona 126 z 132
Newsy
[img]
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?

Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.

[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.